LEKCJA OKRUCIEŃSTWA

Kategoria: Badania i raporty
Utworzono: 2011-12-14

Zbyt wielu ludzi uważa, że prześladowanie przez rówieśników to tylko szkolna niedogodność, hartująca charakter. Tymczasem znęcanie się oznacza cierpienie – czasem ponad siły młodego człowieka.

Kiedy w maju 2008 roku Georgia Woods pojechała na szkolną wycieczkę, rodzice postanowili sprawić jej niespodziankę i odnowić pokój. 12-letnia wówczas Georgia potrzebowała przyjemności po kilku fatalnych miesiącach w szkole średniej, gdzie stała się celem złośliwych komentarzy, w tym łańcuszka "podpisz, jeśli nienawidzisz Georgii” umieszczonego w sieci przez jedną z koleżanek z klasy.

Matka dziewczynki Sarah-Jane radziła jej ignorować prześladowczynie: to tylko głupie dziewczyny, a sprawa wkrótce przycichnie. Dopiero kiedy wraz z mężem przystąpiła do niespodziankowego remontu, zdała sobie sprawę, jak źle oceniła sytuację.

Rozkładając łóżko córki, by zrobić miejsce na nowy mebel, znalazła trzy kartki papieru wyrwane z pamiętnika, ukryte między prześcieradłem i materacem. – Georgia zawsze uwielbiała pisać, więc zgodziliśmy się zawczasu z mężem, że nie będziemy czytać jej pamiętnika i odłożymy go do pudełka – opowiada Sarah-Jane. – Jednak to zdarzenie było tak niespodziewane, że zaczęłam czytać bez zastanowienia.

Na pierwszej kartce znajdował się wiersz napisany przez Georgię o tym, jak "beznadziejna" się czuje i że wolałaby nie żyć. Po drugiej stronie narysowała zwiędły kwiat. Na następnej stronie opisywała lekcję matematyki, podczas której "było strasznie" i o tym, że później przeczytała w gazecie o dziewczynce, która powiesiła się w szkole. "To może najlepsze wyjście", skomentowała.

Ostatnia i najbardziej szokująca dla matki kartka zawierała opis próby samobójczej Georgii: chciała powiesić się w szkolnej toalecie, ale "pomyślała o mamie i tacie i rozwiązała węzeł". – Czułam, jak nogi się pode mną uginają – mówi Sarah-Jane. – Nigdy w życiu nie czułam się równie okropnie.

Z problemem Georgii poradzono sobie dzięki terapii w szkole oraz wsparciu fundacji Beatbullying. Jednak nie wszystkie dzieci mają tyle szczęścia: Beatbullying ocenia, że około 44 proc. samobójstw nieletnich ma związek z prześladowaniem przez rówieśników oraz ostrzega, że problem ten narasta w zastraszającym tempie. Nowy raport organizacji stwierdza, że 28 proc. młodych ludzi padło ofiarą cyberprzemocy. Dla jednego na 13 dzieci to utrzymujący się problem: zaatakowano je w sieci ponad 10 razy i sytuacja ta utrzymuje się od ponad roku.
[...]

Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/lekcja-okrucienstwa,1,4938668,kiosk-wiadomosc.html

Autor: Margarette Driscoll

Źródło: Sunday Times, za www.onet.pl