"Rz": alarmujące statystyki, coraz więcej gwałtów w szkołach

Kategoria: Badania i raporty
Utworzono: 2013-02-26
Administrator NL

Aż pięciokrotnie wzrosła liczba przestępstw seksualnych w podstawówkach i gimnazjach – alarmuje "Rzeczpospolita". Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, w ubiegłym roku w placówkach edukacyjnych odnotowano aż 74 gwałty, tj. o 60 więcej niż w 2011 r.

W Polsce jest ponad 21 tysięcy szkół podstawowych i gimnazjów. Statystycznie rzecz biorąc, liczba gwałtów jest więc nieznaczna. Jednak fakt, że w szkołach w ogóle do nich dochodzi, jest szokujący.

- Uczniowie czują się coraz bardziej bezkarni i przesuwają granice swoich działań niezgodnych z prawem – mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Sławomir Kłosowski, wiceminister edukacji w rządzie Prawa i Sprawiedliwości.

- Sprawcami zgwałceń byli zarówno uczniowie, jak i osoby dorosłe, na przykład pedofile, którzy zakradli się na teren szkoły – wyjaśnia Grażyna Puchalska z Komendy Głównej Policji.

Jak informuje "Rzeczpospolita", w szkołach dochodzi również do przestępstw przeciwko obyczajowości, czyli np. rozpowszechniania pornografii. Łącznie tego typu przestępstw odnotowano w 2012 r. aż 181.

Zdaniem ekspertów przestępczość w szkołach to efekt liberalnej polityki wychowawczej wprowadzonej przez duet Katarzyna Hall – Krystyna Szumilas, byłą i obecną minister edukacji.

Co ciekawe, Szumilas ogłosiła 2013 rokiem bezpiecznej szkoły. Jak jednak czytamy na łamach "Rzeczpospolitej", nie usłyszeliśmy żadnej koncepcji na walkę z przestępczością.

Więcej na ten temat w "Rzeczpospolitej".

Źródło: Rzeczpospolita, www.onet.pl