PIERWSZA LINIA FRONTU

Kategoria: Artykuły
Utworzono: 2005-06-20
Administrator NL

Postawy, doświadczenia zawodowe i kompetencje profesjonalistów pomagających ofiarom przemocy

Pracownicy służb medycznych i nauczyciele z Warszawy charakteryzują się słabym przygotowaniem merytorycznym do pracy z ofiarami przemocy oraz niechęcią do szkoleń dotyczących tego problemu – wynika z badań. Jednocześnie obie te grupy zawodowe stanowią istotne ogniwo w łańcuchu pomagania ofiarom, gdyż mogą zwiększyć liczbę diagnoz przemocy i zainicjować kolejne etapy procedur interwencyjnych.

W 2004 roku Instytut Psychologii Zdrowia zrealizował projekt badawczy, którego celem było określenie rozmiarów zjawiska przemocy domowej oraz oferty pomocy dostępnej dla ofiar przemocy na terenie Warszawy[1].

Jedno z badań wchodzących w skład programu obejmowało profesjonalistów, którzy w swej pracy stykają się ze zjawiskiem przemocy. Uczestniczyli w nim nauczyciele, pracownicy policji, służby zdrowia, ośrodków pomocy społecznej oraz osoby udzielające pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Przedmiotem zainteresowania były ich postawy wobec przemocy, doświadczenia zawodowe z ofiarami przemocy, kompetencje do pomagania takim osobom oraz subiektywna ocena warunków pracy.

Postawy wobec zjawiska

Charakterystykę przedstawicieli służb rozpoczniemy od przedstawienia ich przekonań dotyczących zjawiska przemocy (tabela 1).

Tabela 1. Przekonania dotyczące rodziny i przemocy domowej
[% wskazań "zdecydowanie się zgadzam" i "raczej się zgadzam"]

Czy i w jakim stopniu zgadza się pan/i z poniższymi przekonaniami?

Nauczyciele

 

(n=955)

Policja

 

(n=236)

Służba

zdrowia

(n=253)

Pomoc

społeczna

(n=164)

Pomoc psych.-pedag.

(n=106)

Lepiej nie wtrącać się w trudne sytuacje rodzinne, bo można potem samemu mieć kłopoty

12,4

14,0

21,4

6,1

9,4

Istnieją okoliczności, które usprawiedliwiają przemoc w rodzinie

4,8

10,6

5,9

1,2

3,8

Bite kobiety są współodpowiedzialne za przemoc w rodzinie

11,5

12,3

13,4

8,5

5,7

Przemoc w rodzinie jest problemem głownie ludzi pochodzących z „marginesu społecznego”

8,9

14,8

7,9

1,8

1,9

Przemoc jest tylko wtedy, gdy występują ślady pobicia

2,6

5,5

3,2

0,6

0,9

Rodzice mają prawo ukarać dziecko w każdy sposób, który uznają za stosowny

9,7

9,7

5,5

1,2

1,9

Rodzice powinni nauczyć dziecko posłuszeństwa wszelkimi dostępnymi metodami

11,3

10,2

7,5

2,4

1,9

Są takie sytuacje, które usprawiedliwiają porządne lanie i / lub dotkliwe kary

21,1

12,7

14,6

4,9

7,8

Seksualnie wykorzystywanie dzieci w rodzinie jest nadmiernie nagłośnione przez środki masowego przekazu

19,4

7,2

11,5

3,7

5,7

Zawinione przez rodziców zaniedbywanie dziecka – niedbanie o jego higienę, odzież, odżywianie – to często występujący problem

41,7

39,8

35,6

48,2

45,3

 Twierdzenia, do których mieli ustosunkować się badani, częściowo dotyczyły niekorzystnych stereotypów na temat przemocy domowej (np. „Przemoc jest wtedy, gdy występują ślady pobicia”), a częściowo wskazywały na stopień identyfikowania przemocy w otoczeniu, dostrzegania jej rozmiarów (np. „Zaniedbywanie dziecka to często występujący problem”).

Znaczące i niepokojące wydają się tutaj odpowiedzi pracowników służby zdrowia, nauczycieli i w pewnym zakresie – policjantów. W tych grupach największy był odsetek osób, które podzielają niekorzystne stereotypy, iż w pewnych sytuacjach można usprawiedliwić i zracjonalizować przemoc w rodzinie oraz że rodzice mają dowolność w wyborze metod wychowawczych, z karaniem fizycznym włącznie.

Widoczne jest również, iż przedstawiciele policji, służby zdrowia i nauczycieli mają najsłabszą wiedzę na temat zjawiska przemocy i nie dostrzegają nasilenia rozmiarów problemu w tym samym stopniu, co pracownicy pozostałych służb.

Doświadczenia zawodowe

Najczęściej respondenci spotykali się z przypadkami pobicia kobiet przez ich partnerów oraz z różnymi formami przemocy wobec dzieci – zaniedbaniem, przemocą psychiczną i fizyczną (tabela 2).

Tabela 2. Doświadczenia osób badanych z przemocą w otoczeniu (%)

Czy w swojej praktyce zawodowej w ciągu ostatniego roku spotkałeś/aś się z przypadkami...?

Nauczyciele

 

(n=955)

Policja

 

(n=236)

Służba

zdrowia

(n=253)

Pomoc

społeczna

(n=164)

Pomoc

psych.-pedag.

(n=106)

Kobiet bitych przez partnera

Nie zadano

pytania

89,8

58,8

83,0

56,6

Mężczyzn bitych przez partnerki

Nie zadano

pytania

47,4

13,9

17,1

10,8

Dzieci poważnie zaniedbywanych – brudnych, źle odżywionych

61,5

73,3

56,1

73,7

69,8

Dzieci bitych przez rodziców/opiekunów

48,5

58,5

37,5

64,1

55,6

Dzieci poważnie krzywdzonych emocjonalnie – odrzuconych, zastraszonych

73,8

58,4

39,5

65,8

70,8

Starszych osób okrutnie traktowanych przez dorosłe dzieci

Nie zadano

pytania

53,5

37,6

53,0

25,4

Mężczyźni doświadczający przemocy ze strony partnerek trafiają po pomoc znacznie rzadziej niż kobiety-ofiary przemocy domowej. Na takie doświadczenia wskazał co szósty pracownik socjalny, co siódmy przedstawiciel służb medycznych i co dziesiąty przedstawiciel służb udzielających pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Wyjątek stanowią tu policjanci, których doświadczenia z takimi przypadkami przemocy są 3-4 razy częstsze.

Uwagę zwracają odpowiedzi pracowników służby zdrowia oraz nauczycieli. Służba zdrowia ma mniej doświadczeń zawodowych z ofiarami przemocy niż inne służby. Interesujące są również różnice pomiędzy odpowiedziami nauczycieli a pracowników socjalnych. Prawie ¾ nauczycieli zauważa dzieci krzywdzone emocjonalnie i jest to najwyższy odsetek wskazań w tej kategorii przemocy spośród wszystkich służb (takie doświadczenia zawodowe deklaruje dla przykładu 2/3 pracowników socjalnych), natomiast jeśli chodzi o przypadki przemocy fizycznej wobec dzieci oraz zaniedbania, wskazania nauczycieli są już mniej liczne niż osób zajmujących się pomocą społeczną. Pozwala to na interpretację, iż przedstawiciele pracowników służby zdrowia i nauczycieli nie identyfikują ofiar przemocy albo robią to w takim zakresie, jaki jest dla nich wygodny.

Podejmowanie interwencji

Respondentom zadano pytanie, czy podejmowali interwencje w przypadkach przemocy, z którymi się zetknęli (tabela 3). Generalną tendencją jest, iż badani częściej interweniują w przypadkach dzieci-ofiar przemocy niż w przypadkach dorosłych.

Tabela 3. Częstotliwość podejmowania interwencji przez poszczególne służby

Częstotliwość

podejmowania interwencji

Odpowiedzi przedstawicieli poszczególnych grup zawodowych (%)

Nauczyciele

 

(n=955)

Policja

 

(n=236)

Służba

zdrowia

(n=253)

Pomoc

społeczna

(n=164)

Pomoc

psych.-pedag.

(n=106)

Zawsze

W przypadkach dorosłych

60,6

13,8

50,0

21,7

W przypadkach dzieci

45,4

66,5

64,3

68,3

51,9

Czasami

W przypadkach dorosłych

34,3

32,4

32,3

39,6

W przypadkach dzieci

38,3

20,8

21,4

13,4

25,5

Nigdy

W przypadkach dorosłych

1,3

25,3

3,7

11,3

W przypadkach dzieci

4,0

2,5

20,6

1,8

4,7

Widoczne są różnice pomiędzy przedstawicielami poszczególnych służb, jeśli chodzi o częstotliwość podejmowania interwencji. Pracownicy policji najczęściej odpowiadali, iż interweniują zawsze, gdy spotykają się z przypadkami przemocy, należy jednak pamiętać o odmiennym charakterze czynności interwencyjnych, jakie podejmują policjanci w porównaniu do działań przedstawicieli pozostałych grup zawodowych. Interwencja nauczyciela czy lekarza w przypadku stwierdzenia, że ma do czynienia z ofiarą przemocy, polegać powinna przede wszystkim na rozpoczęciu działań, które doprowadziłyby do zaangażowania innych kompetentnych służb w pomoc ofierze. Dlatego też niepokojące jest nie tylko to, że co piąty przedstawiciel służb medycznych nie interweniował w żadnym z przypadków przemocy wobec dziecka, ale również fakt, że mniej niż połowa nauczycieli interweniuje zawsze, gdy spotka się z przypadkiem krzywdzonego w rodzinie dziecka.

Badanych zapytano o powody braku podejmowania interwencji. Pytanie brzmiało: „Czy w sytuacjach, gdy nie podejmowałeś interwencji, najczęściej wynikało to z faktu, że…” i dalej przedstawiono listę przyczyn, z których należało wybrać jedną (tabela 4).

Tabela 4. Powody niepodejmowania interwencji

Powody niepodejmowania interwencji

Odpowiedzi przedstawicieli poszczególnych grup zawodowych (%)

Nauczyciele

 

(n=955)

Policja

 

(n=236)

Służba

zdrowia

(n=253)

Pomoc

społeczna

(n=164)

Pomoc psych.-pedag.

(n=106)

Uważałem, że powołane są do tego inne służby, instytucje, osoby

10,3

17,0

17,0

6,1

19,8

Nie wiedziałem jak

9,4

3,8

16,6

6,7

9,4

Nie miałem czasu i możliwości

4,4

5,5

4,7

2,4

2,8

Nie wierzyłem w skuteczność podejmowania jakichkolwiek interwencji

4,0

5,5

6,7

3,1

0,0

Z innych powodów

17,7

30,1

22,1

28,7

31,1

Trudno powiedzieć

10,7

14,4

15,4

7,9

6,6

 Najczęściej wybierana była odpowiedź „inne powody” – zakreślił ją niemal co trzeci policjant i pracowników socjalnych, co piąty pracownik służby zdrowia i co szósty nauczyciel.

Drugim z kolei powodem niepodejmowania interwencji było przeświadczenie respondentów, iż powołane są do tego inne służby.

Wśród pracowników służb medycznych wystąpił największy odsetek wskazań mówiący o braku wiedzy czy umiejętności poradzenia sobie z problemem.

Kompetencje przedstawicieli służb

Najmniej korzystnie pod względem kompetencji merytorycznych do pomagania ofiarom przemocy przedstawiają się pracownicy służb medycznych. W szkoleniach związanych z problematyką przemocy uczestniczył jedynie co piąty przedstawiciel służby zdrowia, podczas gdy w innych grupach odsetek osób przeszkolonych w tym zakresie wynosił 56-60%. Wśród pracowników służby zdrowia zaobserwowano również najmniejszy odsetek osób (52%), które chciałyby się w tej tematyce dokształcać. W innych służbach chęć uczestniczenia w szkoleniach wyraziło co najmniej 2/3 respondentów (najwięcej pracowników socjalnych – 84%).

Pracownicy służby zdrowia również najgorzej oceniali swoje przygotowanie do pomagania ofiarom przemocy, stosowane metody, skuteczność własnych działań w tym zakresie, a także znajomość odpowiednich przepisów prawnych i umiejętność ich stosowania.

Na podnoszenie swoich kwalifikacji związanych z pomocą ofiarom przemocy zorientowani są pracownicy policji, pomocy społecznej i osoby udzielające pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Świadczy o tym wysoki odsetek osób, które przeszły odpowiednie szkolenia i chciałyby się dokształcać dalej. Rozbieżności między tymi grupami zawodowymi zaczynają się na poziomie subiektywnej oceny przygotowania do pomagania ofiarom przemocy. Znacznie większa grupa policjantów ocenia pozytywnie swoje przygotowanie, skuteczność, stosowane metody, umiejętność korzystania z instrumentów prawnych, należy jednak pamiętać o zupełnie różnym charakterze pomocy, jakiej oni udzielają, a pomocy jakiej udzielają pracownicy socjalni czy pedagodzy i psychologowie. W tym drugim przypadku mamy do czynienia z większym zaangażowaniem emocjonalnym po stronie pomagającego, bardziej wyczerpującym i dającym znacznie mniej wymiernych efektów.

Warunki pracy

W obszarze zainteresowań badawczych znalazły się również trudności, jakie dostrzegają w swej pracy przedstawiciele poszczególnych służb oraz jakie postulują zmiany w tym zakresie.

Badani najczęściej jako czynnik utrudniający im pracę wymieniali stosunek społeczeństwa do problemu przemocy, brak współpracy między instytucjami, niskie zarobki, wadliwy system pomagania ofiarom przemocy, poczucie braku odpowiedniego przygotowania oraz emocjonalne i fizyczne przeciążenie pracą (najwyższe wskazania w grupie pracowników socjalnych).

Przedstawiciele grup zawodowych różnią się ze względu na znaczenie, jakie nadają poszczególnym czynnikom utrudniającym pomaganie osobom krzywdzonym w rodzinach.

Wśród pracowników policji znacznie większa grupa osób niż w pozostałych służbach widzi jako czynniki utrudniające stosunek zwierzchników do własnej pracy, niskie zarobki oraz złą organizację pracy. Natomiast znacznie rzadziej niż inne służby policjanci uważają za czynnik utrudniający brak odpowiedniego przygotowania.

Pracownicy służby zdrowia charakteryzują się największym odsetkiem osób, które uważają za utrudniający brak odpowiedniego przygotowania oraz stosunek społeczeństwa do problemu przemocy (choć w tym drugim przypadku nie różnili się znacznie od pracowników policji i pomocy społecznej).

Na specjalną uwagę zasługują pracownicy socjalni. Wśród przedstawicieli pomocy społecznej znalazły się duże grupy osób dostrzegających wiele czynników utrudniających pracę. Częściej niż pozostałe służby uważają oni za utrudniające takie czynniki zewnętrzne, jak: brak współpracy między instytucjami, brak zaplecza materialnego i technicznego, wadliwy system pomagania ofiarom przemocy. W grupie tej największy jest odsetek osób odczuwających przeciążenie pracą i doznających poczucia beznadziejności związanego ze specyfiką pracy z osobami doznającymi przemocy oraz mających przeświadczenie o niskim prestiżu wykonywanego zawodu. Pozwala to na zdiagnozowanie pracowników socjalnych jako osób szczególnie zagrożonych wypaleniem zawodowym.

Za najważniejsze zmiany, jakich należałoby dokonać w miejscu pracy, badani uznali zaangażowanie większych środków finansowych, ludzkich i materialnych, zwiększenie własnych umiejętności poprzez odbycie szkoleń, poprawę współpracy między instytucjami i stworzenie procedur pracy.

Tabela 5. Kompetencje przedstawicieli służb zajmujących się profesjonalną pomocą osobom doznającym przemocy w rodzinie

Kompetencje Odpowiedzi przedstawicieli poszczególnych grup zawodowych (%)

Policja

 

(n=236)

Służba

zdrowia

(n=253)

Pomoc

społeczna

(n=164)

Pomoc

psych.-pedag.

(n=106)

Czy uczestniczyłeś w szkoleniach związanych z problematyką przemocy w rodzinie? (% wskazań „tak”)

58,5

21,7

61,6

46,2

Czy chciałbyś uczestniczyć w szkoleniach dotyczących pracy z osobami uwikłanymi w przemoc? (% wskazań „tak”)

62,3

52,2

84,2

72,6

Jak oceniasz swoje przygotowanie do pomagania ofiarom przemocy? (% wskazań „bardzo dobre” i „dobre”)

54,7

13,3

19,6

19,8

Jak oceniasz skuteczność Twoich działań w zakresie pomagania ofiarom przemocy w rodzinie? (% wskazań „bardzo skuteczne” i „raczej skuteczne”)

55,5

12,7

22,2

21,0

Jak oceniasz stosowane dotychczas przez Ciebie metody pracy z ofiarami przemocy? (% wskazań „całkowicie wystarczające” i „wystarczające”)

47,9

11,5

15,0

22,7

Czy przepisy prawne dotyczące Twojej pracy ukierunkowanej na pomoc ofiarom przemocy w rodzinie są dla Ciebie jasne i zrozumiałe? (% wskazań „zdecydowanie tak” i „raczej tak”)

61,9

18,1

49,4

34,0

Czy potrafisz swobodnie wykorzystywać istniejące możliwości prawne, by rozwiązywać problemy osób krzywdzonych w rodzinie? (% wskazań „zdecydowanie tak” i „raczej tak”)

65,0

10,2

36,3

21,2

Czy w Twojej pracy, kiedy zajmujesz się problemami ofiar przemocy, czujesz się pewny siebie? (% wskazań „zdecydowanie tak” i „raczej tak”)

67,7

24,2

41,0

40,8

Podsumowanie

Wśród badanych przedstawicieli warszawskich służb społecznych można wyróżnić profesjonalistów, którzy stanowią tzw. pierwszy kontakt dla ofiar przemocy – są to policjanci, pracownicy służby zdrowia, nauczyciele, pedagodzy. Na podstawie przeprowadzonych badań można wnioskować, iż nie funkcjonuje on prawidłowo. Wyróżniają się tu szczególnie niekorzystnie dwie grupy zawodowe – pracownicy służb medycznych oraz nauczyciele. Nie są oni zainteresowani włączeniem się w działania służące zapobieganiu przemocy i nie potrafią lub nie chcą jej trafnie rozpoznać, o czym świadczą najniższe w tych grupach wskaźniki doświadczeń zawodowych związanych z ofiarami przemocy domowej. Charakteryzują się oni słabym przygotowaniem merytorycznym do pracy z ofiarami przemocy oraz niechęcią do takich szkoleń. Mają także niekorzystne przekonania związane ze zjawiskiem przemocy. Jednocześnie obie te grupy zawodowe stanowią istotne ogniwo w łańcuchu pomagania ofiarom, gdyż mogą zwiększyć liczbę diagnoz przemocy i zainicjować kolejne etapy procedur interwencyjnych. Dlatego istotne jest włączenie pracowników tych służb do systemu zapobiegania przemocy w rodzinie.

Za najbardziej kompetentną grupę zawodową w zakresie pomagania ofiarom przemocy można uznać pracowników socjalnych. Dodatkowo posiadają oni motywację i chęci do dalszego doskonalenia swoich umiejętności. Jednocześnie istnieją przesłanki, aby rozpatrywać jako realne zagrożenie wypaleniem zawodowym w tej grupie, dlatego też konieczne jest podjęcie działań mających na celu zapobieganie temu zjawisku.


[1] Omówienie pierwszej części tego projektu badawczego przedstawiono w numerze 1/2005 „Niebieskiej Linii”.

 

Agnieszka Riahi

Artykuł zamieszczony w numerze 2/37/2005 Dwumiesięcznika "Niebieska Linia"
www.pismo.niebieskalinia.pl