Stereotypy płciowe i ich wpływ na przemoc

Kategoria: Artykuły
Utworzono: 2015-11-25
Aneta Bukowska

Ze stereotypami płci mamy do czynienia niemal we wszystkich współczesnych społeczeństwach. Są to społecznie podzielane przekonania o cechach charakteryzujących daną grupę (Cross, Markus, 2002, s. 49 – 50). Najbardziej znane stereotypy płci uznają, że kobiety są bardziej domatorkami, wyżej cenią dom i rodzinę niż karierę zawodową, nie są nastawione na pracę, karierę i mniej angażują się w powierzone im zadania oraz są mniej rzetelne (Kafarska, 2008). Zgodnie z definicją zaproponowaną przez E. Mandal wyróżniamy stereotypy cech związanych z płcią oraz stereotypy ról płciowych. Te pierwsze oznaczają konstelacje cech psychicznych i właściwości behawioralnych, które w danej kulturze – jako charakterystyczne – z większą częstotliwością przypisywane są jednej płci w porównaniu z drugą. Stereotypy ról płciowych to zbiór przekonań o tym, jakie aktywności są odpowiednie dla kobiet i mężczyzn. Zgodnie ze stereotypowym ujęciem, kobieta będzie charakteryzować się takimi cechami osobowości, jak: emocjonalność, delikatność, czułość, ciepło w relacjach z innymi, a w odniesieniu do pełnionych ról społecznych postrzegana będzie jako: źródło wsparcia emocjonalnego dla innych, opiekująca się dziećmi czy odpowiadająca za urządzenie domu. Stereotypowo mężczyznę zaś cechuje: niezależność, aktywność, niezawodność, łatwość podejmowania decyzji, wiara w siebie, nieuleganie naciskowi, poczucie przywództwa i przypisuje mu się takie role społeczne, jak: głowa domu, przywódca, utrzymujący rodzinę finansowo itd. (Charzyńska, 2007).

Zwykle stereotypy nie maja wiele wspólnego z faktycznie istniejącymi różnicami. Hyde i Frost opracowali przegląd przeprowadzonych analiz wtórnych różnic wynikających z płci. Poniżej przedstawieni zostali autorzy przeprowadzonych metaanaliz oraz sumaryczne wnioski z badań nad różnicami międzypłciowymi w obszarach: zdolności werbalnych, zdolności przestrzennych, naukowych i liczbowych, myślenia formalno-operacyjnego, tożsamości związanej z rolą rodzajową, przypisywania osiągnięć, postaw wobec matematyki i emocji jakie budzi, uległości i konformizmu, agresji, udzielania pomocy, zachowań w małych grupach, zachowań przywódczych, komunikacji niewerbalnej oraz poziomu aktywności motorycznej. W przypadku większości wymienionych wyżej cech różnice w badaniach zmniejszają się z upływem lat, tzn. badania przeprowadzone wcześniej wskazują na większy wskaźnik różnic, niż badania późniejsze, dlatego też określony został rok przeprowadzania badań przez poszczególnych autorów (Hyde, Frost, 2002, s. 15 – 44).

  1. Zdolności werbalne - większość badań wskazuje na niewielką przewagę kobiet. Autorzy badań: Maccoby i Jacklin – 1974 r., Hyde – 1981 r., Rosenthal i Rubin -1982 r., Becker i Hedges – 1984 r., Feingold – 1988 r., Hyde i Linn – 1988 r.

  2. Zdolności przestrzenne, naukowe i liczbowe - badania wskazują na przewagę mężczyzn lub na brak istotnych różnic. Według badań Linn i Petersem mężczyźni osiągają lepsze wyniki w zdolności oceniania związków przestrzennych w odniesieniu do własnego położenia oraz dla rotacji umysłowych. Według badań Feingolda mężczyźni uzyskują lepsze wyniki w Teście Zdolności Szkolnych (SAT). Autorzy badań: Hyde – 1981 r., Rosenthal i Rubin – 1982 r., Becker i Hedges – 1984 r., Linn i Petersen – 1985 r., Feingold – 1988 r., Hyde, Fennema I Lamon – 1990 r.

  3. Myślenie formalno-operacyjne - badania wykazały przewagę mężczyzn. Autor badań: Meehan - 1984 r.

  4. Tożsamość związana z rolą rodzajową a czynności poznawcze - badania wykazały, że istnieje związek płci psychologicznej, a wykonaniem zadań przestrzennych i matematycznych, uznawanych stereotypowo za kobiece lub męskie, tzn. im wyższa zgodność, tym lepszy poziom wykonania zadania. Autorzy badań: Signorella i Jamison – 1986 r.

  5. Przypisywanie osiągnięć - mężczyźni i kobiety nie różnią się istotnie atrybucją sukcesów i porażek. Mimo, iż kobiety nieco częściej uznają sukces za szczęście, a niepowodzenie za brak szczęścia (atrybucja zewnętrzna), zaś mężczyźni sukces uznają za wynik posiadanych zdolności, a niepowodzenie za zbyt mały wysiłek włożony w realizację zadania (atrybucja wewnętrzna), to wielkość wskaźników jest zbyt niska. Autorzy badań: Sohn – 1982 r., Frezie i inni – 1982 r., Whitley i inni – 1986 r.

  6. Postawy wobec matematyki i emocje przez nią wzbudzane - różnice międzypłciowe w nastawieniu do matematyki i emocji, które wzbudza są niewielkie, jednak mężczyźni zdecydowanie częściej niż kobiety stereotypowo uznają tę dziedzinę za męską. Autorzy badań: Hyde, Fennema, Ryan, Frost i Hopp – 1990 r.

  7. Uleganie i konformizm - kobiety nieco bardziej niż mężczyźni ulegają wpływowi rozmówcy przy spotkaniach bezpośrednich, częściej się podporządkowują; są nieco bardziej konformistyczne niż mężczyźni. Autorzy badań: Maccoby i Jacklin – 1974 r., Cooper – 1979 r., Eagli i Carli – 1981 r., Becker – 1986 r.

  8. Agresja - badania wskazują na większą agresję mężczyzn. Według Eagly i Steffen w sytuacjach gdy mężczyźni wykazują większą agresję niż kobiety nie ma znaczenia płeć ofiary, jednak w sytuacjach kiedy płeć ofiary ma znaczenie badania wskazują na większą agresję wobec mężczyzn. Autorzy badań: Maccoby i Jacklin – 1974 r., Hyde – 1984 r. oraz 1986 r., Eagly i Steffen – 1986 r.

  9. Udzielanie pomocy - mężczyźni częściej udzielają pomocy, co autorzy badania wyjaśniają teorią ról społecznych. Kobiety częściej niż mężczyźni otrzymują pomoc. Mężczyźni chętniej pomagają kobietom, ale otrzymują pomoc w jednakowym stopniu od obu płci. Kobiety udzielają pomocy bez względu na płeć, ale częściej otrzymują pomoc od mężczyzn. Autorzy badania: Eagly i Crowley – 1986 r.

  10. Zachowania w małych grupach - nie istnieją różnice między płciami pod względem ogólnego uczestnictwa; kobiety częściej niż mężczyźni przejawiają pozytywne zachowania społeczno-emocjonalne; mężczyźni częściej niż kobiety ujawniają aktywne zachowania zadaniowe. Kobiety przyznają sobie mniejsze nagrody niż mężczyźni; mężczyźni bardziej sprawiedliwie dzielą nagrody; nie występują różnice w chęci równomiernego podziału nagród; mężczyźni częściej ze sobą współpracują. Mężczyźni uzyskują lepsze wyniki w jednorodnych grupach pracując indywidualnie i grupowo; brak różnic w grupach mieszanych dla zadań indywidualnych; w zadaniach wymagających zachowań zadaniowych lepsze wyniki uzyskują mężczyźni; w zadaniach wymagających zachowań społecznych lepsze wyniki osiągają kobiety; mężczyźni znajdują więcej rozwiązań, kiedy pracują indywidualnie w grupach jednorodnych; brak różnic przy pracy wspólnej z osobami tej samej płci. Autorzy badań: Anderson i Blanchard – 1982 r., Carli – opublikowane przez Eagly – 1987 r., Wood – 1987 r.

  11. Zachowania przywódcze - brak istotnych różnic, również w skuteczności przywództwa. Kobiety częściej stosują demokratyczny styl rządzenia, a mężczyźni autorytarny. Kobiety na kierowniczych stanowiskach częściej przejawiają zachowania mające na celu załagodzenie instytucjonalnej wrogości do kobiety – szefa (np. pytanie o radę, czy proszenie współpracowników o pomoc). Autorzy badań: Anderson i Blanchard – 1982 r., Dobbins i Platz – 1986 r., Eagly i Jognson – 1989 r.

  12. Komunikacja niewerbalna - kobiety mają przewagę nad mężczyznami: lepiej odbierają komunikaty niewerbalne, rozpoznają wyraz twarzy, niewerbalnie wyrażają emocje, częściej wyrażają emocje twarzą, uśmiechem czy spojrzeniem, odbierają więcej spojrzeń, częściej zwracają się do innych, a inni nawiązują z nimi bliższe kontakty, popełniają mniej błędów w mówieniu, rzadziej używają przerywników, spokojniej poruszają ciałem, są mniej ekspansywne, bardziej zaangażowane, bardziej ekspresyjne i mają większą samoświadomość. Autorzy badań: Hall – 1978 r., Eisenberg i Lennon – 1983 r., Stier i Hall – 1984 r., Hall i Halberstadt – 1986 r.

  13. Poziom aktywności motorycznej - część badań wskazuje na większą aktywność mężczyzn, jednak są zadania w których przewagę mają kobiety. Różnice zmniejszają się z wiekiem. Autorzy badań: Maccoby i Jacklin – 1974 r., Eaton i Enns – 1986 r., Thomas i French – 1985 r.

     

Zastanawiając się nad rolą jaką mogą mieć stereotypy płci i stereotypy ról płciowych na zjawisko przemocy, wskazać należy, że przemoc jest zamierzonym i wykorzystującym przewagę sił działaniem osoby stosującej przemoc przeciw drugiej osobie, naruszając jej prawa i dobra osobiste, powodując cierpienie i szkody. W świetle art. 2 ust. 2 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie jako przemoc w rodzinie należy rozumieć: „jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste członków rodziny, w szczególności narażające te osoby na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia, naruszające ich godność, nietykalność cielesną, wolność, w tym seksualną, powodujące szkody na ich zdrowiu fizycznym lub psychicznym, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych przemocą”.

Kobiety, które doświadczają przemocy, w związku z cechami jakie im się stereotypowo przypisuje (chociaż nie tylko z tego powodu) biorą odpowiedzialność i winę na siebie, zamykają się ze swoimi problemami w czterech ścianach domów wstydząc się, że przemoc dotknęła właśnieich. Niejednokrotnie nie odnajdują w sobie dość siły, aby zwierzyć się nawet najbliższym przyjaciołom, czy rodzinie, wiedząc (stereotypowo!), że to one odpowiadają za spokój i trwałość domowego ogniska. Bez znaczenia pozostaje fakt, że są bite, poniżane, nie mają prawa do własnego zdania, ani chwili odpoczynku, a jeśli nawet znajdą chwilę dla siebie, wzbudza się w nich poczucie winy za brak dbałości o dom, dzieci, czy cokolwiek innego. Kiedy już znajdą w sobie odwagę i siłę, aby przerwać tę sytuację niejednokrotnie słyszą od najbliższych, że pewnie same są sobie winne, że pewnie prowokowały, że przecież to one mają dbać o domowe ciepło i trwałość rodziny.

Mężczyzni natomiast mają być silni, z łatwością podejmować decyzje, działać, zapewnić byt rodzinie. Mężczyzna ma być niezależny, niezawodny i przywódczy. Zderzenie ze stereotypem budzi niezrozumienie, wątpliwości, powątpiewanie tupu: „jak kobieta może bić mężczyznę?”, „jak on może na to pozwalać?”, „mężczyzna powinien umieć się obronić”. W szerszym kontekście mężczyzn, którzy doświadczają przemocy łatwo określić jako: „mięczaków", „pantoflarzy, itp. (Gryszka A., 2015). Czy zatem mężczyzna doświadczający przemocy może zwrócić się po pomoc do jakiejś instytucji? Czy może powiedzieć o tym znajomym, bądź rodzinie?

Jak widać stereotypy szkodzą zarówno kobietom jak i mężczyznom. Wstyd, poczucie winy, presja społeczna, chęć zachowania obrazu szczęśliwej rodziny na zewnątrz, mimo, że za zamkniętymi drzwiami jest dramat, to jedynie kilka spośród efektów stereotypowego postrzegania kobiet, mężczyzn i ról jakie maja pełnić.

Warto zastanowić się, jakie stereotypy są i naszym udziałem…

Bibliografia

  1. Hyde J.S., Frost L.A. (2002), Metaanalizy w psychologii kobiety, [w:] Kobiety i mężczyźni: odmienne spojrzenia na różnice, red. B. Wojciszke, GWP, Gdańsk.
  2. Kafarska L. (2008), Sytuacja kobiety na polskim rynku pracy, www.rynekpracy.pl.
  3. Charzyńska E., (2007) Stereotypy a przemoc, Niebieska Linia 6/2007; http://www.niebieskalinia.pl/pismo/wydania/dostepne-artykuly/4548-stereotypy-plci-a-przemoc-domowa [dostęp: 24.11.2015]
  4. Gryszka A. (2015), Przemoc wobec mężczyzn występująca w związkach (konferencja Psychologia & Przestępczość. Granice i Pogranicza. Praca ze sprawcą. Praca z ofiarą).