"Nie można zmuszać ofiary, żeby łożyła na swojego kata" - prawniczka o alimentach dla rodziców-sprawców przemocy domowej

Utworzono: 2017-03-28

Coraz więcej rodziców domaga się alimentów do swoich dorosłych dzieci. Wśród nich są też tacy, o których dzieci chciałby zapomnieć - sprawcy przemocy fizycznej i psychicznej. A jak ocenia prawniczka Iwona Ramus, polskie prawo staje po stronie katów.

Jeszcze w 2010 roku pozwów rodziców w sprawie alimentów do dorosłych dzieci było niewiele ponad 700. W ubiegłym roku - jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna" - 2610.

Nie tylko sami rodzice mogą składać pozwy o alimenty. Pieniędzy domagać się też mogą placówki opieki społecznej, w których mieszka rodzic. I w ten sposób zdobyć pieniądze na pokrycie kosztów pobytu w domu opieki.

W poprzedniej kadencji Sejmu  próbę zmiany tych przepisów podjęła Magdalena Kochan z PO. "Próbowano wprowadzić przepis, który miał wyeliminować możliwość obciążania dorosłych dzieci kosztami pobytu w DPS ich rodziców, którzy zostali pozbawieni praw rodzicielskich. Ale nawet ta propozycja przepadła" - mówi w rozmowie z "Polityką" prawniczka Iwona Ramus.
[...]

Więcej: http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,21478006,nie-mozna-zmuszac-ofiary-zeby-lozyla-na-swojego-kata-prawniczka.html

Źródło: www.tokfm.pl