Artykuł wstępny (Niebieska Linia nr 4 / 2001)

Redakcja

Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy!

Mamy nadzieję, że wróciliście do swoich domów i obowiązków wypoczęci, pełni sił i zapału. Nasza praca w ośrodkach finansowanych przez budżet państwa będzie bowiem wymagać w najbliższym czasie sporo optymizmu. Wierzymy jednak, że ci, którzy działają na rzecz ofiar przemocy domowej, to specjalna, zahartowana w kryzysach grupa zawodowa. Pamiętajcie, że razem możemy więcej, że Porozumienie "Niebieska Linia" jest silne siłą i możliwościami każdego z nas.Po wakacjach proponujemy Wam trójgłos na temat męskości i kobiecości. Rozważania dotyczące płci są w ostatnich latach przedmiotem wielu dyskusji i badań. W kontekście pracy z rodzinami z problemem przemocy mają one znaczenie w dwóch wymiarach - pokazują typową dla płci specyfikę słabych i mocnych stron uczestników terapii oraz interakcje z "pomagaczami" - terapeutą, pracownikiem socjalnym, policjantem, sędzią. Mogą być pomocne w rozumieniu mitów i prawdy o przemocy. A może pozwolą także zastanowić się nad własnymi uwarunkowaniami związanymi z płcią?Kampania "Dzieciństwo bez przemocy" wywołała dyskusję o prawach dzieci w Polsce - w szerszym kontekście praw człowieka opowiada o nich Elżbieta Czyż. O sposobach i podstawowych zasadach diagnozowania oraz badania przemocy wobec dzieci piszą Sylwia Kluczyńska i Katarzyna Fenik. Krzysztof Sarzała przedstawia natomiast wyniki badań przeprowadzonych w Gdańsku. W tym numerze znajdziecie kolejną porcję prezentacji z debat organizowanych w ramach kampanii. Sprawdˇcie, czy działania Waszego miasta, gminy zostały już opisane na łamach "Niebieskiej Linii".W "Prezentacjach" przedstawiamy kolejny ośrodek, tym razem w Łodzi, gdzie potrzebujący mogą znaleˇć pomoc - nowoczesną, profesjonalną, dobrze zorganizowaną. Piszcie do nas o takich miejscach, chętnie to wydrukujemy lub przyjedziemy, żeby zobaczyć, jak pomaga się u Was.Podjęty w numerze 2/13/2001 temat dzieci przeżywających żałobę wywołał duże zainteresowanie - w "Forum" drukujemy list jednej z naszych czytelniczek. Jeśli macie własne doświadczenia z pracy z rodzinami pogrążonymi w żałobie, podzielcie się nimi z innymi Czytelnikami. A może któryś ośrodek prowadzi program podobny do "Zza tęczy"?O Ustawie o ochronie danych osobowych słyszał zapewne każdy z nas. Otrzymujemy korespondencję i oferty różnych firm, podpisujemy oświadczenia o zgodzie na przetwarzanie naszych danych przy okazji załatwiania różnych formalności, udostępniamy dane naszych pacjentów, rozmawiamy z dziennikarzami o naszych klientach. Co wolno robić z danymi osobowymi, a czego nie, wyjaśnia Jarosław Polanowski w dziale "Prawo".Zapraszamy do lektury.

Redakcja