Artykuł wstępny (Niebieska Linia nr 6 / 2009)

Renata Durda

Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy

Atmosfera końca roku w sposób nieunikniony zmusza do podsumowań i refleksji - co się udało, co nie, i dlaczego - ale także postanowień noworocznych. Wierzyć chcę, że wśród postanowień naszych parlamentarzystów znajdzie się także i to, aby w 2010 roku dać Polkom (i Polakom) dobre, skuteczne zapisy chroniące ofiary przemocy w rodzinie. A politycy postanowią, że sprawy osób pokrzywdzonych (zwłaszcza przez najbliższych) nie będą pojawiać się tylko "z okazji..." - sprawy kobiet przy okazji 8 Marca, sprawy dzieci z okazji Dnia Dziecka, osób starszych przy okazji Dnia Seniora itd. Słyszymy wtedy dużo obietnic, ale może dlatego, że dni te nie wypadają w Nowy Rok - politycy przez pozostałe 364 dni w roku do nich nie wracają.
Mnie przy choince jednak się marzy, że zaczniemy 2010 rok od wejścia w życie nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, i w Polsce zacznie być jak w Ameryce..., albo chociaż jak w Austrii..., albo w Hiszpanii..., albo w Holandii..., albo... w innym demokratycznym państwie, gdzie sprawca ponosi konsekwencje związane z popełnieniem przestępstwa, a ofiara otrzymuje ochronę i zadośćuczynienie. Innymi słowy, że policja będzie mogła izolować sprawcę od ofiary także wtedy, gdy jest on jej prawowitym mężem, a mieszkanie, w którym razem z dziećmi mieszkają, dostał w spadku po dziadku. Albo je kupił - za pieniądze, które zarabiał, gdy ona rodziła i wychowywała wspólne dzieci. I że prawo chroniące życie i zdrowie będzie ważniejsze od prawa własności (choć tego ostatniego przecież nikomu nie odbieramy).
Wiem, że moje marzenia są dosyć naiwne, ale Święta Bożego Narodzenia sprzyjają powrotowi do Krainy Naiwności. Albo Krainy Ufności. Czego i Państwu życzę, dedykując wiersz nieodżałowanego ks. Jana Twardowskiego

Dlaczego jest święto...
Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?
Dlaczego wpatrujemy się w gwiazdę na niebie?
Dlaczego śpiewamy kolędy?

Dlatego, żeby się uczyć miłości do Pana Jezusa.
Dlatego, żeby podawać sobie ręce.
Dlatego, żeby się uśmiechać do siebie.
Dlatego, żeby sobie przebaczać.

Życzę świątecznej lektury