Narodziny interwencji kryzysowej

Krzysztof Sarzała

Niebieska Linia nr 1 / 2006

Pokonanie kryzysu służy dojrzewaniu osobowości lub wytworzeniu większej autonomii, może doprowadzić do pozytywnych i konstruktywnych zmian, takich jak zwiększenie zdolności do radzenia sobie z problemami, ograniczenie zachowań destrukcyjnych i szkodliwych.

W języku potocznym zarówno interwencja, kryzys, jak i przemoc w rodzinie mają wiele znaczeń. Interwencja (łac. intervenire – wchodzić pomiędzy) to dosłownie wtrącanie się w jakąś sprawę, wywieranie wpływu na kogoś w jakiejś sprawie, w celu osiągnięcia określonego efektu; starania, zabiegi z tym związane (Kopaliński 1983). Właściwe jest traktowanie interwencji jako ciągu sformalizowanych czynności podejmowanych prewencyjnie lub ochronnie wobec osób narażonych na niebezpieczeństwo lub szkody w związku z popełnieniem przestępstw (policja, wymiar sprawiedliwości). Trafne jest też rozumienie interwencji jako gwałtownie podejmowanych akcji ratujących życie (medycyna). Dla wielu organizacji interwencja to różne formy edukacji, wsparcia, terapii i samopomocy oferowanej osobom poszkodowanym (ośrodki wsparcia dla ofiar przemocy). Paradoksalnie, traktowana przez psychologów, może oznaczać wyprzedzanie pewnych szkód, a nawet wywoływanie kryzysu, aby w konsekwencji spowodować pożądane zmiany, rozbudzać nowy rodzaj motywacji itp.

Kryzys z kolei jest pojęciem jeszcze bogatszym w rozmaite znaczenia. Potocznie oznacza osobiste trudności, przełomy lub napotkanie nagłych przeszkód życiowych. Politycznie dotyczy sytuacji załamania się dotychczasowych koncepcji, ciągłości rządzenia i czasowej utraty sterowności (upadek rządu, utrata większości parlamentarnej itp.). W zbiorze leksykalnym socjologii kryzys to kumulacja stanu napięć, konfliktów społecznych o określonych skutkach dla rozwoju społeczności. Nawet stosunkowo błahe problemy życiowe uświadamiają nam, czym jest kryzys. Fizyczne, realne niebezpieczeństwo (kryzys niebezpieczeństwa), „pożar emocjonalny” ogarniający, gdy subiektywnie rzecz biorąc, nie można zapanować nad biegiem zdarzeń w życiu (kryzys nierównowagi), zaskakująca, głęboko przerażająca prawda, którą odkrywamy (kryzys poznawczy), boleśnie raniące zachowania kogoś bliskiego (kryzys socjalny), wreszcie przewidywalne, a mimo to zaskakujące wydarzenia zachodzące w toku normalnego rozwoju i ewolucji, które powodują gwałtowną zmianę lub zwrot życiowy (kryzys rozwojowy) – te wszystkie zdarzenia łączy podobieństwo doświadczeń: ogromnego ładunku stresu, efektu zaskoczenia, poczucia bezradności i trudności w przygotowaniu się na zdarzenia, o których wiadomo, że mogą mieć miejsce, ale nie muszą.

Dla dalszych rozważań nad zadaniami i celami interwencji kryzysowej ważne jest zdefiniowanie kryzysu przy użyciu języka nauk społecznych. Interwencja kryzysowa odnosi się mniej lub bardziej bezpośrednio do szeroko rozumianego kryzysu emocjonalnego.

Kryzys psychologiczny, zwany również emocjonalnym, w tzw. klasycznym ujęciu odnosi się do ostrego stanu zaburzeń równowagi psychicznej spowodowanego konfrontacją z wydarzeniami krytycznymi (Caplan, Lindemann, Erikson).

Ogólna teoria kryzysu opiera się na założeniu, że każdy człowiek jest ciągle, na nowo stawiany przed nowymi problemami życiowymi, które powinien jednak pokonywać, odwołując się do wyuczonych strategii (coping behaviour). Kryzys dotyczy każdej osoby, która spotyka się z sytuacją ocenianą subiektywnie jako ekstremalnie trudną, o znaczeniu krytycznym, przełomowym.

W związku z tym kryzys jest:

Jeżeli wytworzy się istotny brak równowagi pomiędzy subiektywnym odczuwaniem problemu a szacowanymi (też subiektywnie!) możliwościami jego przezwyciężania, to dochodzi do kryzysu, inaczej mówiąc pojawia się reakcja urazowa oraz trudności adaptacyjne.

Pokonanie kryzysu służy dojrzewaniu osobowości lub wytworzeniu większej autonomii, może doprowadzić do pozytywnych i konstruktywnych zmian, takich jak zwiększenie zdolności do radzenia sobie z problemami, ograniczenie zachowań destrukcyjnych i szkodliwych; niepowodzenie zaś jest związane z ryzykiem zachorowań, zaburzeń, uciążliwych codziennych trudności, a nawet zachowań patologicznych z zabójstwem i samobójstwem włącznie.

Reakcja pourazowa

Wiadomo, że każda próba odpowiedzi na bolesne, zagrażające doświadczenia prowadzi do szeregu zintegrowanych reakcji, obejmujących zarówno ciało, jak i umysł człowieka. Pobudzeniu ulegają elementy układu nerwowego i hormonalnego, wprawiające organizm w stan gotowości, silnemu ukrwieniu ulegają ważne (z punktu widzenia strategii walki/ucieczki) narządy, zmienia się sposób odczuwania: w niebezpieczeństwie zapomina się o zmęczeniu, głodzie czy bólu. Wreszcie, zagrożenie wywołuje intensywne uczucie strachu, złości, żalu, wstydu... Wzrost pobudzenia, zmiany dotyczące koncentracji uwagi i odczuwanych emocji stanowią normalną reakcję adaptacyjną, „normalną reakcję na nienormalną sytuację” (za: Lipowska-Teutsch 2001). Gdy jednak nie ma perspektyw na adekwatną odpowiedź, jeśli sytuacja odbierana jest jako znacznie przekraczająca możliwości poradzenia sobie i nie ma szans ani na ucieczkę, ani na opór, system samoobrony organizmu ulega przeciążeniu i dezorganizacji. Traumatyczne wydarzenia wywołują trwałe zmiany w funkcjonalności, intensywności, czasie reagowania, generują nietypowe i niepokojące jednostkę zmiany w pamięci, wpływają na procesy świadomego myślenia i uwagę, a nawet powodują rozszczepienie normalnie zintegrowanych doświadczeń. Zmiany wynikające z doświadczenia urazu, mają także znaczny – często destrukcyjny – wpływ na życie z ludźmi i wśród nich.

Realnym zagrożeniem wiążącym się z czynnym (ofiara, ratownik) lub biernym (świadek, widz) doświadczaniem różnych zdarzeń kryzysowych, jest utrata równowagi. Można nazwać to groźbą swoistej dekompensacji lub dezintegracji:

Wśród możliwych reakcji na uraz wyróżnia się (za: Lipowska-Teutsch 2001):

Odróżnianie reakcji urazowej od symptomów choroby psychicznej może nastręczać pewnych trudności. Za kryzysowym charakterem objawów może przemawiać powiązanie ze zdarzeniami traumatycznymi, zmienność symptomów (w krótkim czasie), określony czas występowania, subiektywne poczucie poszkodowanej osoby.

Przemoc jako kryzys

Na określenie przemoc w rodzinie składają się takie terminy, jak: agresja, przemoc, nadużycie, gwałt, krzywda, porywczość i wiele innych, a za użyteczny kompromis pomiędzy różnorodnymi definicjami można przyjąć formułę Rady Europy (1986), która stanowi, iż przemoc w rodzinie to (...) każde działanie jednego z członków rodziny lub zaniedbanie, które zagrażają życiu, cielesnej i psychicznej integralności lub wolności innego członka tej samej rodziny, bądź poważnie szkodzą rozwojowi jego osobowości (za: Brown, Herbert 1999). Bez trudności zapewne zidentyfikujemy przemoc w rodzinie jako sytuację kryzysową i jedno z bardziej urazowych doświadczeń, które sprawia, iż ryzyko dezintegracji normalnych reakcji przystosowawczych wzrasta. Doświadczanie fizycznego bólu, przewlekłego, chronicznego stresu, zniewolenia, przerażenia, przeżywanie niezrozumiałych wtargnięć, zawężenia pola świadomości, które towarzyszą społecznej obojętności, a nawet ostracyzmowi i marginalizowaniu, powodują, że problematyka przemocy w rodzinie wymaga skutecznych interwencji w wymiarze indywidualnym i społecznym.

Od histerii do interwencji kryzysowej

Początki profesjonalnej interwencji kryzysowej przypadają na okres po II wojnie światowej, jednak już pod koniec XIX wieku zainicjowano ryzykowne i kontrowersyjne wówczas studia nad tajemnicami kobiecej przypadłości zwanej histerią – „wielką nerwicą” (Charcot, Janet, Freud). Badania doprowadziły do sformułowania wniosku: histeria jest skutkiem urazu psychicznego. Spowodowane traumatycznym wydarzeniem – najczęściej doświadczeniem seksualnego nadużycia – reakcje emocjonalne, z którymi badane nie potrafiły sobie poradzić, wywołały zmienione stany świadomości, dając początek histerycznym symptomom (Freud, „Etiologia histerii” 1893).

Wybuch pierwszej wojny światowej ponownie zmusił badaczy do uświadomienia sobie realności urazów psychicznych. Ogromna liczba załamań nerwowych, przypominających symptomami histerię, wśród żołnierzy powracających z pola bitwy, skłoniła władze wojenne do poszukiwania wyjaśnień i sposobów przywracania do służby nadwątlonej kadry. Stopniowo wyjaśniło się, że objawy nerwicy frontowej należy również przypisać urazowi psychicznemu. W konsekwencji rozpoczęto poszukiwania efektywnych metod leczenia. W. H. Rivers, wszechstronny lekarz, profesor neurofizjologii, psychologii i antropologii, zaryzykował terapię (Military Hospital w Craiglockhart koło Edynburga) polegającą na rozmowie z klientem. Jego pacjent, młody oficer (Siegfried Sassoon – poeta), załamany przeżyciami wojennymi, niespokojny i nastawiony antywojennie był zachęcany przez Riversa do swobodnego pisania i mówienia o okropnościach wojny. Psychoterapia przyniosła pożądany skutek. Pacjent nie tylko uspokoił się, ale też publicznie odwołał swoje pacyfistyczne przekonania i powrócił na front. W ten sposób niekonwencjonalny lekarz udowodnił, że nawet najodważniejszy żołnierz może zostać opanowany przez zwątpienie, strach nie do zniesienia. Udowodnił też potęgę emocjonalnych związków istniejących pomiędzy towarzyszami walki, bo powodem powrotu młodego oficera na front była lojalność zwyciężająca skutki urazów.

Odkrycie to i zastosowane metody rozwijane były i systematyzowane w czasie kolejnej wojny światowej i wojny w Wietnamie (lata 70. XX wieku), choć w tym ostatnim wypadku badania zainicjowane zostały nie przez władze, lecz przez stowarzyszenia kombatantów. Można uznać, że psychoterapeuci wojenni wykuwający zasady skutecznej interwencji w sytuacji szoku bitewnego, przyczynili się w znaczący sposób do wypracowania teoretycznego modelu kryzysu.

Kolejnym kamieniem milowym interwencji kryzysowej był opisywany w literaturze „Ogień w Cocoanut Grove”, który wybuchł w 1942 roku. W tym bostońskim klubie nocnym, goszczącym około 800 osób, wybuchł pożar, w następstwie którego zginęło blisko 500 osób, a 200 znalazło się w szpitalu. Setki rodzin, w stanie żałoby po utracie bliskich, doświadczyło ostrych, potraumatycznych syndromów kryzysu. Reakcja żałoby, jej patologiczny i normalny przebieg, zostały wnikliwie opisane przez E. Lindemanna (1944) kierującego osobiście pracami zespołu udzielającego pomocy. Patologiczny przebieg żałoby (żalu po stracie) został przez niego zinterpretowany jako wynikający z doświadczenia straty, a nie ze szczególnych cech osobowości poszkodowanych. Moment ten traktujemy jako formalne narodziny psychologii kryzysu oraz interwencji kryzysowej (za: Kubacka-Jasiecka). Dalsze badania nad przebiegiem kryzysu i wspieraniem osób przeżywających kryzys, kontynuowane głównie przez G. Caplana i P. E. Sifneosa, rozszerzyły koncepcję kryzysu na cały obszar wydarzeń traumatycznych, wykraczając poza paradygmat Lindemanna (żal po stracie) i doprowadziły do powstania w latach 50.-60. XX wieku rozwiniętej koncepcji kryzysów emocjonalnych.

Ważnym źródłem doświadczeń rozwijających praktykę interwencji kryzysowej był ruch prewencji samobójstw, angażujący już w latach 50. ubiegłego wieku licznych profesjonalistów i paraprofesjonalistów na całym świecie (m.in. Los Angeles, Wiedeń). Warto zauważyć, że przyjęte założenia interwencji kryzysowej stanowią w kwestii samobójstw, że zawężenie świadomości i zamęt emocjonalny w stanach presuicydalnych i w kryzysach suicydalnych nakazuje udzielanie wszechstronnej pomocy każdemu, nawet wbrew jego woli.

Według krakowskiej psycholog Anny Lipowskiej-Teutsch, pierwszy ośrodek interwencji kryzysowej założył Erwin Ringel w 1948 roku, w Wiedniu, jako ośrodek dla ludzi zmęczonych życiem, a koncepcja doraźnej pomocy ludziom znajdującym się w trudnej sytuacji spowodowanej wyzwaniami przekraczającymi ich możliwości adaptacyjne znalazła szerokie zastosowanie w pracy z ofiarami przemocy, z ofiarami katastrof sprowokowanych przez ludzi i klęsk wywołanych przez żywioł, doprowadzając w konsekwencji do rozwoju społeczności ośrodków interwencji kryzysowej (crisis centers).

BIBLIOGRAFIA

Badura-Madej W. (wyb.) (1999), Wybrane zagadnienia interwencji kryzysowej, Katowice.
Brown K., Herbert M. (1999), Zapobieganie przemocy w rodzinie, Warszawa: PARPA.
Herman J. (1998), Przemoc. Uraz psychiczny i powrót do równowagi, Gdańsk.
James R. K., Gilliland B. E. (2004), Strategie interwencji kryzysowej, Warszawa: PARPA.
Kubacka-Jasiecka D. (red.) (2003), Kryzys, interwencja i pomoc psychologiczna, Toruń.
Lipowska-Teutsch A. (1997), „Ideologiczny i polityczny kontekst interwencji kryzysowej” (w:) Kubacka-Jasiecka D., Lipowska-Teutsch A. (red.) Oblicza kryzysu psychologicznego i pracy interwencyjnej, Kraków.
Lipowska-Teutsch A. (1997), „Przemoc wobec kobiet” (w:) Kubacka-Jasiecka D., Lipowska-Teutsch A. (red.) Wobec przemocy, Kraków.
Lipowska-Teutsch A. (1998), Wychować, wyleczyć, wyzwolić, Warszawa: PARPA.
Lipowska-Teutsch A. (2001), Materiały opracowane w ramach projektu Likwidacji Skutków Powodzi Banku Światowego (niepublikowane).
Wysocka-Pieczyk M. (1997), „Interwencja kryzysowa wobec ofiar gwałtu” (w:) Kubacka-Jasiecka D., Lipowska-Teutsch A. Wobec przemocy, Kraków.

K.S.