Patrzeć całościowo. Problematyka przemocy w lecznictwie odwykowym

Piotr Antoniak

Niebieska Linia nr 2 / 2006

Duża część pacjentów lecznictwa odwykowego to ofiary przemocy. Czy problem ten jest należycie traktowany przez terapeutów uzależnień? Jak radzi sobie z nim polskie lecznictwo odwykowe?

 

Gdy w 1995 roku z inicjatywy Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych powstało Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia", chyba nikt, kto pracował wówczas w lecznictwie odwykowym, nie miał wątpliwości, jak ważnym problemem jest przemoc w rodzinie. Chodziło o to, by powstała instytucja, do której mogłyby się zwracać osoby, których bezpośrednio dotyka ten problem, oraz te, które na swojej drodze zawodowej postanowiły nie przymykać oczu na to zjawisko.

Dla nikogo nie było zaskoczeniem, że problem przemocy w rodzinie był często poruszany przez pacjentów lecznictwa odwykowego, zarówno przez osoby uzależnione, jak i współuzależnione. W pokonaniu wstydu, poczucia winy, a przede wszystkim w coraz większym uświadamianiu wagi problemu pomocni byli terapeuci odbywający szkolenia z zakresu przeciwdziałania przemocy w rodzinie. Dużą popularnością cieszyło się wówczas nowo powstałe Studium Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie powołane z inicjatywy Instytutu Psychologii Zdrowia PTP. Wykładowcy Studium kładli nacisk przede wszystkim na znaczenie pierwszego kontaktu z ofiarami przemocy, które stanowiły, i nadal stanowią, dużą grupę wśród pacjentów lecznictwa odwykowego. Kolejne kampanie społeczne oraz powstanie procedury "Niebieskich Kart" zainicjowały w środowiskach lokalnych cenne inicjatywy na rzecz pomocy ofiarom przemocy. W wielu miejscach zorganizowano grupy dla ofiar przemocy w rodzinie, punkty konsultacyjne, a profesjonaliści reprezentujący różne służby i instytucje postanowili się zintegrować, by móc skuteczniej pomagać. Wyrazem idei wspólnego przeciwdziałania przemocy było powołanie w 1996 roku Ogólnopolskiego Porozumienia Osób, Instytucji i Organizacji Pomagających Ofiarom Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia". Opisane wydarzenia są dobrze znane czytelnikom "Niebieskiej Linii". Ten artykuł stanowi próbę odpowiedzi na pytanie: Co się od tamtej pory zmieniło?

Przemoc a efekty terapii

W celu zbadania aktualnego stanu wiedzy pracowników lecznictwa odwykowego na temat przemocy i oferty pomocy w zakresie przeciwdziałania temu problemowi w placówkach lecznictwa odwykowego w listopadzie 2005 roku (czyli tuż przed wejściem w życie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, które nastąpiło 21 listopada 2005 roku) została przeprowadzona ankieta wśród 130 pracowników lecznictwa odwykowego z całej Polski, którzy byli słuchaczami Studium Terapii Uzależnień. Ankietowanym zadano 12 rozbudowanych pytań, część z nich miała charakter otwarty.

Respondentów zapytano o ich wiedzę na temat aktualnego stanu prawnego w zakresie przeciwdziałania przemocy, o subiektywną ocenę związaną z własnym, oraz ich rodzimej placówki, przygotowaniem do pomagania ofiarom przemocy w rodzinie.

Wśród odpowiadających 48% osób było pracownikami placówek ambulatoryjnych, a 36,5% - placówek stacjonarnych; pozostałe osoby pracowały w innych typach placówek.Pierwsze zadane pytanie brzmiało: Czy w Państwa placówce prowadzone są zajęcia dla osób uzależnionych podejmujące sprawy związane ze stosowaniem przemocy w rodzinie (np. poświęcone kontrolowaniu złości czy poczuciu winy)? Twierdząco odpowiedziało 58% ankietowanych. Osoby te wymieniały najczęściej zajęcia poświęcone kontrolowaniu złości, poczuciu winy oraz edukacji na temat przemocy. Warto jednak zaznaczyć, że dwa pierwsze rodzaje zajęć nie poruszają wprost problemu przemocy w rodzinie.

Na pytanie, czy zdaniem Pani/Pana podejmowanie problemów związanych ze stosowaniem przemocy w rodzinie może mieć wpływ na efekty terapii osób uzależnionych, twierdząco odpowiedziało aż 90% osób, a tylko 10% wybrało pozostałe odpowiedzi: będzie miało negatywny wpływ, nie ma wpływu, nie wiem.

49% osób ankietowanych współpracuje z placówkami zajmującymi się przemocą w rodzinie, ale blisko 51% w ogóle tego nie robi.

Tabela 1 pokazuje rodzaje placówek, z którymi współpracują ankietowani.

 


Rodzaj placówki

Liczba osób deklarujących współpracę

Ośrodek Interwencji Kryzysowej

23

Policja

10

Sąd

10

Ośrodek pomocy społecznej

12

Punkt informacyjno-konsultacyjny

5

Centrum Pomocy Rodzinie

8

Zespół wspierania rodziny

2

Hostel dla ofiar przemocy

6

Kierowanie do specjalistów i na grupy

4

Szkolenia w sprawie przemocy

3

Dom dla samotnej matki

3

Niebieska Linia

2

Ośrodek przeciwdziałania przemocy

1

Poradnia odwykowa

1

Świetlica

1

TPD

1

Noclegownia Caritas

1

 

Odpowiedzi na pozostałe pytania powinny wzbudzać niepokój i refleksję nad ich przyczynami.

Czy w Państwa placówce jest procedura rozpoznawania ofiar prze- mocy wśród uzależnionych kobiet? Tylko 33% respondentów odpowiedziało tak. Na pytanie, na czym polega ta procedura, padały następujące odpowiedzi: wywiad - 22 osoby, pytania diagnostyczne - 13, kierowanie na grupę - 6, "Niebieska Karta" - 3, kwestionariusze Niebieskiej Linii - 4, informacja o pomocy - 2, edukacja na temat przemocy - 1 osoba. Aż 66% osób odpowiedziało na powyższe pytanie negatywnie.

Coraz więcej kobiet doświadczających przemocy w rodzinie przyznaje, że aby przetrwać kolejne akty przemocy i uśmierzyć ból fizyczny i psychiczny, sięga po środki psychoaktywne. Im dłużej trwa przemoc, im jest okrutniejsza i bardziej nieprzewidywalna, tym ofiara przemocy usilniej będzie poszukiwać sposobów, aby się znieczulić, np. alkoholem. Jeśli uzależnienie od alkoholu będziemy traktować jako problem pierwotny i zasadniczy, rodzący inne poważne problemy, wówczas przemoc pozostanie nierozpoznana. Łatwo przewidzieć konsekwencje dla kobiety uzależnionej od alkoholu, która doświadcza przemocy w rodzinie. Nawet po pomyślnym ukończeniu swojej terapii, jest ona narażona na kolejne akty przemocy, z którymi nie potrafi sobie poradzić. Jeśli sprawca przemocy odkryje w jej trzeźwieniu zagrożenie dla siebie, to stosując przemoc, potrafi skutecznie przerwać jej abstynencję i przekreślić często wielomiesięczny wysiłek pracy terapeutycznej. Poczucie winy, złość na siebie i inne osłabiające uczucia prócz przemocy potrafią skutecznie uniemożliwić takiej pacjentce rozpoczęcie kolejnego okresu abstynencji i powrót do terapii.

Innym ważnym problemem, przed którym staje terapeuta uzależnień, gdy rozpozna w pacjentce uzależnionej od alkoholu ofiarę przemocy, jest to, w jaki sposób powinien wyglądać plan jej terapii.

Szkolenia

Osoby, które są słuchaczami Studium Terapii Uzależnień przystępują na zakończenie edukacji do egzaminu bądź to na specjalistę, bądź na instruktora terapii uzależnień. Uzyskując takie kwalifikacje, mają często decydujący wpływ na kształt programu terapeutycznego placówki, w której pracują. Odpowiedzi uzyskane od nich na pytanie o odbyte szkolenia z zakresu przeciwdziałania przemocy w rodzinie, budzą jednak duży niepokój.

Na pytanie, czy odbył/a Pan/Pani szkolenie z zakresu przeciwdziałania przemocy w rodzinie (min. 20-godzinne) tylko 16% osób odpowiedziało twierdząco, a 84% badanych - negatywnie (liczba udzielonych odpowiedzi 125). Biorąc pod uwagę ten wynik, rodzą się co najmniej dwa pytania:

1. Czy pracownicy lecznictwa odwykowego, podnoszący swoje kwa- lifikacje z zakresu terapii uzależnienia i współuzależnienia, nie widzą po- trzeby pogłębiania wiedzy i umiejętności w obszarze przeciwdziałania przemocy?

2. Czy osoby odpowiedzialne za merytoryczny nadzór nad programem terapeutycznym placówki uważają przeciwdziałanie przemocy za ważny problem pacjenta lecznictwa odwykowego?

Odpowiedzi na nie pozostawiam czytelnikom.

Patrząc na powyższy wynik, aż trudno uwierzyć, że wspomniana na początku artykułu idea pomagania osobom doświadczającym przemocy w rodzinie wyszła m.in. ze środo- wiska pracowników lecznictwa odwy- kowego. Aż 54% respondentów przyznaje, że czyta dwumiesięcznik "Niebieska Linia". Choć wynik można potraktować jako optymistyczny, to biorąc pod uwagę odpowiedź na poprzednie pytanie, lektura na temat przemocy nie przyczynia się znaczą- co do chęci zgłębienia problemu. Na refleksję zasługują także odpowiedzi na dwa kolejne pytania: Jak Państwo oceniają przygotowanie swojej placówki do zajmowania się problemem przemocy w rodzinie? (skala od 1 do 5; 1 - najniższa ocena, 5 - najwyższa). W tabeli 2 przedstawiono szczegółowy rozkład odpowiedzi (liczba udzielonych odpowiedzi 124):

Jak Państwo oceniacie przygo- towanie pracowników Państwa placówki do diagnozowania prob- lematyki przemocy w rodzinie? (Tabela 3 - liczba udzielonych odpowiedzi 123).

Rozkład odpowiedzi sugeruje, że w programach terapeutycznych placówek odwykowych problem przemocy nie stanowi stałego elementu, oraz, że przygotowanie merytoryczne pracownika lecznictwa odwykowego do zajmowania się problemem przemocy nie jest powszechnie uznawanym kryterium kompetencji terapeuty uzależnień.

Kończąc prezentację wybranych pytań oraz udzielonych na nie odpowiedzi, warto nawiązać do pozytywnych akcentów. Przynoszą je odpowiedzi na ostatnie pytanie ankiety: Czy zdaniem Pani/Pana pożądane byłoby opracowanie procedury postępowania w sprawach związanych z przemocą w rodzinie specyficznej dla lecznictwa odwykowego typu Niebieska Karta? 87% respondentów odpowiedziało twierdząco. Być może taka procedura, obowiązująca obligatoryjnie, spowodowałaby, że problem przemocy byłby traktowany w lecznictwie odwykowym z należytą uwagą, a na pewno znacznie poprawiłaby obraz lecznictwa odwykowego w tym zakresie.

Są powody

Co zatem mogłoby zachęcić polskie lecznictwo odwykowe do powszechniejszego udziału w przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie?

Powodów jest przynajmniej kilka, np.:

- istnieje zależność między piciem alkoholu a stosowaniem przemocy w rodzinie;

- wśród kobiet uzależnionych od alkoholu znajdują się ofiary przemocy w rodzinie;

- trudności z agresywnym zachowaniem, jak i doświadczanie przemocy, stanowią jedne z poważniejszych zagrożeń dla abstynencji osoby uzależnionej.

Już te powody sugerują, że obecność problematyki przemocy w rodzinie w programach terapeutycznych dla osób uzależnionych i współuzależnionych pozwoli spojrzeć na ich sytuację w sposób całościowy, a nie fragmentaryczny. Coraz częściej zwraca się uwagę na potrzebę uruchamiania programów dla osób stosujących przemoc. Należy jednak po raz kolejny zwrócić uwagę na ofiarę przemocy, która często przeżywa podwójny wstyd albo będąc osobą uzależnioną, albo zmagając się z piciem bliskiej osoby.

Z pewnością warto opisanym zagadnieniom poświęcić dokładniejsze badania, a przede wszystkim wyciągnąć z nich praktyczne wnioski. Pierwszy rok funkcjonowania ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie wydaje się być dobrą do tego okazją.

 

P.A.