Starość na wsi

Piotr Błędowski

Niebieska Linia nr 6 / 2006

 

Warunki mieszkaniowe osób starszych żyjących na wsi, są przeciętnie gorsze niż tych, które mieszkają w miastach. Tylko 4 na 10 mieszkań seniorów na wsi jest wyposażonych we wszystkie podstawowe instalacje.

 

Wśród wielu stereotypów na temat starości są i takie, które odnoszą się do pozycji i warunków życia ludzi starych mieszkających na wsi. Na ogół przeciwstawiają one pozycję społeczną seniora w środowisku wiejskim jego pozycji w mieście. Miasto jest anonimowe, ludzie starzy nie cieszą się szacunkiem ani uznaniem, mało kto poświęca im uwagę. Na wsi natomiast człowiek starszy cieszy się powszechną estymą, stanowi skarbnicę wiedzy i doświadczenia, jest punktem odniesienia dla całej - o wiele bardziej licznej niż w mieście - rodziny.

Wystarczy jednak zapoznać się z wynikami badań empirycznych, ba, nawet tylko poobserwować środowiska ludzi starych, by stwierdzić, że żadna z tych opinii nie jest prawdziwa.

Demografia

Jakie więc cechy demograficzne i społeczne charakteryzują starość na wsi? Cechy demograficzne są generalnie zbliżone do tych w mieście. Starość charakteryzują takie zjawiska, jak wydłużający się czas trwania życia; coraz większa liczba "starych starych", czyli osób w wieku sędziwym; feminizacja (wysoki odsetek kobiet wśród ludzi starszych) i - niestety - niski poziom dochodów. Wprawdzie osób w wieku poprodukcyjnym1 na wsi jest mniej niż w miastach (2,27 mln wobec 3,55 mln), ale ich udział wśród wszystkich mieszkańców wsi (15,5%) jest większy niż udział w miastach (15,1%). Oznacza to, że starość na wsi staje się zjawiskiem coraz bardziej powszechnym. Już niemal co szósta osoba mieszkająca na wsi przekroczyła granicę wieku emerytalnego.

Jeszcze mniej korzystnie przedstawia się struktura wieku kobiet na wsi, gdyż odsetek tych w wieku poprodukcyjnym przekroczył już 20,4% (w miastach - 19,7%). Skoro co piąta kobieta na wsi to osoba w wieku emerytalnym, to nietrudno uzmysłowić sobie, że poważna część wśród nich to wdowy.

Wdowieństwo kobiet staje się jednym z wyznaczników społecznych starości. Wiąże się z nim fakt coraz częstszego prowadzenia jednoosobowego gospodarstwa domowego. To także stereotyp, że tzw. single - osoby zamieszkujące samotnie - to głównie ludzie młodzi, którzy dobrowolnie dokonali takiego wyboru. Równie często samotnie mieszkają osoby starsze, zmuszone do tego przez okoliczności, jakimi są śmierć współmałżonka, wyjazd dzieci z rodzinnej miejscowości czy brak bliższej rodziny, na przykład rodzeństwa. Jak wynika z ogólnopolskiego badania sytuacji życiowej ludzi starych, w 2001 roku ponad 30% osób starszych przebywało w jednoosobowych gospodarstwach domowych2. Samotne zamieszkiwanie na wsi to często samotne przebywanie w domu, dawniej tętniącym życiem, a dziś ziejącym trudną do wytrzymania pustką.


Warunki mieszkaniowe

Warunki mieszkaniowe na wsi są przeciętnie gorsze niż w miastach, a w przypadku osób starszych ta różnica staje się jeszcze większa. Na wsi przeważają osoby starsze zamieszkujące we własnych domach (takie osoby stanowią ponad 70% ogółu starszych mieszkańców). Zdecydowana większość z nich mieszka we własnych domach, przy czym często są to domy stare, o niskim standardzie technicznym i niezadowalającym wyposażeniu w instalacje techniczne. Występujące braki poważnie utrudniają osobom starszym samodzielne zamieszkiwanie i zaspokajanie potrzeb. Z wiekiem takie czynności, jak przynoszenie wody ze studni czy palenie w piecu wymagają coraz większego wysiłku. Tymczasem mimo niewątpliwej poprawy w tym zakresie, badanie zrealizowane przez Polskie Towarzystwo Gerontologiczne pokazuje znacznie gorszą sytuację starszych mieszkańców wsi.

Z danych zawartych w tabeli 1. widać, że odsetek mieszkań bez wodociągu zajmowanych przez osoby starsze jest na wsi ponad dwukrotnie wyższy niż przeciętnie w Polsce. Aż 1/4 mieszkań zajmowanych przez seniorów na wsi dysponuje jedynie instalacją wodociągową, a tylko 4 na 10 mieszkań jest wyposażonych we wszystkie podstawowe instalacje. Warto jednak podkreślić, że wszystkie instalacje znajdują się w mieszkaniach 74% osób starszych w dużych miastach, 60% zamieszkałych w innych miastach i 30% starszych mieszkańców wsi.

Znaczna część ludzi starszych zajmujących mieszkania w samodzielnie wzniesionych lub niekiedy odziedziczonych po rodzicach domach znajduje się zatem w trudnej sytuacji. Koszty związane z remontem i odpowiednim wyposażeniem mieszkań są na ogół nie do udźwignięcia dla osób starszych, szczególnie tych, które samodzielnie prowadzą gospodarstwo domowe. Dodatkowo na przeszkodzie staje ogromna różnica w poziomie rozbudowy infrastruktury technicznej między miastem a wsią. Na wsi doprowadzenie instalacji wodociągowej, gazowej czy kanalizacyjnej związane jest często z finansową partycypacją mieszkańców, co niejednokrotnie wyklucza osoby starsze z grupy mającej szansę na poprawę warunków mieszkaniowych.

Własny kąt

Ważnym elementem sytuacji mieszkaniowej osób starszych jest dysponowanie własnym pokojem. Samodzielne zajmowanie pokoju przez osobę starszą i ewentualnie jej współmałżonka może być traktowane jako przesłanka pewnej niezależności wobec pozostałych członków gospodarstwa domowego. Stwarza również możliwość spokojnego wypoczynku nocnego, sprzyja ograniczeniu zakłóceń spokoju w czasie choroby. Świadczy to także pośrednio o równoprawnej pozycji osoby starszej w gospodarstwie domowym. Samodzielny pokój jest warunkiem dla zachowania intymności i prywatności oraz możliwości odseparowania się w razie potrzeby od innych domowników. Około 1/4 osób niemieszkających samotnie zajmowała pokój, w którym w nocy przebywała jeszcze więcej niż jedna osoba. Dodatkowo około 2% ludzi starszych na wsi nie ma możliwości korzystania z kuchni. Pośrednio wskazuje to na nieuprzywilejowanie tej grupy mieszkańców.

Jednym ze wskaźników świadczących o kondycji materialnej gospodarstwa domowego jest jego wyposażenie w artykuły trwałego użytku (tab. 2). Z jednej bowiem strony fakt posiadania sprzętów czy urządzeń wskazuje na dysponowanie odpowiednimi dochodami umożliwiającymi zakup tych towarów, z drugiej jednak ważne jest ustalenie, z jakiego okresu te sprzęty pochodzą. Zakup dokonany przed laty może wskazywać na postępujące pogorszenie się sytuacji materialnej lub na zmianę preferencji konsumpcyjnych.

W będącym podstawą niniejszego tekstu badaniu, stwierdzone zostało istnienie dużych różnic w wyposażeniu gospodarstw domowych osób starszych w mieście i na wsi.

Bardziej wnikliwa ocena uzyskanych wyników pozwala na stwierdzenie, że lepsze wyposażenie notowane jest w tych gospodarstwach, w których osoby starsze zamieszkują ze swoimi dorosłymi dziećmi. Jak jednak wspomniano, udział takich gospodarstw jest stosunkowo niewysoki. Ponadto nie ma pewności, że osoby starsze mogą bez ograniczeń korzystać z wymienionych sprzętów. Wskazuje to, że starsi mieszkańcy wsi częściej niż ich rówieśnicy w mieście muszą obyć się bez urządzeń, które ułatwiają prowadzenie gospodarstwa domowego.

Dochody i rynek usług

Należy zwrócić uwagę na jeszcze dwie inne cechy społeczne, które wpływają na jakość życia na wsi. Pierwsza z nich to poziom i źródło dochodów. To bodaj najistotniejszy z punktu widzenia możliwości kreowania samodzielnego bytu element charakterystyki społecznej ludzi starszych. Większość dzisiejszych emerytów na wsi to osoby, które albo w okresie pracy zawodowej były rolnikami, albo wykonywały zawody wymagające stosunkowo niskich kwalifikacji. Różnice w poziomie wykształcenia osób starszych przemawiają na niekorzyść mieszkańców wsi. Pociąga to za sobą różnice w poziomie dochodów. Ci, którzy otrzymują świadczenia emerytalne z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, mają z tego tytułu dochody znacznie niższe niż emeryci w systemie pracowniczym3.

Dane z tabeli 3. potwierdzają opinię o przeciętnie gorszej sytuacji materialnej starszych mieszkańców wsi. Przeciętna emerytura z KRUS była w 2004 roku o 1/3 niższa niż emerytura wypłacana przez ZUS. Świadczy to nie tylko o poważnych dysproporcjach dochodowych, ale i pośrednio przynosi odpowiedź na pytanie o przyczyny słabszego rozwoju usług bytowych i społecznych na terenach wiejskich. Wynika to w dużej mierze stąd, że mieszkańcy wsi dysponują generalnie mniejszymi zasobami finansowymi i są mniej skłonni do zakupu usług. Taka sytuacja, zupełnie zrozumiała dla ekonomisty, musi budzić niepokój polityka społecznego dostrzegającego niebezpieczeństwo, że coraz więcej potrzeb ludzi starych na wsi może pozostać niezaspokojonych, gdyż brakuje nie tylko środków na zakup dóbr lub usług, ale i sam rynek usług jest słabo rozbudowany. Niezadowalające funkcjonowanie rynku wynika jednak przede wszystkim stąd, że liczba osób gotowych kupować usługi, finansując je z własnych środków, jest z przyczyn obiektywnych ograniczona.

Druga cecha społeczna starości na wsi, a zarazem również jeden z powodów niedostatecznego rozwoju rynku usług na tym terenie, to jej poważne przestrzenne rozproszenie. Wieś w Polsce na ogół jest wsią składającą się z centrum i kilku przysiółków, w których mieszka coraz mniej osób. Organizacja usług oraz ich realizacja w miejscu zamieszkania osoby starszej wymagają więc pokonywania znacznych odległości. Wpływa to na wydłużenie czasu niezbędnego na udzielenie usługi i wydatnie podnosi jej koszt. Najlepiej można to zaobserwować na przykładzie usług medycznych. Dojazd lekarza czy pielęgniarki środowiskowej do mieszkania starszej, niejednokrotnie niesamodzielnej osoby, zabiera wiele czasu i odbywa się kosztem możliwości udzielenia pomocy innemu choremu. Prowadzi to do obniżenia skuteczności tych usług.

Zarysowane cechy społeczne i demograficzne starości na wsi nie wyczerpują tematu. Można by wskazać jeszcze wiele innych. W artykule skoncentrowałem się na negatywnych stronach starości na wsi, których zmiana stanowi ważne zadanie nie tylko dla pomocy społecznej, ale także dla organizacji pozarządowych. Poza nimi istnieje jednak wiele pozytywów. Towarzyszą one starości w każdym miejscu zamieszkania, ale często w środowisku wiejskim dają się lepiej zaobserwować. Należą do nich między innymi: duże przywiązanie do tradycji i zachowanie w wielu środowiskach ważnej roli osoby starszej, duża gotowość środowiska do udzielania pomocy ludziom niesprawnym w ramach pomocy sąsiedzkiej i pomocy nieformalnej, czy większa solidarność społeczna mieszkańców wsi, co przynosi efekt w postaci wcześniej podejmowanej interwencji na rzecz poprawy warunków życia seniorów.

Niezależnie od tego, w jakim środowisku przebywa osoba starsza, trzeba pamiętać, że jest ona na ogół słabsza niż inne osoby w jej otoczeniu. Wymaga zatem nie tylko szacunku, ale i zwiększonej uwagi oraz troski.


 

1. Kobiety - 60 lat i więcej, mężczyźni - 65 lat i więcej.

2. P. Błędowski, Gospodarstwa domowe i sytuacja mieszkaniowa ludzi starych, w: Polska starość, red. B. Synak, Wyd. UG, Gdańsk 2002, s. 118.

3. Oczywiście, trzeba pamiętać i o tym, że przed przejściem na emeryturę płacili
oni też znacznie niższe składki ubezpieczeniowe.

P.B.