Spis treści rocznika 2020

Nr 6/131/2020

Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy!

Okladka 6 2020 o

W listopadzie 2020 roku postanowiliśmy poszerzyć grono członków/członkiń Rady Programowej naszego pisma. Obecny skład Rady to (alfabetycznie): 

1. dr Dorota Dyjakon
2. prof. Beata Gruszczyńska
3. dr Magdalena Grzyb
4. prof. Ewa Jarosz
5. prof. Krzysztof Krajewski
6. prof. Anna Kwak
7. mgr Jacek Lelonkiewicz
8. dr Michał Lewoc 
9. dr Marek Michalak
10. prof. Bibiana Mossakowska
11. prof. Ewa Pisula
12. prof. Monika Płatek – Przewodnicząca Rady
13. dr Agnieszka Popiel
14. dr Ewa Pragłowska
15. dr Monika Sajkowska
16. mgr Krzysztof Sarzała 
17. mgr Zofia Sobolewska-Mellibruda
18. dr Grzegorz Wrona

Cieszymy się na współpracę z takim znakomitym gronem.

Jesiennych zmian jest całe mnóstwo. Dzieją się w Parlamencie, w ministerstwach, urzędach, samorządach, ale też na ulicach i w naszych domach. Wiele faktów pokazuje, że w pandemii znacząco wzrosła skala przemocy domowej, w tym przemocy wobec dzieci… Niestety, oficjalne statystyki tego nie oddają. Bo oficjalne statystyki monitorują działania organów państwa, które w pandemii przekierowały swoją aktywność na inne pola albo zamarły…

Póki co cieszmy się opracowaniem pełnych statystyk za rok 2019, które jak co roku od 2009 roku (!) przygotował dla nas dr Michał Lewoc.

Na koniec 22 roku (!) istnienia pisma życzę nam wszystkim zdrowia oraz poczucia sensu naszej pracy. Świat nie zmieni się sam. A zatem od nowego roku znowu zabieramy się do roboty!

Renata Durda 


Spis treści

ROZMOWA Z MISTRZYNIĄ/MISTRZEM

16 DNI PRZECIWKO PRZEMOCY WOBEC KOBIET

ROZCHODZI SIĘ O DZIECI

BEZPIECZNE MIEJSCE

TEMIDA A PRZEMOC

 

Nr 5/130/2020

Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy!

okladka 5 130 2020

Nadzieja na „normalną” jesień spełzła na niczym. Po zamarłej wiośnie i lecie pełnym ograniczeń związanych z pandemią nadeszła jesień i jest jeszcze gorzej. Kolejne kraje wprowadzają częściowe lockdown, w Polsce zmiany w obostrzeniach następują co kilka dni (piszę do Państwa 15.10.2020). 

W obszarze związanym z przeciwdziałaniem przemocy też wielkie zamarcie. Wahadłowo wznawiamy prowadzenie procedury „Niebieskie Karty”, to je znowu zawieszamy do poziomu kontaktów telefonicznych. Pracownicy służb pierwszoliniowych (policjanci/tki, pracownicy/e socjalni/e, nauczyciele/ki, lekarki/rze, kuratorki/rzy sądowi itd.) muszą przede wszystkim myśleć o bezpieczeństwie swoim i swoich współpracowników. Bo przecież jak się rozchorują, to nikomu nie pomogą. Ale świadomość, że tym samym bezpieczeństwo i dobrostan naszych klientów/ek jest niezaopiekowany, nie pomaga, a czasami wręcz przytłacza. W krótkiej, wakacyjnej przerwie pomiędzy nasileniami pandemii spotykałam się jako superwizorka z wieloma zespołami interdyscyplinarnymi ds. przemocy w rodzinie. Obserwowałam, jak lęk o podstawowe bezpieczeństwo własne i swoich bliskich zawęża pole widzenia problemów innych osób. Jak strach skraca listę czynników diagnostycznych do niezbędnego minimum. Jak oceny sytuacji stają się zero-jedynkowe. Jak wszystko, co ogranicza możliwość prostego załatwienia spraw, sprzyja wydawaniu szybkich i nieroztropnych decyzji.

Sytuacja, w której się znaleźliśmy jest jak zbiorowa trauma. Wszystkiego jest za dużo, za szybko, za nagle, za intensywnie. Potrzeba nam dobrych przewodników, mądrych terapeutów, którzy przeprowadzą nas przez ten czas.

Tymczasem mądrych przewodników ubywa. 4 września pożegnaliśmy prof. Jerzego Mellibrudę. Był mistrzem projektowania rozwiązań dla trudnych problemów. Alkoholizmu, uzależnień, przemocy, sytuacji kryzysowych. Możemy teraz sięgać tylko po wiedzę, którą nam zostawił. Czytać Jego książki. Czytać książki innych Mistrzów. Czytać. Także „Niebieską Linię”. Zachęcam do sięgania po archiwalne artykuły na stronie pisma www.pismo.niebieskalinia.pl w zakładce „dostępne artykuły”. 
Pamiętajcie, że w języku chińskim ten sam znak oznacza zarówno „kryzys”, jak i „szansę”. Wszystko jest kwestią interpretacji.

Renata Durda 


Spis treści

NASI NAUCZYCIELE

WSPARCIE OSÓB DOZNAJĄCYCH PRZEMOCY

NIEBEZPIECZNA MŁODOŚĆ

 

Nr 4/129/2020

Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy!

NL 4 okladka 2020

Jak zwykle o tej porze roku nasze myśli krążą wokół wakacji – naszych urlopów, wypoczynku dzieci, zwolnienia tempa pracy i życia. W tym roku wyjątkowo krążymy także wokół kilku nieprzyjemnych spraw – pandemii, która po 6 miesiącach nadal jest nieprzewidywalna, napięć politycznych w Polsce i w innych krajach, „wojny ideologicznej” czy może inaczej „światopoglądowej”.

Wypowiedzi polityków Solidarnej Polski o „genderowym bełkocie”, czyli Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, inicjowanie kroków zmierzających do wypowiedzenia Konwencji doprowadziły do wielu protestów społecznych – zarówno środowisk organizacji kobiecych, jak i tzw. prawnoczłowieczych. Wiele osób zajmujących się zawodowo przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie mówi, że nie rozumie, w czym Konwencja zagraża „polskiej racji stanu” i polskiej Konstytucji. Pięć lat po ratyfikacji Konwencji nie zauważyliśmy żadnych negatywnych następstw tego, co Konwencja wniosła do porządku prawnego w Polsce, więc próby jej wypowiedzenia wydają się tylko jakąś grą polityczną, a nie realną potrzebą.

Równocześnie zaognia się konflikt wokół środowisk LGBT+, przemoc i nietolerancja wyszła z ukrycia.

To wszystko przypomina, że przemoc domowa nie jest i nigdy nie będzie prywatną sprawą. Dopóki w naszych domach będą wojny domowe, pozostaje tylko kwestią czasu, kiedy przeniosą się do przestrzeni publicznej i na ulice.

Czas lockdownu zagęścił przemoc w naszych domach. Teraz nabuzowani złością, gniewem i agresją (często z trudem tłumioną w rodzinie) ludzie wyszli z zaciśniętymi pięściami na ulice. Warto zrobić dwa kroki wstecz, przyjrzeć się i nazwać emocje, jakie za tym stoją. Nieuznawane emocje będą stukać coraz mocniej do naszych głów i serc. Nazwane, zobaczone i uznane – mają szansę opaść i znaleźć ukojenie. Potrzebujemy edukacji i wsparcia psychologicznego, a nie Policji. Potrzebujemy negocjatorów i pojednania. Potrzebujemy siebie.

Z życzeniami mądrości i łagodności
Renata Durda 


Spis treści

ROZMOWA Z MISTRZYNIĄ/MISTRZEM


JĘZYK, KTÓRY NAZYWA…


EMOCJE, KTÓRE KIERUJĄ…


PRAWO, KTÓRE STANOWI…

 

Nr 3/128/2020

Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy!

0004

To już czwarty miesiąc pandemii COVID-19. W marcu większość z nas liczyła, że do Wielkanocy, a najpóźniej do „majówki”, wszystko się skończy. Mamy czerwiec i końca nie widać. Straszy nas jesień i prognozowany wzrost zarażeń. Niektóre firmy już zapowiadają powrót do biur w grudniu… 

Jak technicznie i organizacyjnie ta sytuacja wpływa na nasze życie, już wiemy. Powoli zaczniemy się też dowiadywać, jak wpływa to na nasze psychiczne samopoczucie, relacje z innymi ludźmi, życie rodzinne. Nie przesądzając, czego będzie więcej, na pewno będą trudności i zalety. O głównej zalecie słyszę ostatnio często – wiele osób mówi, że wolniejsze tempo życia bardzo im służy. I że już nigdy nie wrócą do tej gorączki, pośpiechu, stresu, którym żyli przed pandemią. Że nareszcie jest czas na posłuchanie własnych myśli, kawę o poranku w ogródku, wysłuchanie ulubionej opery on-line, a choćby i obejrzenie dawno odkładanego filmu czy serialu.

Inni mówią, że to straszny czas. Że umierają z lęku o zdrowie swoje i bliskich, że paraliżuje ich strach przed utratą pracy i finansów, że relacje z partnerem/partnerką nie sprawdziły się w trudnym czasie, że czują przytłaczający ciężar odpowiedzialności za swoich uczniów/podopiecznych/pacjentów/klientów. Myślą o rzuceniu pracy, zerwaniu relacji, rozwodzie…

Te różne – czasem przeciwstawne – jakości pojawiają się w każdym z obszarów naszego życia. Także zawodowego. Czy to praca z klientem, czy zajęcia grupowe, czy procedura „Niebieskie Karty”, czy superwizja… Zmiana sposobu funkcjonowania z bezpośredniego na zdalny wiele odsłania.

Przed nami także rewolucyjna zmiana prawna. Od 1 grudnia 2020 roku policjanci i żandarmi wojskowi będą mogli wydawać nakaz opuszczenia mieszkania dla sprawców przemocy w rodzinie. Zapowiada je w swoim tekście mecenas Grzegorz Wrona. Mamy 6 miesięcy na przygotowanie do zmiany – rozporządzenia, wytyczne, szkolenia. A przede wszystkim zmiana sposobu myślenia o tym, co ważniejsze – prawo do swobodnego korzystania z lokalu czy prawo do życia w spokoju.

.

Spokojnego czasu z refleksją
Renata Durda 


Spis treści

KRZYWDA DZIECI

PANDEMIA, IZOLACJA, NIEOBECNOŚĆ

CIEKAWE DLA POMAGACZY


  

Nr 2/127/2020

Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy

okładka

Niespodzianie w planach życiowych nas wszystkich mocną kropkę postawił koronawirus. Tyle mieliśmy planów krótko- i długoterminowych, tyle rozpędzonych przedsięwzięć, rozplanowanych projektów i nagle... STOP. Jak w dziecięcej zabawie. Pamiętacie? Dzieci tańczą w rytm wesołej piosenki, a na hasło „muzyka stop" wszyscy się zatrzymują. Kto pierwszy się poruszy, ten odpada z gry.

Teraz cały świat myśli, jak nie odpaść z gry i równocześnie nie tkwić w śmiertelnym zamarciu. Wszyscy rozważamy różne scenariusze, mniej lub bardziej dramatyczne, ale choć wszyscy żyjemy w roku pandemii, to nie wszyscy jednakowo.

Szczególnie trudno jest ten czas przetrwać osobom, których domy/mieszkania nie są bezpiecznym schronieniem. Corocznie Policja interweniowała w niemal 100 tysiącach polskich domów. Szacuje się, że to zaledwie 1/4 domów, w których dzieje się przemoc. A przecież żyliśmy normalnie (cokolwiek to wtedy znaczyło), bez strachu przed wirusem, obawy o utratę pracy, lęku o zdrowie naszych bliskich, często będących daleko za nieprzejezdnymi obecnie granicami. Napięcie rośnie, wielu ludzi kiepsko sobie z nim radzi, wielu nie korzysta z dostępnej wcześniej pomocy lekarzy, terapeutów, psychologów...W wielu domach źle się dzieje, a opuścić ich nie można.

My „pomagacze” mamy wystarczająco dużo wyobraźni i doświadczenia, aby wiedzieć, jak bardzo jesteśmy teraz potrzebni. Więc jesteśmy na pierwszej linii frontu.

Jako szefowa zespołu „Niebieskiej Linii” i superwizorka wielu zespołów interdyscyplinarnych obserwuję to, co teraz robicie, jak odważnie i ofiarnie idziecie „w teren” i „do ludzi”, by nieść pomoc, a chociażby dobre słowo. Nie zapominajcie proszę o sobie. Wasze życie Was potrzebuje.

Dającej otuchę lektury numeru „Niebieskiej Linii”

Renata Durda

PS. 28 kwietnia Sejm będzie procedował druk 279, czyli zmiany w Kodeksie postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, a mówiąc kolokwialnie – uprawnienia dla Policji i Żandarmerii do natychmiastowego wydania nakazu opuszczenia lokalu przez sprawcę przemocy. Epidemia epidemią, ale to rewolucyjna zmiana! Bądźcie na bieżąco!

 

Spis treści

WSPOMNIENIE O WANDZIE TRABERT


ROZMOWA Z MISTRZYNIĄ/MISTRZEM


AŻ PO GRÓB...


PRAWO I SYTUACJE NADZWYCZAJNE


W OBRONIE DEFAWORYZOWANYCH


ZNALEŹĆ ODPOWIEDNI JĘZYK

 

Nr 1/126/2020

Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy

nl_okladka_2019_1

Tulipany sprzedawane na ulicach i bazarkach sygnalizują, że za chwilę Dzień Kobiet. Obchodzony od ponad 100 lat i wciąż przypominający o braku równości kobiet w wielu aspektach życia społecznego.

Początki Międzynarodowego Dnia Kobiet wywodzą się z ruchów robotniczych w Ameryce Północnej i Europie. Pierwsze obchody Dnia Kobiet odbyły się 28 lutego 1909 roku w Stanach Zjednoczonych. Zapoczątkowane zostały przez Socjalistyczną Partię Ameryki.

W 1910 roku Międzynarodówka Socjalistyczna w Kopenhadze ustanowiła obchodzony na całym świecie Dzień Kobiet, który miał służyć krzewieniu idei praw kobiet oraz budowaniu społecznego wsparcia dla powszechnych praw wyborczych dla kobiet. W konferencji udział wzięło ponad 100 uczestniczek z 17 krajów (bez Polski, której wtedy nie było na mapie politycznej). Ustanowienie Dnia Kobiet zostało przyjęte w drodze anonimowego głosowania, bez ustalania dokładnej daty jego obchodów. 8. Marca nie tylko upamiętnia się odwagę i determinację kobiet, które zasłużyły się w historii swoich państw i społeczeństw, ale również apeluje o konieczność podjęcia nowych wyzwań.

W 2020 roku Pogotowie „Niebieska Linia” Instytutu Psychologii Zdrowia będzie obchodzić 25-lecie swojej działalności (powstało w lipcu 1995 roku). Do stulecia jeszcze nam daleko, ale każdy jubileusz to dobra okazja, aby przypominać o drodze, która już za nami. W poprzednim numerze „Niebieskiej Linii” rozpoczęliśmy cykl „Rozmowa z Mistrzynią/Mistrzem”, w którym pytamy o przeszłość, teraźniejszość i przyszłość osoby, które prawami i wspieraniem kobiet zajmują się co najmniej od ćwierć wieku. Ich droga, doświadczenie, ale też obecne plany i poglądy mogą inspirować i dodawać otuchy. Rozmawialiśmy z Anną Lipowską-Teutsch (poprzedni numer pisma), Hanną Węgrzynowicz (obecny), Jerzym Mellibrudą (kolejny numer). Ścieżki, którymi Oni/One szły mogą nas wiele nauczyć. Bo świat, choć wciąż nowy, to jednocześnie w wielu aspektach toczy się kołem....

Przeglądam ciekawe artykuły w tego numeru „Niebieskiej Linii” i wiem, że choć teksty są nowe, to przecież o zagrożonym macierzyństwie, zabezpieczaniu dzieci, depresji, programach dla sprawców przemocy – piszemy od lat. Bo wciąż jest taka potrzeba.

 

Inspirującej lektury 126 numeru „Niebieskiej Linii”

Renata Durda

 

Spis treści

ROZMOWA Z MISTRZYNIĄ /MISTRZEM

BEZPIECZNE DZIECIŃSTWO

PRZEMOC I INNE TRUDNOŚCI

WSPARCIE NIE TYLKO DLA POMAGACZY