Czy zmiana jest możliwa? Praca z osobami stosującymi przemoc w warunkach penitencjarnych

Janina Czech

Kluczem do zmiany myślenia i zachowania osób stosujących przemoc jest uświadomienie sobie, iż dotychczas stosowane przez nich zachowania agresywne lub przemocowe były raniące dla innych i nie chcą, aby ta sytuacja nadal miała miejsce. Ważne jest także podjęcie świadomej pracy nad zmianą swoich zachowań.

Wiele osób uważa, że głównie alkohol i narkotyki lub dopalacze są bezpośrednią przyczyną stosowanej przemocy. Środki zmieniające świadomość istotnie mogą ułatwić eskalację zachowań przemocowych, ale za stosowaną przemoc odpowiedzialny jest zawsze sprawca przemocy, a substancje psychoaktywne mogą jedynie obniżać kontrolę poznawczą nad zachowaniami przemocowymi.

W ocenie Autorki artykułu w pracy korekcyjnej powinno się dążyć do tego, aby przemoc zatrzymać na jak najniższym poziomie – tak, aby nie eskalowała. Wraz z upływem czasu przemoc narasta i ten proces sam z siebie się nie zakończy. Przerwanie przemocy prawie zawsze wymaga interwencji z zewnątrz (rodziców, nauczycieli, Policji; biegłych sądowych opiniujących do spraw karnych, rodzinnych).

Autorka ma wieloletnie doświadczenie w pracy ze sprawcami przemocy, z którego wynika, że praca z osobami stosującymi przemoc jest długim i trudnym procesem. Wymaga zajęć w wymiarze indywidualnym, jak również grupowym, najlepiej w formie warsztatów. Na początkowym etapie pracy najważniejsze jest przekazanie wiedzy na temat samego zjawiska przemocy. Wielu sprawców krzywdzenia osób bliskich nie uważa, że ich dotychczasowe zachowania mają charakter przemocy psychicznej. Sprawcy często uważają, że nie robią nic innego jak to, czego sami doświadczyli w swoim domu rodzinnym: Mnie tak traktował ojciec, więc i ja tak traktuję swojego syna. Kiedy ja przyszedłem na warsztat, to majster mnie tak samo traktował jak ja teraz traktuję swoich praktykantów. Nic złego nie robię; tylko im dosadnie zwracam uwagę i czasem się mocniej zdenerwuję lub zaklnę, bo nie rozumieją, kiedy do nich mówię.

Jak rozmawiać i jak motywować osoby stosujące przemoc do podjęcia pracy psychokorekcyjnej?

Po pierwsze i najważniejsze – należy przede wszystkim reagować. Jeśli osoby postronne nie reagują na zjawisko obserwowanej przemocy, to osoba stosująca przemoc uzyskuje komunikat wprost i nie wprost, że może dalej stosować krzywdzące zachowania i w tym zakresie czuje się bezkarna. Osoby dopuszczające się zachowań przemocowych powinny ponieść konsekwencje natury prawnej. Dlatego na wszelkie przejawy przemocy powinno się reagować w sposób zdecydowany, jednak z poszanowaniem godności drugiego człowieka. Należy odróżnić człowieka od jego złych lub przestępczych czynów. W każdej rozmowie z osobą stosującą przemoc należy być niezwykle konsekwentnym i stanowczym, aby pokazać, że nie ma żadnego przyzwolenia na stosowanie przemocy wobec osób słabszych. Przemocy nie można tolerować ani tłumaczyć spożyciem alkoholu lub zażyciem narkotyków, zdenerwowaniem itp.

Jednakże osobom interweniującym nie wolno osoby uderzać ani jej ubliżać, nawet jeśli zachowuje się agresywnie. Należy pamiętać, że zachowania przemocowe, które nie są zatrzymane odpowiednio wcześnie, zawsze mają tendencję do nasilania się. Dlatego najlepiej jest powstrzymać przemoc wówczas, kiedy te zachowania jeszcze nie wyrządziły ogromnych krzywd.

Rozmowę z osobą stosującą przemoc powinno się przeprowadzić, opisując konkretne zachowanie osoby stosującej przemoc; zamiast wygłaszania sądów, moralizowania, pouczania. Przykładowy komunikat mógłby brzmieć: Widziałam, jak uderzyłeś dziecko w twarz.

Celem takiej rozmowy powinno być przerwanie przemocy i powstrzymanie podobnych sytuacji, które mogą się pojawić w przyszłości. W rozmowie tego typu można powołać się na komunikat: Nie zgadzam się na to, abyś bił dziecko. Jeśli nie radzisz sobie ze złością bądź agresją, to mogę ci pomóc.

Rozmowa osoby pomagającej z osobą stosującą przemoc powinna się zakończyć ustaleniem planu działania: co można zrobić zamiast zachowania przemocowego i spisać kontrakt związany z zaprzestaniem przemocy. Należy poinformować osobę stosującą przemoc o konsekwencjach wynikających z niedotrzymanej umowy.

Sprawcy przemocy często uważają, że to nie oni są odpowiedzialni za stosowaną przemoc; tylko inne osoby sprowokowały ich do tego działania. Często zdarza się tak, że sprawcy przemocy seksualnej uznają, że to ofiara przestępstwa jest odpowiedzialna za zaistniałą sytuację lub przynajmniej przyczyniła się do popełnionego przestępstwa na tle seksualnym (doświadczenia własne wynikające z pracy ze sprawcami przemocy seksualnej na tle zaburzeń preferencji seksualnej). Jeśli osoba stosująca zachowania przemocowe boryka się z uzależnieniem od alkoholu lub narkotyków, to powinno się w pierwszej kolejności skierować ją na leczenie, a dopiero później do programu korekcyjno-edukacyjnego dla osób stosujących przemoc. W praktyce często zdarza się tak, iż po ukończonej terapii uzależnień przemoc ustaje.

Z mojego wieloletniego doświadczenia w pracy z osobami w izolacji penitencjarnej wynika, że gdy osoba skazana z art. 207 § 1 k.k. (lub artykułów pochodnych, typu: pobicia, wymuszenia, rozboje, groźby karalne, wykorzystanie seksualne, gwałty, zabójstwo itp.), otrzymuje wyrok skutkujący koniecznością odbycia bezwzględnej kary pozbawienia wolności, często jest to ostatni etap, kiedy jeszcze można tej osobie pomóc. Dlatego należy podejmować wszelkiego typu działania zmierzające do tego, aby osoba stosująca przemoc, zanim znajdzie się w izolacji penitencjarnej, uzyskała pomoc w zakresie radzenia sobie ze złością, agresją lub zachowaniami przemocowymi.

Pomoc psychologiczna w warunkach penitencjarnych

Pomoc psychologiczna oraz terapeutyczna dla osób stosujących przemoc jest dostępna w niektórych zakładach karnych (bo nie we wszystkich ZK są osoby odpowiednio przygotowane do prowadzenia zajęć dla sprawców przemocy), ale często jest już zbyt późno, by naprawić relacje interpersonalne w rodzinie. Czasem rodzina już nie wierzy, że sprawca przemocy rzeczywiście dokonał wewnętrznej przemiany i po wyjściu na wolność nie będzie stosował zachowań przemocowych. Zakłady karne dają szansę na resocjalizację, ale ich skuteczność zależy od wielu czynników, np. cech osobowości
skazanego, środowiska, do którego wrócą, używania lub zaprzestania używania substancji psychoaktywnych, posiadania rodziny lub źródeł wsparcia społecznego itp. Programy korekcyjno-edukacyjne dla osób stosujących przemoc dostępne są zarówno w warunkach wolnościowych, jak również w warunkach zakładu karnego. Pracując z osobami stosującymi przemoc w ramach współpracy z MOPS, PCPR, prowadzę oddziaływania korekcyjno-edukacyjne dostosowane do możliwości jej uczestników. Często w swoich programach korzystam z filmów edukacyjnych – zwłaszcza na początku programu, ponieważ osobie stosującej przemoc łatwiej jest dostrzec stosowanie przemocy na filmie/obrazie, aniżeli zaobserwować te same zachowania u siebie. Za pośrednictwem obrazów uczestnicy zdobywają informacje i przetwarzają je w użyteczną dla siebie wiedzę. Film jest dobrym narzędziem dydaktycznym, wspierającym edukację współczesnego, multimedialnego człowieka.

W trakcie zajęć proponuję uczestnikom następujące filmy:

„Pręgi”. Bohaterem filmu jest trzydziestoletni Wojciech, człowiek izolujący się od świata i ludzi. Mężczyzna jest bardzo ambitny i samodzielny. Wychowywany przez samotnego ojca (jego matka zmarła, gdy był bardzo małym dzieckiem), był przez niego dotkliwie bity, co pozostawiło
trwały ślad w jego psychice. Zbudował wokół siebie mur. Jego ulubionym zajęciem jest chodzenie po jaskiniach. W oczach kolegów jest silny, często cyniczny. To wrażliwy człowiek, który wciąż jeszcze ucieka. Żyje sam, bo tak jest mu łatwiej i bezpieczniej. Nie ma miłości, nie ma rodziny, a więc zagrożenie, że mógłby powielić błędy własnego ojca jest znikome.

„Plac Zbawiciela”. To wyjątkowo mocne, emocjonalne kino. Autorzy pokazali różne formy przemocy, którym jest poddawana główna bohaterka, nie odwołując się do nizin społecznych i bohaterów z marginesu społecznego. Oglądamy życie zwyczajnej, przeciętnej rodziny, zadając sobie pytanie, jak wiele wokół nas rozgrywa się takich dramatów.

„Amerykańska zbrodnia”. 26 października 1965 roku Policja w Indianapolis dokonała odkrycia, które opisywano później jako największą zbrodnię w historii stanu Indiana. W piwnicy domu 36-letniej Gertrude Baniszewski, samotnej matki wychowującej siedmioro dzieci, znaleziono zmaltretowane ciało 16-letniej dziewczyny. Z przeprowadzonego śledztwa wynikało, że przez kilka miesięcy w z pozoru przeciętnym domu na przedmieściach, za niemym przyzwoleniem sąsiadów rozgrywało się prawdziwe piekło.

Po wspólnym obejrzeniu filmu edukacyjnego zawsze jest czas na dyskusję z uczestnikami programu, której celem jest wyciągnięcie wniosków, co można byłoby zrobić inaczej i na którym etapie zmiana byłaby najbardziej pożądana. Projekcja filmu najczęściej wiąże się z silnymi emocjami: Jak to możliwe, że do takiej sytuacji ostatecznie doszło? W trakcie takiej dyskusji prowadzący zajęcia zwracają uwagę na podobieństwa związane z działaniami i zachowaniami bohaterów filmu a konkretnymi zdarzeniami z historii zaczerpniętymi z życia uczestników zajęć. Wówczas jest czas na wzbudzenie refleksji u osób biorących udział w programie korekcyjno-edukacyjnym, że rzeczywiście można zmienić zachowania agresywne na zachowanie asertywne lub zupełnie inaczej pokierować danym zachowaniem. W prowadzonych przeze mnie programach uczestniczyły osoby stosujące przemoc, a w szczególności:

Uczestnicy programu mogą być zgłaszani z różnych placówek, takich jak: poradnie zdrowia psychicznego, PCPR-y, sądy: Wydział Karny, Wydział Rodzinny i Nieletnich (kuratorzy dla dorosłych oraz kuratorzy rodzinni), prokuratura, Policja, punkty interwencji kryzysowej, poradnie leczenia uzależnień, poradnie psychologiczno-pedagogiczne, MOPS-y, GOPS-y, rejonowe przychodnie zdrowia, osoby mające założoną „Niebieską Kartę”.

Programy korekcyjno-edukacyjne powinny być prowadzone przez dwie osoby, najkorzystniej byłoby, aby była to kobieta i mężczyzna w celu lepszego modelowania prawidłowych zachowań.

Refleksja na zakończenie

Osoby stosujące przemoc mają szansę na zmianę myślenia oraz zachowania pod warunkiem, że uświadomią sobie, iż dotychczas stosowane przez nich zachowania agresywne lub przemocowe były raniące dla innych i nie chcą, aby ta sytuacja nadal miała miejsce. Z mojego ponad 30-letniego doświadczenia w pracy trenera asertywności wynika, że możliwe jest nauczenie zachowania asertywnego, które nie krzywdzi innych, na każdym etapie życia człowieka – pod warunkiem, że ta osoba wyrazi na to zgodę i podejmie świadomą pracę nad zmianą.

__________________________

Janina Czech – psycholożka, certyfikowana psychoterapeutka poznawczo-behawioralna, biegła sądowa z zakresu psychologii oraz uzależnień przy Sądzie Okręgowym w Gdańsku, opiniując w sprawach karnych, rodzinnych oraz cywilnych. Pracuje w izolacji penitencjarnej.