DYSKRYMINUJĄCE SEANSE?
Aktualności
To nie jest fikcyjna sytuacja. To zdarzyło się naprawdę. O swojej kinowej przygodzie opowiedział nam nasz czytelnik, Sławomir Kulesza z Krakowa: - Zaprosiłem dziewczynę na film "Między słowami", do Multikina. Był wtorek, godzina 20. Stojąc w kolejce dowiedziałem się, że nic z tego. To znaczy, że owszem, seans jest, ale tylko dla kobiet. Czyli: moja dziewczyna wchodzi, ja wracam do domu albo czekam na nią. Zażądałem rozmowy z kierownikiem kina, a kiedy to nic nie dało i nie przekonałem go, zostałem po prostu z kina wyproszony. Uważam, że to zachowanie skandaliczne.
Towarzyszka pana Sławomira była solidarna, wyszła razem z nim.[...]
Żeby nie narazić się na zarzut dyskryminacji płci, Multikino zamierza wprowadzić wkrótce specjalne seanse dla panów.[...]
Inne z kategorii
Przemoc instytucjonalna (2/109/2017)
14.03.2025
Mariusz Sobkowiak
Przemoc instytucjonalna to pojęcie, które od...
czytaj dalej
„Hola Hola” – nowy teledysk DAGADANA we współpracy z Niebieską Linią IPZ
28.03.2025
„Hola hola” – to opowieść o rozmowie matki z córką...
czytaj dalej