Zabrani za biedę?

17.02.2014

Dowiadujemy się więc, że samotnej, bezrobotnej matce, która kocha swoje dzieci, złe państwo te dzieci zabrało. Czytamy o rodzicach, którzy robią wszystko dla dzieci, a jakiś bezduszny sąd im te dzieci odbiera. Że to sąsiedzi się uwzięli, albo szkoła doniosła, a dzieciak tylko raz śniadania nie miał a mąż to pije, ale nie zawsze.

Komentarze sprowadzają się do demagogii i populizmu. Wiadomo Wina Tuska.

Przeświadczenie, że odbiera się rodzicom dzieci z powodu biedy, wynika głownie z faktu, że prawdziwe powody przejęcia opieki nad dzieckiem przez państwo, nie mają z biedą nic wspólnego. Te informacje są bowiem niejawne. Ich opublikowanie mogłoby zaszkodzić przede wszystkim dziecku. O tym jednak nie wiedzą, lub nie chcą wiedzieć ci, którzy widzą jedynie biurokratycznych sędziów i urzędników, zawistnych sąsiadów i nieudolnych opiekunów społecznych. Szczególnie ci ostatni uważani są za darmozjadów.

Mam śmiałość stwierdzić, że w Polsce nie ma praktyki odbierania dzieci za biedę. Jeśli taki przypadek ma miejsce to jest odosobniony, szczegółowo badany i wyjaśniany.[...]

Więcej: http://dorotazawadzka.natemat.pl/92185,zabrani-za-biede 

Źródło: Blog Doroty Zawadzkiej, http://dorotazawadzka.natemat.pl

Inne z kategorii

Zaburzenia odżywiania u kobiet a przemoc || PODCAST

Zaburzenia odżywiania u kobiet a przemoc || PODCAST

12.01.2025

W jaki sposób zaburzenia odżywiania...

czytaj dalej

Przemoc instytucjonalna (2/109/2017)

14.03.2025

Mariusz Sobkowiak

Przemoc instytucjonalna to pojęcie, które od...

czytaj dalej

Newsletter Niebieskiej Linii

Dołącz do biuletynu Niebieskiej Linii i otrzymuj wszystkie bieżące informacje o akcjach, szkoleniach, wydarzeniach oraz nowych artykułach.

Ostatnie czasopisma