Lecznictwo odwykowe a zapobieganie przemocy domowej

Hanna Węgrzynowicz

Niebieska Linia nr 2 / 2002

   Osoby doznające przemocy w rodzinie wymagają działań terapeutycznych, które mogą być realizowane dzięki programom stosowanym w lecznictwie odwykowym (terapia uzależnienia, współuzależnienia, DDA, programy after care). W placówkach lecznictwa odwykowego istnieją warunki, by funkcjonował tam skuteczny system zapobiegania przemocy domowej. System taki działa od 5 lat w Gdańsku, w Wojewódzkim Ośrodku Terapii Uzależnienia od Alkoholu i Współuzależnienia. Grupa osób, którym WOTUW w Gdańsku udziela pomocy, jest znacząca - rocznie około 350.

Nasze założenia

   Model opracowany w WOTUW oparty jest na następujących przesłankach:
   1. Wśród pacjentów placówek odwykowych jest znaczna grupa osób doznających przemocy.
   Część z nich jest tego świadoma i zgłasza problem. Inni takiej świadomości nie mają lub zatajają prawdę, nie otrzymują więc wsparcia. Często dopiero w trakcie pogłębionej terapii dla współuzależnionych okazuje się, że dana osoba narażona jest na przemoc w rodzinie. Szczególnie trudno jest mówić o tym kobietom uzależnionym, ponieważ uważają, że na takie traktowanie zasługują.
   Zjawisko przemocy należy diagnozować już na pierwszych spotkaniach, zadając konkretne pytania. W gdańskim WOTUW obowiązuje zasada, że każdą pacjentkę pytamy o przemoc - jak zachowuje się mąż, partner, syn, ojciec - czy krzyczy, grozi, popycha, szarpie, ubliża, rzuca przedmiotami lub w inny sposób zagraża jej życiu lub zdrowiu.
   2. Osoby doświadczające przemocy potrzebują wsparcia ukierunkowanego na jej powstrzymanie.Praca nad powstrzymaniem przemocy to warunek skuteczności innych form terapii. Z kobietami-alkoholicz-kami zawieramy kontrakt na pracę równolegle w dwóch obszarach: uzależnienia oraz ulegania przemocy (która w ich wypadku jest szczególnie okrutna). Skuteczna pomoc w jej powstrzymaniu motywuje pacjentkę do zachowania abstynencji. Ofiary przemocy w rodzinie są kierowane do grupy przeciwdziałania przemocy, a nie dla współuzależnionych. Jeśli pacjentka jest bardzo skoncentrowana na mężu alkoholiku, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, może równolegle uczestniczyć w zajęciach obu grup. Tu istotna jest trafna diagnoza: czy agresja alkoholika nie jest odpowiedzią na nadkontrolę partnerki. Taka osoba często bowiem nie spełnia kryteriów ofiary przemocy - nie jest bezradna. Celem ataków sprawcy nie jest podporządkowanie jej sobie. Łatwo to odróżnić, badając sytuacje, w jakich do przemocy dochodzi.
   3. Oddziaływania i ich kolejność muszą być dostosowane do potrzeb ofiary. Podstawą do sporządzenia planu pomagania jest diagnoza sytuacji ofiary. Nie można proponować pomocy psychologicznej, gdy zagrożone jest życie jej i dzieci. Najpierw trzeba postarać się o nocleg, ciepły posiłek, ewentualnie zasiłek pieniężny. Często ofiary przemocy przychodzą pobite, chore, rozchwiane emocjonalnie - wówczas kierujemy je do lekarza internisty i psychiatry (zatrudnionego w Ośrodku), którzy zakładają im karty choroby. Jest to czasem pierwsza obdukcja, jakiej poddaje się ofiara przemocy, a zarazem dowód w sprawie karnej. Kolejne potrzeby i pomoc dotyczą bezpieczeństwa. Pytamy o interwencje policji - czy miały miejsce i jaka była ich skuteczność. Kontaktujemy się z komisariatem i sprawdzamy podane fakty. Jeśli pacjentka jest gotowa do współpracy - zawiadamiamy prokuraturę, sąd rodzinny. Jeśli nie, wszczęcie sprawy karnej z art. 207 k.k. odkładamy na później, aż ofiara nabierze sił, dowie się o swoich prawach i zyska przekonanie, że może się bronić. Już przy pierwszym kontakcie trzeba ją poinformować, że przemoc to przestępstwo, że ma w nas sojuszników, a prawo stoi po jej stronie. Kierujemy pacjentkę do prawnika; często idziemy tam razem z nią, formułujemy pytania, zapisujemy i wyjaśniamy jego porady. Nawiązujemy kontakt z policją, kuratorem, pedagogiem szkolnym, sędziami sądu rodzinnego i MOPS. Do współpracy z tymi instytucjami niezbędny jest pracownik socjalny. Dopiero, gdy ofiara przemocy zostanie w taki sposób zabezpieczona, można rozpocząć pracę psychoedukacyjną, dotyczącą przekonań i zachowań.
   4. Sytuacja ofiary jest bardzo złożona, wymaga prowadzenia wielu różnorodnych działań - istnieje konieczność pracy zespołowej i ścisłej współpracy między instytucjami.W placówkach odwykowych zatrudnieni są ludzie prowadzący profesjonalną terapię uzależnienia i współuzależnienia. Spośród nich może wyodrębnić się 2-3-osobowa grupa, która stworzy zespół do spraw przeciwdziałania przemocy w rodzinie. Warto, by osoby te pogłębiły swoją wiedzę, np. w Studium Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie. Do ich zadań należałyby:   Dobrze jest zatrudnić też prawnika na 2 lub 4 godziny tygodniowo, gdyż osoby uzależnione i współuzależnione często mają skomplikowane sytuacje prawne, a możliwość skorzystania z bezpłatnej porady ułatwia im rozwiązywanie problemów życiowych.
   W gdańskim WOTUW Zespół ds. Przeciwdziałania Przemocy to trzy terapeutki, pracujące z rodzinami alkoholików (w naszym programie mogą uczestniczyć także osoby doznające przemocy ze strony trzeźwych sprawców). Dwie z nich prowadzą zajęcia, trzecia kontaktuje się z instytucjami (policja, kuratorzy sądowi, pomoc społeczna, pedagodzy szkolni, prokuratura, sądy rodzinne i karne, schroniska, domy noclegowe, Ośrodki Interwencji Kryzysowej, Centrum Praw Kobiet itp.). Ścisłą współpracę z tymi instytucjami ułatwia zapraszanie ich przedstawicieli do Ośrodka na szkolenia w zakresie przemocy domowej, uzależnienia od alkoholu i współuzależnienia.
   Zespół do Spraw Przeciwdziałania Przemocy spotyka się przynajmniej raz w tygodniu. Referowany jest wówczas opis przypadku i diagnozowana sytuacja ofiary pod kątem jej potrzeb i problemów. Planuje się kolejność działań, sposób ich realizacji, sprawdza efektywność podjętych kroków i ewentualnie je koryguje. Praca zespołowa znacznie zmniejsza obciążenie emocjonalne, jakie zawsze towarzyszy zajmowaniu się przemocą domową.
   5. Ofiara ma zniszczone siły obronne i zaradcze - funkcje te początkowo musi przejąć zespół, jednocześnie motywując ją do współpracy i podejmowania własnej inicjatywy.
   Sprawca jest silniejszy - istnieje więc dysproporcja sił - my próbujemy to zmienić. Staramy się wzmocnić ofiarę, odbudować jej poczucie własnej wartości. Wsparcie to należy stopniowo wycofywać wraz z odnową sił.
   Zespół musi stanowczo stać po stronie ofiary. Są u nas pacjenci uzależnieni - sprawcy przemocy. Nie może jednak być terapeutą ofiary i sprawcy ta sama osoba. Tu nie ma miejsca na neutralność. W trakcie terapii uzależnienia pracuje on nad zmianą zachowań związanych z przemocą. Dowiaduje się, że to przestępstwo, za które odpowiada.
   6. Pomaganie ofiarom musi trwać aż do powstrzymania przemocy w rodzinie.
   Konieczne jest monitorowanie działań i ich skuteczności. Często konieczna okazuje się korekta planu pomocy - dokonujemy jej zgodnie z potrzebami ofiary.
   7. Osoby, którym udało się powstrzymać przemoc, wymagają dalszych oddziaływań terapeutycznych i programów; mogą realizować je w placówkach lecznictwa odwykowego.
   Pacjenci tacy potrzebują dalszej psychoterapii, nastawionej na: zdobywanie umiejętności niezbędnych do niezależnego życia, odbudowanie poczucia własnej wartości, wypracowanie ról (kobiety, matki) czy odbudowę relacji z otoczeniem.

Grupa przeciwdziałania przemocy

   Program dla niej został stworzony z myślą o dorosłych. W gdańskim WOTUW liczebność grupy nie jest ograniczona. Zajęcia odbywają się co tydzień i trwają 3 godziny. Podstawowy program obejmuje serię 14 zajęć. Większość uczestników powtarza je kilkakrotnie, tak długo, aż odbudują zdolności zaradcze na tyle, by powstrzymać przemoc.
   W grupie obowiązuje zasada dyskrecji. Efektywną pracę gwarantuje wprowadzenie do kontraktu terapeutycznego dwóch zobowiązań:
   1) do szukania sposobów obrony przed atakami, zrezygnowania z zemsty i walki ze sprawcą,
   2) do poszukiwania sposobów na pokonywanie trudności w wychodzeniu z sytuacji przemocy.
   Wprowadzenie i rygorystyczne przestrzeganie tych norm wyzwala w pacjentach energię niezbędną do podejmowania działań obronnych. Pomaga terapeucie nie dopuścić do makabrycznych opowieści o przeżyciach związanych ze znęcaniem się oraz do powielania poczucia przytłaczającej bezradności. Otwiera przestrzeń nadziei, mobilizuje do kolejnych działań - by żyć godnie i bez lęku.
   Uczestnicy grupy bardzo szybko dostrzegają korzyści takiego nastawienia, do nowoprzybyłych mówią: "Po co biadolisz, ja w tej sytuacji zrobiłam to i to".
   Przestrzeganie normy zobowiązującej do szukania skutecznych sposobów obrony przed atakami sprawcy eliminuje z grupy osoby mocno współuzależnione. Często traktują one grupę jako sojusznika do walki o ograniczenie alkoholizmu partnera. Odróżnienie tej sytuacji od sytuacji przemocy wymaga od terapeuty dużej uwagi i wiedzy. Trzeba sprawdzić, w jakich okolicznościach dochodzi do przemocy, kto sprawuje kontrolę i narzuca swój porządek, kto usiłuje podporządkować sobie partnera i do czego chce go zmusić. Dopiero wtedy można określić, na ile cele osobiste pacjentki są zgodne z celami grupy. Odkrycie destrukcyjnej potrzeby kontrolowania uzależnionego partnera pozwala skierować ją do grupy dla współuzależnionych; w przeciwnym wypadku wzmocni ona swą nadkontrolę.
   Jakie cele mają osiągnąć uczestnicy grupy?

Jak pracujemy?

   Zaczynamy od przedstawienia i wyjaśnienia wcześniej opisanych zasad pracy w grupie. Każda z uczestniczek wyraża ustną zgodę na ich przestrzeganie.
   W pierwszej części zajęć zajmujemy się sprawami bieżącymi. Omawiamy sukcesy i niepowodzenia uczestników w kontaktach z instytucjami. Odgrywając odpowiednie scenki uczymy, jak wzywać policję. Uczestnicy dzielą się swoimi doświadczeniami, podpowiadają rozwiązania trudności. Relacjonują przebieg spraw w sądzie, czerpiąc wsparcie od tych, którzy już przez takie sprawy przebrnęli - przygotowują się do wystąpienia na sali sądowej. W tej części zajęć jest czas, by opowiedzieć o ostatniej awanturze, omówić reakcję na agresję sprawcy - czy to, co zrobiła ofiara, było zniewalające, czy też wyzwalające z przemocy.
   Terapeuta zwraca uwagę na procesy myślowe towarzyszące pasywnemu trwaniu w czasie ataku. Proponuje zmianę treści myśli na pozwalające trafnie ocenić możliwość obrony: "Mogę wołać o pomoc", "Muszę stanąć blisko wyjścia" itp. Uczestnicy trenują nowe zachowania w scenkach. Zapisują teksty, którymi posługują się w domu i z entuzjazmem chwalą się sukcesami, np.: "Zatrzymałam go gestem ręki i powiedziałam - stop, ani kroku dalej". W tej części zajęć pracownik socjalny bada zgłaszane problemy pod kątem podjęcia wspólnych kroków - umawia się na wizytę w komisariacie, sądzie, u prawnika, w szkole.
   Druga część zajęć ma charakter edukacyjny. Rozpoczyna się odbiorem zadań domowych.

Tematy zajęć w grupie przeciwdziałania przemocy.
  1. Poglądy, przekonania dotyczące rodziny, roli kobiety i mężczyzny, wychowywania dzieci, utrzymujące w sytuacji przemocy.
  2. Cykle przemocy, zniewalająca moc fazy miodowego miesiąca.
  3. Co to jest przemoc domowa, sytuacja społeczna i psychologiczna ofiar.
  4. System zachowań sprawców przemocy, służący łamaniu oporu ofiary i podporządkowaniu jej sobie. Formy przemocy.
  5. Przemoc jako zło moralne i złamanie przysięgi małżeńskiej - spotkanie z księdzem.
  6. Zachowania i strategie obronne osób dotkniętych przemocą w rodzinie.
  7. Co skutecznie zatrzymuje przemoc? Jak zachować się przed awanturą, w trakcie wybuchu, po awanturze?
  8. Prawa człowieka. Strategie obrony osobistych praw.
  9. Jak korzystać z pomocy policji? Prawa ofiar, obowiązki policji - spotkanie z policjantem.
  10. Jak prawo określa przemoc w rodzinie i co trzeba zrobić, żeby wkroczyło? - spotkanie z prawnikiem.
  11. Co jest dowodem w sprawach karnych o znęcanie się fizyczne i psychiczne nad rodziną? Jak zbierać dowody?
  12. Dzieci w sytuacji przemocy. Odpowiedzialność matki za bezpieczeństwo dziecka.
  13. Jak i gdzie szukać pracy? Motywowanie do jej podjęcia.
  14. Złość - diagnozowanie własnego sposobu przeżywania i wyrażania złości; konstruktywne sposoby jej przeżywania i wyrażania.
Po zakończeniu cyklu:
  1. Maraton na temat budowania poczucia własnej wartości (20 godz.).
  2. Trening Konstruktywnych Zachowań Obronnych (60 godz.).

   Zainteresowanych pomocą ofiarom przemocy domowej zachęcam do odwiedzenia WOTUW w Gdańsku. Mogą oni skorzystać z doświadczeń Zespołu ds. Przeciwdziałania Przemocy, scenariuszy zajęć grupowych, a przede wszystkim uwierzyć, że zjawisko to można skutecznie powstrzymać.

H.W.