Samobójstwa kobiet w kulturze patriarchatu

Ewa Górecka

Niebieska Linia 1/2012

W społeczeństwach patriarchalnych, gdzie absolutną władzę sprawują mężczyźni, kobiety doświadczają ogromu przemocy fizycznej, psychicznej i seksualnej, która prowadzi ofiary do silnych depresji i wymuszonych samobójstw. Najbliższa rodzina, która powinna być azylem i ostoją, często staje się sprawcą zabójstw maskowanych jako „samobójstwa honorowe". Odebranie sobie życia paradoksalnie staje się dla kobiet próbą pokazania, że mają prawo do pokierowania własnym życiem i przeznaczeniem.

Honorowe" samobójstwo

27 stycznia 2002 r. w Jerozolimie pierwszego samobójczego zamachu bombowego, wymierzonego przeciwko ludności izraelskiej, do którego przyznały się Brygady Męczenników Al-Aksa, dokonała 27-letnia Palestynka, Wafa Idris1. Po jej śmierci wiele mówiono i pisano na temat pierwszego zamachowca-samobójcy płci żeńskiej. Przez większość swoich rodaków Idris została okrzyknięta narodową bohaterką walczącą z syjonistycznym wrogiem. Pojawiły się głosy, że to, czego dokonała, dowodzi determinacji palestyńskich kobiet w walce narodowowyzwoleńczej ramię w ramię z mężczyznami2. Na podstawie opowiadań krewnych Wafy Idris można jednak wyciągnąć wnioski świadczące o nieco innych motywach zamachu. Z wypowiedzi tych wynikało bowiem, że był to dla niej jedyny sposób wyzwolenia się z tragicznej sytuacji życiowej.

Wafa w wieku 16 lat, jak wiele palestyńskich dziewcząt, została wydana za swego kuzyna. Jej małżeństwo trwało dziesięć lat. Po tym czasie mąż rozwiódł się z nią, ponieważ nie była w stanie dać mu wyczekiwanego potomka. Mężczyzna ożenił się drugi raz i niedługo potem jego nowa żona urodziła dziecko. Wafa - jak mówiły jej ciotka i przyjaciółka z dzieciństwa - czuła się odrzucona przez lokalną społeczność, a bycie rozwódką i niemożność posiadania dzieci wzmacniały w niej poczucie życiowej nieudolności. Pewien palestyński student tak skomentował to, co się stało: Dokonała tego zamachu, żeby wszyscy postrzegali jq jako wojowniczkę3.

Przypadek innej Palestynki, 22-letniej Rim Rijaszi, matki dwojga dzieci, która w styczniu 2004 r. dokonała samobójczego ataku na punkcie kontrolnym pomiędzy Strefą Gazy a Izraelem, jest nieco bardziej niejasny, niż wskazują oficjalne informacje i martyrologie Hamasu. Prawdziwym powodem, dla którego ta młoda matka zdecydowała się poświęcić własne życie w zamachu, jak podają m.in. palestyńskie i izraelskie służby bezpieczeństwa, miało być ratowanie rodzinnego honoru, który splamiła, wdając się w romans z jednym z ważniejszych członków Hamasu. Powyższe źródła twierdzą, że Rijaszi postawiono warunek: albo zostanie zabita i w ten sposób jej rodzina odzyska dobre imię, które dziewczyna zszargała, albo wyręczy ona swoich bliskich i popełni samobójstwo, dzięki czemu nie tylko oczyści rodzinny honor, ale również zostanie uznana za męczennicę4. Hamas zaprzeczał podobnym doniesieniom5.

Zdaniem specjalistów fakt, że w czerwcu 2007 r. tajne służby Izraela schwytały pierwszą kobietę w ciąży, która była gotowa dokonać samobójczego zamachu, nie pozostawia wątpliwości, iż atak ten miał być sposobem na uniknięcie śmierci z rąk członków własnej rodziny. Badacze zjawiska podkreślają bowiem, że, niezależnie od religii, fundamentaliści sławią macierzyństwo, widząc podstawową rolę kobiety w byciu żoną i matką, a aborcję uznają za zbrodnię. Fakt, że ciężarna kobieta dostała przyzwolenie na dokonanie samobójczego zamachu, pozwala sądzić, iż dziecko, które w sobie nosiła, było owocem nieprawego związku, a jego matka miała do wyboru śmierć z rąk członków rodziny albo „męczeńską śmierć za Palestynę"6.

Winne również dziecko

Często również dzieciom poczętym i zrodzonym w związkach przed- i pozamałżeńskich odmawia się prawa do życia. Aktywiści walczący z problemem tzw. zbrodni honorowych podają wiele przykładów zabójstw nie tylko kobiet, które w opinii rodziny zszargały jej dobre imię, ale również ich dzieci. Ponadto, odnotowywane są przypadki „tajemniczych zniknięć" noworodków, których matki zostały zamordowane. Taka sytuacja miała miejsce w maju 2007 r. w irackim Kurdystanie, gdzie zamordowano 17-letniq Szawbu Ra'uf Ali. Jak wynika z informacji zgromadzonych przez Międzynarodową Kampanię Przeciwko Zabójstwom Honorowym (ICAHK)7, Ali żyła w Kurdystanie, jej mąż natomiast pracował w Birmingham, w Wielkiej Brytanii. Po dwóch latach małżeństwa teściowie Ali zaczęli podejrzewać ją o romans. Powodem było znalezienie w jej telefonie komórkowym nieznanego numeru. Rodzina zażądała od męża Ali natychmiastowego powrotu do domu - nie w celu ratowania małżeństwa, ale po to, by „zmyć plamę z rodzinnego honoru". 12 maja 2007 r. Ali zabrano nad jezioro Dukan i zamordowano w obecności męża i kilkorga członków rodziny. Jej oprawca bił ją i połamał jej ręce, by zdjąć z nich bransolety. Wyjął również kolczyki z jej uszu. Ali była matką miesięcznego dziecka, którego zniknięcie zarejestrowano tuż po śmierci matki. ICAHK podejrzewa, że dziecko zostało utopione w jeziorze.

Coraz częściej badacze zjawiska przemocy wobec kobiet, zwłaszcza jej najbardziej skrajnej formy - zabójstwa w celu oczyszczenia honoru splamionego niewłaściwym zachowaniem kobiety - mówią, że wiele przypadków samobójstw kobiet to w rzeczywistości sytuacje, kiedy były one zmuszone przez członków rodziny do odebrania sobie życia. Jest to metoda na uniknięcie śmierci z rąk członków najbliższej rodziny oraz oszczędzenie krewnemu długiego pobytu w więzieniu. Nazywa się ją „honorowym samobójstwem"8.

Turecka epidemia samobójstw

O prawdziwej „epidemii" samobójstw można mówić w położonym w południowo-wschodniej części Turcji mieście Batman. „Herald Tribune" podaje, że w ciągu sześciu lat odnotowano tam 165 prób odebrania sobie życia - 120 spośród nich podejmowały kobiety9. Tylko w pierwszej połowie 2006 r. 36 mieszkanek Batman targnęło się na własne życie - informowała specjalna wysłanniczka z ramienia ONZ, Yakyn Erturk10.

Liczba tureckich kobiet, które odbierają sobie życie, znacznie wzrosła w ostatnim czasie. Przyczyną, zdaniem niektórych badaczy problemu, jest zaostrzenie przez Republikę Turecką kar za ataki na kobiety, zwłaszcza za zabójstwa, popularnie zwane „honorowymi". Turcja, której aspiracją jest dołączenie do wielkiej europejskiej rodziny, stara się pokazać światu, że jest nowoczesnym państwem, gdzie kobiety mają takie same prawa, jak mężczyźni. Modyfikacja Kodeksu karnego jest tego przykładem. 26 września 2004 r. projekt nowego Kodeksu karnego został zaakceptowany przez turecki Parlament. Dzięki trzyletniej kampanii prowadzonej w latach 2002-2004 przez organizacje kobiece, do Kodeksu wprowadzono ponad 30 poprawek, które stanowią ogromny krok w kierunku zniesienia dyskryminacji ze względu na płeć. Nowy Kodeks uznaje prawo kobiet i dziewcząt do fizycznej i seksualnej autonomii, zawiera postępowe definicje i określa wyższe kary za przestępstwa na tle seksualnym, uznając za jedno z nich gwałt małżeński. Co bardzo istotne, wprowadza on środki zapobiegające obniżaniu wyroków wymierzanych tzw. zabójcom honorowym. Z Kodeksu usunięto wszelkiego rodzaju odniesienia do takich patriarchaInych koncepcji jak: czystość, honor, moralność, wstyd, nieprzyzwoite zachowanie. Kodeks zabrania również dyskryminacji niezamężnych kobiet, które nie są dziewicami oraz zabrania stosowania klauzuli, dzięki którym sprawcy gwałtów i uprowadzeń mogliby liczyć na obniżenie kary. Ponadto uznaje za przestępstwo molestowanie seksualne w miejscu pracy oraz traktuje napaść seksualną dokonaną przez służby bezpieczeństwa jako poważne przestępstwo11.

Jak można się domyślać, nie wszystkim obywatelom ojczyzny Ataturka zmiany w prawie karnym przypadły do gustu. Również przemoc wobec kobiet w Turcji nie ustała wraz z wprowadzeniem bardziej surowych kar dla sprawców zabójstw. To, co się zmieniło, to sposoby osiągnięcia celu, jakim jest śmierć kobiety, która zdaniem najbliższych splamiła rodzinny honor. Rodzice, chcąc uchronić synów przed ciężką karą, jaką od pewnego czasu mają obowiązek wymierzać sądy za tzw. honorowe zabójstwo, wymuszają na córkach, by same odebrały sobie życie. Yylmaz Akyncy, pracownik jednej z organizacji społecznych, funkcjonujących na tureckiej prowincji, mówi: Rodziny dziewcząt, które zhańbiły się niewłaściwym zachowaniem, wybierają pomiędzy skazaniem syna na karę dożywotniego więzienia albo zmuszeniem dziewczyny do popełnienia samobójstwa12. Jako przykład może posłużyć przypadek 17-letniej Deryi, która została zmuszona do popełnienia samobójstwa przez swoich wujków i braci.

Derya spotykała się z chłopcem, którego poznała w szkole. Kiedy informacja o tym dotarła do jej rodziny, matka zaczęła ostrzegać dziewczynę, że ojciec ją zabije. W telefonie komórkowym Deryi pojawiły się wiadomości z pogróżkami. Polecenie popełnienia samobójstwa przyszło od stryja dziewczyny również w formie SMS-a: Oczerniłaś nasze imię. Zabij się i zmyj plamę z naszego honoru albo my pierwsi cię zabijemy. Zawstydzona i drżąca o własne życie dziewczyna zdecydowała się spełnić wolę rodziny. Najpierw rzuciła się do Tygrysu, ale przeżyła. Później próbowała się powiesić, ale jeden z wujów odciął sznur, na którym wisiała. Na koniec podcięła sobie żyły kuchennym nożem, ale i tym razem ocalała. Po kilku nieudanych próbach samobójczych Derya została umieszczona w schronisku dla kobiet, by rodzina nie mogła jej odnaleźć i dokończyć tego, co zaczęła dziewczyna13.

Tureccy aktywiści znają doskonale metody, jakie wykorzystują rodziny, by nakłonić kobietę oskarżoną o zszarganie reputacji krewnych do tego, by odebrała sobie życie. Córkę zamyka się w pokoju na kilka, czasem kilkanaście dni, w którym zostawia się broń albo sznur. Zdaniem lokalnych obrońców praw człowieka, to z reguły wystarcza. Targane poczuciem wstydu i przeświadczone o tym, że popełniły największy grzech na świecie, młode dziewczęta są przekonane, iż jedynym sposobem na ocalenie rodzinnej reputacji i odkupienie własnych win jest odebranie sobie życia.

Męska przemoc a samobójstwa kobiet afgańskich, irańskich, tadżyckich i kurdyjskich

Patriarchalna przemoc, jakiej doświadcza wciąż wiele kobiet na całym świecie, poza wymuszonymi samobójstwami i zabójstwami maskowanymi jako samobójstwa, jest przyczyną silnych depresji, które często również skutkują próbami odbierania sobie życia. Badania Amnesty International przeprowadzone wśród Afganek potwierdzają związek pomiędzy przemocą wobec kobiet a samobójstwami: niewiele dziewcząt ma możliwość opowiedzenia o swojej tragicznej sytuacji i szansę uwolnienia się od przemocy. Odebranie sobie życia wydaje się wielu z nich jedynym rozwiązaniem. Podobnie, jak to ma miejsce w południowo-wschodniej Anatolii, również w przypadku niektórych rejonów Afganistanu występuje istna „epidemia" samobójstw14. O podobnym zjawisku możemy mówić w Iranie. Jak pokazują statystyki organizacji pozarządowych, liczba samobójstw kobiet w tym kraju wynosi 7000 przypadków rocznie i jest jedną z najwyższych na świecie. W prowincji Ilam, w zachodnim Iranie, na 400 przypadków samobójstw w ciągu roku - 220 jest popełnianych przez kobiety, które najczęściej dokonują samospalenia. W prowincji Kohgiluje-o-Bujeramad, gdzie odsetek zachowań suicydalnych kobiet jest, zgodnie z przeprowadzonymi badaniami, trzykrotnie wyższy niż średnia światowa, 98,1% samobójstw jest dokonywanych przez samospalenie.

Podobnie w Tadżykistanie setki kobiet każdego roku próbują odebrać sobie życie. Młoda dziewczyna, Sarvonov, opowiadała na łamach prasy, że próbą samobójczą chciała zwrócić na siebie uwagę i tym samym położyć kres przemocy. Nie chciałam umierać - mówiła. - Chciałam jedynie przestraszyć mojego brata, żeby przestał mnie bić. (...) Żeby go nastraszyć, napełniłam benzyną małą butelkę i powiedziałam, że się zabiję15.

Tę samą tendencję zaobserwowali aktywiści ICAHK w irackim Kurdystanie. Oszacowali oni, że w 2005 r. 289 kurdyjskich kobiet próbowało popełnić samobójstwo. Najbardziej prawdopodobną przyczyną była niemożność znalezienia rozwiązania życiowych problemów. W 2006 r. liczba samobójstw Kurdyjek wzrosła do 533. Jak podaje ONZ, od 2003 r. w samym mieście Hewler (ar. Arbil) 358 kobiet dokonało samospalenia - 218 spośród nich przeżyło16. Raporty szpitalne z regionu Duhuk donoszą, że co najmniej 294 kobiety dokonały tam samospalenia, 56 spośród nich zmarło na skutek doznanych obrażeń. 35 przypadków dotyczyło dziewczynek poniżej 14 roku życia. Tylko w pierwszej połowie 2007 r. aktywiści ICAHK naliczyli 70 przypadków samospalenia w Duhuk i Zachu. Zdaniem ekspertów, za tę sytuację odpowiedzialni są mężczyźni, a dokładniej zaś ich sposób odnoszenia się do kobiet.

Przemoc patriarchalna i konflikty zbrojne a zapadalność na choroby

Za depresję, brak szacunku i negatywny stosunek do samych siebie u kobiet palestyńskich, zgodnie z raportami lokalnych i międzynarodowych organizacji humanitarnych i grup kobiecych, odpowiada - poza przemocą patriarchalną - również życie w rejonie konfliktu zbrojnego. A to wiąże się z niestabilnością polityczną, ubóstwem etc. Badania potwierdzające powyższe spostrzeżenia zostały przeprowadzone wśród mieszkanek Strefy Gazy. Forum Beduińskich Kobiet Negewu - Ma'an (ar. „Razem"), które walczy o podniesienie statusu kobiety w społeczności beduińskiej oraz w społeczeństwie izraelskim, wskazuje na przemoc patriarchalną jako główną przyczynę depresji, na którą zapadają palestyńskie kobiety zamieszkujące rejon Pustyni Negew. Pracownicy organizacji zauważyli również związek pomiędzy podleganiem przemocy ze strony mężczyzny a anemią, infekcjami dróg moczowych oraz różnymi problemami natury seksualnej.

Oczywiste jest to, że wszystkich odnotowanych przypadków samobójstw dokonanych przez kobiety na Bliskim Wschodzie nie można rozważać w kategoriach konsekwencji ich funkcjonowania w systemie patriarchaInym, z drugiej zaś strony nie można zupełnie zignorować związku pomiędzy samobójstwami a przemocą, jakiej kobiety podlegają17.

Palestyńska badaczka problemu przemocy wobec kobiet, Nadira Szalhub-Kifurkijan w raporcie „Mapping and Analyzing the Landscape of Femicide in Palestinian Society"18, wskazuje na przypadki dwóch kobiet, których akty samobójcze związane były z „systemem opresji honorowej" - jak nazywają to zjawisko aktywiści ICAHK. Jedna z kobiet rzuciła się pod samochód po tym, jak została wykorzystana seksualnie przez policjanta, druga - po tym, jak usiłowano ją zgwałcić.

Samobójstwo jako desperacka próba kontroli własnego życia

Życie w społeczeństwie patriarchalnym, w którym absolutną władzę sprawują mężczyźni, oznacza, że kobieta i jej ciało nie należą wyłączanie do niej samej, a także, iż ma ona ograniczone prawo do dokonywania wyborów, podejmowania decyzji dotyczących swojej osoby, a także niewielką kontrolę nad własnym życiem. W takim przypadku samobójstwo wydaje się być jednym z nielicznych narzędzi, dzięki którym paradoksalnie kobieta może udowodnić, że jest istotą ludzką, ma kontrolę nad swoim ciałem i może pokierować własnym przeznaczeniem19.

Ewa Górecka - absolwentka arabistyki UW i podyplomowych Gender Studies w PAN, stypendystka rządu RP w Jordanii (2005/2006), doktorantka na Wydziale Orientalistycznym UW.

Przypisy

1 The Role of Palestinian Women in Suicide Terrorism, Izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, 30.01.2003, www.mfa.gov. il/MFA/MFAArchive/2000_2009/2003/1/The+Role+of+ Palestinian +Women + in + Suicide+Terrorism.htm? DisplayMode = print (27.01.2012).

2 I.Marcus, Encouraging Women Terrorists, „Studies on Palestinian Culture and Society", Study #6, 12.03.2002, Palestinian Media Watch.

3 C. Boudjak, Un totalitarisme contre les femmes. Rśpercussions des crimes et du systeme de ,,l'honneur familial" sur /es conditions de vie des femmes, ICAHK, CafśPress, USA 2007, s. 109.

4 Ibidem, s. 109.

5 C. McGreal, Palestinians shocked at use of suicide mother, „Guardian", 27.01.2004.

6 C. Boudjak, op. at., s. 117.

7 Międzynarodowa Kampania przeciwko Zabójstwo Honorowym (International Campaign Against Honour Killing) jest projektem, którego pomysłodawczynią była Diana Nammi, dyrektor i założycielka mieszczącej się w Londynie Organizacji Praw Kobiet Irańskich i Kurdyjskich (Iranian and Kurdish Women's Rights Organisation), którego celem jest ochrona i pomoc dla kobiet zagrożonych przemocą na tzw. honorowym tle, a także przymusowymi małżeństwami. Więcej informacji na stronie: www.stophonourkillings.com (27.01.2012).

8 C. Boudjak, op. cit., s. 117.

9 Ibidem, s. 11 7.

10 UN probes Turkey 'forced suicides', 24.05.2006, „BBC News", http://news.bbc.co.Uk/2/hi/europe/5010892. stm (27.01.2012).

11 Women's Human Rights in the New Turkish Penal Code: the Success of the Campaign for the Reform of the Turkish Penal Code from a Gender Perspective, Women for Women's Human Rights, raport podsumowujący.

12 D. Bilefsky, How to Avoid Honor Killing in Turkey? Honor Suicide, „New York Times", 16.07.2006.

13 Ibidem.

14 C. Boudjak, op. cit, ss. 118-119.

 15 Ibidem, s. 119.

16 Ibidem. s. 120

 17 Ibidem, s. 121.

18 N. Shalhoub-Kevorkian (dyr. proj.), Mapping and Analyzing the Landscape of Femicide in Palestinian Society, Women's Center for Legal Aid and Counseling, Jerozolima 2004.

19 Ibidem, s. 122.