Nie widzieć, nie słyszeć, nie mówić...

Renata Durda

Niebieska Linia nr 4 / 2011

Statystyki są nieubłagane – ponad 30% Polaków zna przypadki stosowania przemocy wobec osób z niepełnosprawnością, a ok. 45% respondentów wyznaje zasadę, że „lepiej się nie wtrącać". Brakuje nam nie tylko wiedzy o zjawisku krzywdzenia osób niepełnosprawnych, ale także procedur i standardów postępowania w sytuacji zidentyfikowania przemocy.

W 2006 r. Komitet Ministrów dla państw członkowskich przyjął Zalecenie nr Rec (2006) 5 pod nazwą „Plan działań Rady Europy w celu promocji praw i pełnego uczestnictwa osób niepełnosprawnych w społeczeństwie: podnoszenie jakości życia osób niepełnosprawnych w Europie 2006-2015". Rozdział 13. Rekomendacji nosi nazwę „Ochrona przed przemocą i wykorzystywaniem".

Kierunek działań nr 13 Zaleceń Rady Europy
Ochrona przed przemocą i wykorzystywaniem

Akty wykorzystywania lub przemocy wobec jakiejkolwiek osoby są nie do przyjęcia i społeczeństwo ma obowiązek zapewnić, by jednostki, w szczególności osoby najbardziej zagrożone, były chronione przed takim wykorzystywaniem.

Są oznaki, że wskaźnik wykorzystywania i przemocy w stosunku do osób niepełnosprawnych jest znacznie wyższy niż w przypadku ludności ogółem i jest wyższy wśród niepełnosprawnych kobiet, w szczególności tych ze znacznym stopniem niepełnosprawności, jak również procentowy udział wśród wykorzystywanych niepełnosprawnych kobiet jest znacznie wyższy niż w ogólnej populacji kobiet. Takie wykorzystywanie może mieć miejsce w instytucjach opieki lub w innego typu sytuacjach związanych z opieką, w tym w rodzinie. Szkodę mogą wyrządzać zarówno osoby nieznajome, jak i bliskie. Wykorzystywanie może mieć różne formy, poczynając od aktów werbalnych, poprzez przemoc fizyczną, a skończywszy na odmowie zaspokajania podstawowych potrzeb.

Wprawdzie rządy nie mogą zagwarantować, że wykorzystywanie nie będzie mieć miejsca, jednak powinny one uczynić wszystko dla zapewnienia ochrony i możliwie mocnych gwarancji przed tym zagrożeniem. Profilaktyka może być wspomagana różnymi drogami, w szczególności poprzez edukację, która powinna uczyć jak doceniać prawa osób do ochrony oraz jak rozpoznawać i zmniejszać ryzyko wykorzystywania. Osoby niepełnosprawne, które doświadczają przemocy lub są wykorzystywane, powinny mieć dostęp do odpowiedniej pomocy. Powinien istnieć system, gdzie osoby niepełnosprawne będą z pełnym zaufaniem zgłaszać przypadki wykorzystywania i będą mogły oczekiwać odpowiednich działań, w tym indywidualnej pomocy. Systemy takie potrzebują pracowników odpowiednio wykwalifikowanych, aby móc wykrywać sytuacje wykorzystywania i odpowiednio na nie reagować.

Chociaż sprawa ta była ostatnio przedmiotem badań, jest oczywiste, że potrzeba szerszej wiedzy dla celów przyszłych strategii i najlepszych praktyk.

Cele

I. Działanie w ramach polityki antydyskryminacyjnej i praw człowieka w celu ochrony osób niepełnosprawnych przed wszelkimi formami dyskryminacji i wykorzystywaniem;

II. zapewnienie osobom niepełnosprawnym dostępu do usług i systemów pomocy dla ofiar przemocy i wykorzystywania.

Konkretne działania do realizacji w państwach członkowskich:

1. stworzenie gwarancji ochrony osób niepełnosprawnych przed przemocą i wykorzystywaniem poprzez skuteczne wdrażanie polityki i ustawodawstwa, tam gdzie jest to konieczne;

2. popieranie dostępności kursów szkoleniowych dla osób niepełnosprawnych w celu zmniejszenia ryzyka przemocy i wykorzystywania, na przykład kursów w zakresie wiary w siebie i dostępnych możliwości;

3. rozwój procesów, środków i protokołów dostosowanych do potrzeb osób niepełnosprawnych w celu większego wykrywania przypadków przemocy i wykorzystywania oraz zapewnienie, by były podejmowane odpowiednie działania przeciwko sprawcom, włącza-jąc w to środki odwoławcze i odpowiednie poradnictwo fachowe w przypadku wystąpienia problemów emocjonalnych;

4. zapewnienie niepełnosprawnym ofiarom przemocy lub wykorzystywania, również w przypadku przemocy domowej, dostępu do odpowiednich usług pomocy, w tym możliwości odwołania się;

5. zapobieganie przemocy, złemu traktowaniu lub wykorzystywaniu we wszelkich sytuacjach i zwalczanie ich poprzez pomaganie rodzinom, uświadamianie społeczeństwa i edukację, popieranie dyskusji i współpracy między odpowiednimi stronami;

6. wspieranie osób niepełnosprawnych, w szczególności kobiet, oraz ich rodzin, w sytuacjach wykorzystywania, poprzez informowanie i udostępnianie usług;

7. zapewnienie systemów ochrony przed wykorzystywaniem osób niepełnosprawnych w zakładach psychiatrycznych, domach i instytucjach opieki społecznej, sierocińcach i innych instytucjach;

8. zapewnienie odpowiedniego szkolenia wszystkim pracownikom zatrudnionym w instytucjach zajmujących się niepełnosprawnymi i w powszechnych służbach pomocy;

9. szkolenie policji i władz sądowych, aby potrafiły przyjmować zeznania osób niepełnosprawnych i aby poważnie traktowały przypadki wykorzystywania;

10. informowanie osób niepełnosprawnych o sposobach unikania przemocy i wykorzystywania, ich rozpoznawania i powiadamiania o nich;

11. podejmowanie skutecznych środków legislacyjnych, administracyjnych, sądowych i innych, z wysokimi sankcjami, w sposób przejrzysty oraz umożliwianie ich niezależnego przeglądu przez społeczeństwo obywatelskie, w celu zapobiegania wszelkim formom przemocy fizycznej i mentalnej, uszkodzeniom ciała lub nadużywaniu, zaniedbaniu, lekceważącemu traktowaniu, maltretowaniu, wykorzystywaniu lub uprowadzeniom osób niepełnosprawnych; (...)

 

Obowiązkiem państwa jest zapewnić wszystkim obywatelom ochronę przed przemocą i wykorzystywaniem, także wtedy, gdy dzieje się ona za zamkniętymi drzwiami prywatnych mieszkań lub w bliskich relacjach, w tym relacjach rodzinnych. Niestety wiele wskazuje na to, że w Polsce skala przemocy (psychicznej, fizycznej, ekonomicznej, seksualnej oraz zaniedbań) wobec osób niepełnosprawnych w bliskich relacjach jest znacznie wyższa niż w ogólnej populacji. Podobnie dzieje się w miejscach opieki instytucjonalnej lub w instytucjach, które powinny opierać się na zaufaniu klienta (ochrona zdrowia, pomoc społeczna, instytucje finansowe itd.).

Dodatkowo osoby niepełnosprawne słabo znają swoje prawa oraz nie mają wiedzy na temat praktycznych działań, które można podjąć w celu swojej ochrony – nie znają instytucji, procedur, przepisów.

Także pracownicy instytucji i placówek, które mogłyby lub powinny zapewniać w takich sytuacjach ochronę, nie są przygotowani do kontaktu z osobami z różnego rodzaju niepełnosprawnościami – nie rozumieją specyfiki tego kontaktu, nie znają sposobów pokonywania ograniczeń w komunikowaniu się, wreszcie nie mają wiedzy jak można byłoby pomóc w praktyce. Te ograniczenia często prowadzą do unikania rozpoznawania sytuacji przemocowych, bagatelizowania nawet jednoznacznych sygnałów lub udzielania pomocy nieadekwatnej do potrzeb osób pokrzywdzonych.

Skala problemu przemocy[1] i wykorzystywania osób niepełnosprawnych

Europejskie i amerykańskie badania pokazują, że niepełnosprawni od 2 do 5 razy częściej padają ofiarami przemocy niż osoby zdrowe. W dokumencie wydanym przez Kongres USA w 1998 roku „Crime Victimes with Disabilities Awarness Act", który miał zwrócić uwagę na ciężkie położenie niepełnosprawnych ofiar przestępstw, poinformowano, że osoby z upośledzeniami rozwoju od 4 do 10 razy częściej stają się ofiarami przestępstw niż osoby pełnosprawne. Badania prowadzone w Kanadzie, Australii i Wielkiej Brytanii pokazują, że osoby upośledzone rozwojowo są wielokrotnymi ofiarami przestępstw. Źródła amerykańskie podają, że niepełnosprawne dzieci są 3 razy bardziej narażone na maltretowanie niż inne dzieci. Zdarzają się także przypadki zabójstw osób niepełnosprawnych, większość z nich jest popełniana przez rodziców lub opiekunów.

Niestety w Polsce niewiele wiemy o skali tego zjawiska. W statystykach prowadzonych przez Policję i Ministerstwo Sprawiedliwości dotyczących zjawiska przemocy w rodzinie nie ma wyszczególnionej kategorii „ofiary niepełnosprawne" (nie ma takiej kategorii także w zakresie „sprawców przemocy"). Nie posiadamy więc tzw. twardych danych na temat skali zjawiska przemocy i wykorzystania w środowisku osób niepełnosprawnych. Tzw. miękkie dane pochodzą z dwóch badań prowadzonych na zlecenie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Badanie na trzytysięcznej reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków przeprowadzone przez TNS OBOP[2] w październiku 2007 pokazało, że:

W 2009 r. Instytut Psychologii PAN[3] podjął próbę zbadania i opisania świadomości społeczeństwa polskiego w zakresie stosowania przemocy wobec osób niepełnosprawnych w rodzinie. Wyniki pokazują, że:

Należy pamiętać, że powyższe badanie pomaga jedynie wstępnie zorientować się, jaka jest skala i rodzaje przemocy w rodzinie wobec osób niepełnosprawnych w Polsce i nie oddaje rzeczywistych rozmiarów tego problemu.

Niestety nie mamy także żadnych informacji o skali zjawiska przemocy w rodzinie wobec kobiet i dziewcząt niepełnosprawnych, choć zbieranie danych z uwzględnieniem płci ofiar jest od wielu lat zalecane zarówno krajom RE, jak i UE (m.in. w Zaleceniu nr Rec (2002) 5 Komitetu Ministrów dla państw członkowskich w sprawie ochrony kobiet przed przemocą). W sprawie wiedzy o skali i specyfice zjawiska mamy więc wiele do zrobienia.

Działania w Polsce

W Krajowym Programie Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie na lata 2006–2016 także zapomniano o osobach niepełnosprawnych. Na tę specyficzną kategorię pokrzywdzonych zwrócono uwagę tylko we wstępie, gdzie definiowano do kogo skierowany jest program: „do ofiar przemocy w rodzinie, w tym: dzieci, współmałżonków lub partnerów w związkach nieformalnych, osób starszych, osób niepełnosprawnych". Kolejne sprawozdania (za lata 2006, 2007, 2008) składane corocznie do Sejmu z realizacji tego Programu o działaniach na rzecz osób niepełnosprawnych nie wspominały.

Jednak w sprawozdaniu za 2009 r. widać wyraźny postęp – resort polityki społecznej zrealizował cytowane powyżej badania na temat problemu przemocy w rodzinie wobec osób starszych i niepełnosprawnych, a w sprawozdaniach z działalności 36 specjalistycznych ośrodków wsparcia dla ofiar przemocy w rodzinie (SOW) wśród kategorii osób korzystających z pomocy wyszczególniono osoby niepełnosprawne. Stąd wiemy, że w 2009 r. w ogólnej liczbie 14.097 osób, które skorzystały z pomocy SOW, znalazło się 738 osób niepełnosprawnych (5,2% ogólnej liczby beneficjentów), w tym: 424 kobiety, 126 mężczyzn i 188 dzieci. Z danych GUS za 2002 r. wiemy, że osoby z orzeczoną niepełnosprawnością stanowiły w Polsce 11,7% populacji. Korelując to z informacją o szacowanej skali zjawiska przemocy wobec osób niepełnosprawnych, która pochodzi z cytowanych powyżej badań, widać, że osoby te nie korzystają z dostępnych miejsc pomocy w stopniu choćby zbliżonym do populacji osób zdrowych.

Edukacja i zmiana świadomości społecznej

Polskie społeczeństwo ogólnie mało wie o problemach osób niepełnosprawnych i ich rodzin. Wiedza ogranicza się do stereotypowych problemów życia codziennego – braku podjazdów dla wózków inwalidzkich, źle oznakowanych przejść dla osób niewidomych, braku możliwości porozumienia się z osobami głuchoniemymi w urzędach itd. Polacy nie chcą (boją się) zaglądać do domów, w których żyją niepełnosprawni, a przemoc domowa dzieje się właśnie w tych czterech ścianach. W domach często dochodzi także do przemocy pomiędzy niespokrewnionym opiekunem a osobą niepełnosprawną.

ilustracjaOpinia publiczna częściej jest zainteresowana poziomem i jakością opieki w placówkach opiekuńczo-pielęgnacyjnych (domy pomocy społecznej, zakłady opiekuńczo-lecznicze itd.), gdzie nadal często dochodzi do nadużyć ze strony personelu, a także aktów przemocy pomiędzy mieszkańcami. Z cytowanych już badań wynika, że aż 70% ankietowanych, którzy zetknęli się z przypadkami przemocy nie zareagowało na nią.

W 2009 r. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przygotowało ogólnopolską kampanię społeczną na rzecz przeciwdziałania przemocy w rodzinie wobec osób starszych i niepełnosprawnych, ale nie dotarła ona do szerokiej świadomości społecznej (brak zainteresowania mediów, brak towarzyszącej dysputy społecznej wokół problemu itd.). Konieczne są szeroko zakrojone i długofalowe (atrakcyjne medialnie i społecznie) kampanie edukacyjne na temat przemocy wobec osób niepełnosprawnych, uczące rozpoznawania przypadków przemocy, a także sposobów reagowania. Bardzo wielu pracowników tzw. pierwszego kontaktu (policjanci, pracownicy socjalni, pracownicy ochrony zdrowia, pracownicy szkół i przedszkoli itd.) nie potrafi rozpoznać niespecyficznych sygnałów przemocy i nie wie, jak rozmawiać z osobą pokrzywdzoną. To pokazały badania prowadzone w środowisku warszawskim przez Instytut Psychologii Zdrowia PTP[4]. Wynika z nich, że zaledwie 13% pracowników ochrony zdrowia zawsze podejmuje interwencję, gdy rozpozna problem przemocy u swego pacjenta. Wśród wielu przyczyn braku reakcji pojawiają się także te związane ze stopniem (nie)świadomości społecznej na temat wagi problemu przemocy rodzinnej (przecież to tylko siniaki...) oraz nieznajomość charakterystycznych cech osób doznających przemocy (uparcie milczą lub mówią chaotycznie, nieskładnie, niejasno, czasem zaprzeczają oczywistym faktom...).

Edukacja i zmiana świadomości osób niepełnosprawnych

W Polsce nie realizowano dotychczas żadnej kampanii edukacyjnej związanej z problemem przemocy i wykorzystywania, której adresatem byłyby osoby niepełnosprawne i ich rodziny oraz opiekunowie. Przykłady wielu krajów pokazują, że można i warto przygotowywać przekazy kierowane do określonej grupy odbiorców, np. w Hiszpanii, która w ciągu ostatnich 5lat z kraju bardzo opóźnionego w dziedzinie przeciwdziałania przemocy domowej wyrosła na europejskiego lidera w tych działaniach, przygotowano wiele materiałów edukacyjnych dla osób niewidzących w alfabecie Braille'a lub nagrań głosowych na nośnikach elektronicznych.

W miejscach, gdzie bywają lub przebywają osoby niepełnosprawne (przedszkola i szkoły integracyjne, szkoły specjalne, placówki ochrony zdrowia, kluby itd.) nie ma materiałów informujących o specyfice problemu przemocy, ani informacji o możliwościach poszukiwania pomocy, ani też adresów placówek pomocowych.

Wśród wielu programów szkoleniowych i zajęć integracyjnych realizowanych w ramach projektów finansowanych z Europejskiego Funduszu Społecznego w celu przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu osób niepełnosprawnych nie spotkałam się z żadną ofertą zawierającą dodatkowe elementy profilaktyki problemu przemocy, choć – jak wiadomo – doświadczanie przemocy, zwłaszcza w bliskich relacjach, znacznie utrudnia, a czasem wręcz wyklucza jakąkolwiek aktywność zawodową i integrację społeczną.

Niestety nie ma polskich badań na temat tego, co wiedzą o problemie przemocy i wykorzystywania osoby niepełnosprawne ani o sposobach szukania pomocy i wsparcia (czy znają swoje prawa, czy znają adresy miejsc pomocowych). Doświadczenia konsultantów Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia" IPZ pokazują, że osoby niepełnosprawne nie znają swoich praw, nie wiedzą, że to, co je spotyka ze strony rodziny czy opiekunów, to przemoc i że mogą oczekiwać ochrony ze strony przedstawicieli służb publicznych. Ofiary, nawet jeśli mają poczucie krzywdy, to boją się reakcji ze strony opiekunów na „donos" na policję, boją się ujawniania „tajemnic rodzinnych", są straszone, że opiekun umieści je w odległej od domu i znajomych placówce pomocy społecznej.

Jeśli przemoc czy wykorzystywanie ma miejsce ze strony opiekuna niespokrewnionego (osoba opłacana przez pomoc społeczną czy pracownik placówki/zakładu, gdzie przebywa osoba niepełnosprawna), ofiary nie wiedzą do kogo mają zgłaszać te fakty, obawiają się, że dostaną etykietkę „trudnego klienta", a każdy następny opiekun będzie gorszy od poprzedniego.

Sytuację mogłaby zmienić dostępność e-edukacji dla osób niepełnosprawnych. Niestety z jednej strony dostęp do mediów elektronicznych w tej grupie nie jest jeszcze zadawalający, a z drugiej bardzo niewiele stron zawierających informację z tej dziedziny jest dostępna w wersji dla niedowidzących czy niewidomych (z edytorami głosowymi).

Duże nadzieje wiąże się z wykwalifikowanymi asystentami osoby niepełnosprawnej, którzy w obecnym systemie kształcenia i przygotowywania do zawodu, przechodzą także moduły szkolenia z zakresu rozpoznawania i przeciwdziałania przemocy. Ich osobisty kontakt z osobami niepełnosprawnymi, relacja zaufania, która ma szansę się zbudować, mogą być najlepszą tarczą obronną przed przemocą.

Profilaktyka przemocy

Najlepszą profilaktyką przemocy ukierunkowaną na potencjalne ofiary jest dobra integracja społeczna osób niepełnosprawnych i jak najszerszy ich dostęp do informacji i kanałów komunikacji od najmłodszych lat (od przedszkoli po zakłady pracy).

Profilaktyka zwrócona w stronę rodzin i rodzinnych opiekunów to szeroki dostęp do edukacji, wsparcia psychologicznego i wsparcia instytucjonalnego. Wiele aktów przemocy w rodzinie wobec osób niepełnosprawnych (choć oczywiście nie wszystkie) mają miejsce, gdy opiekunowie są wyczerpani fizycznie i emocjonalnie trudami opieki, nie rozumieją zachowań osób z niepełnosprawnością intelektualną lub zaburzonych psychicznie, nie znajdują źródeł wsparcia zewnętrznego.

Bardzo ważne w profilaktyce przemocy domowej jest objęcie wsparciem i pomocą psychologiczną (a czasem także interwencją kryzysową) całej rodziny osób niepełnosprawnych – w tym także starszego i młodszego rodzeństwa, dzieci, rodziców itd.

Profilaktyka przemocy w instytucjach opiekuńczych i placówkach pomocowych to powszechnie znane i akceptowane regulaminy zewnętrzne i wewnętrzne, zawierające standardy postępowania w trudnych sytuacjach. Najlepszą profilaktyką jest inwestycja w warsztat pracy osób zatrudnionych w takich placówkach, superwizję i profilaktykę wypalenia zawodowego.

Dostępność do poradnictwa specjalistycznego dla ofiar

Wiele osób niepełnosprawnych doznających przemocy nie korzysta z poradnictwa specjalistycznego (prawnego, psychologicznego) ponieważ:

– nie zna nazw, adresów i telefonów miejsc oferujących bezpłatną pomoc;

– miejsca te nie są przystosowane do przyjmowania osób niepełnosprawnych (wysokie piętra, bez wind, wąskie otwory drzwiowe);

– osoby udzielające porad (prawnicy, psychologowie, pedagodzy) nie potrafią porozumieć się z osobami niepełnosprawnymi – nie znają naturalnego języka migowego PJM, nie znają objawów wielu chorób, nie rozumieją specyficznych ograniczeń i potrzeb osób niepełnosprawnych;

– organizacja pracy nie sprzyja przyjmowaniu klientów niepełnosprawnych – np. projekt jest rozliczany tylko ilościowo, a czas pracy z jednym klientem jest limitowany. To powoduje, że „nie opłaca się" przyjmować osób niepełnosprawnych, z którymi pracuje się dłużej; lub np. projekt jest nastawiony na pracę z grupą, która musi być jak najbardziej jednorodna, a osoby niepełnosprawne „odbiegają" (potrzebami, możliwościami) od reszty uczestników.

Niestety miejsca, które statutowo zajmują się specjalistyczną pomocą osobom niepełnosprawnym i znają specyfikę swoich beneficjentów, nastawione są głównie na

aktywizację zawodową i usamodzielnianie swoich podopiecznych i nie przejawiają zainteresowania w kształceniu swego personelu w zakresie przeciwdziałania i diagnozowania przemocy.

W Polsce brakuje wciąż ogólnie dostępnych, finansowanych z publicznych środków programów pracy psychologicznej i terapeutycznej zwróconych do osób pokrzywdzonych przemocą z różnymi rodzajami niepełnosprawności. Wysoko wykwalifikowani specjaliści, którzy byliby gotowi podjąć się takiej pracy (np. pracy terapeutycznej z kobietą niepełnosprawną intelektualnie po wykorzystaniu seksualnym) pracują zwykle w prywatnych ośrodkach i w dużych miastach. W przypadku osób sprawnych problem dostępności lokalnej jest równie palący, ale te osoby mogą korzystać z pomocy telefonicznej bądź też e- mailowej lub on-line w internecie, co jest niedostępne przy niektórych rodzajach niepełnosprawności.

Wsparcie dla rodzin i opiekunów osób niepełnosprawnych

U podstaw wielu form przemocy wobec osób niepełnosprawnych (zwłaszcza zaniedbania, przemocy psychicznej i fizycznej) leży często nieumiejętność opieki nad takimi osobami oraz zmęczenie nieustanną dyspozycyjnością. Opiekunami osób niepełnosprawnych są najczęściej krewni, z którymi ofiara wspólnie zamieszkuje – rodzice (czasem w podeszłym wieku), dzieci w średnim wieku, współmałżonek. Ofiara i sprawca często są od siebie zależni – sprawca to opiekun, ale często zależny od ofiary pod względem finansowym i mieszkaniowym. Opiekun przeżywa ostry lub przewlekły stres związany z obowiązkami względem podopiecznego. 79% opiekunów osób krzywdzonych ma problemy natury emocjonalnej lub psychicznej (versus 24% w grupie kontrolnej)[5].

Opiekunowie potrzebują różnorodnego wsparcia osób i instytucji zewnętrznych, ale często są pozostawieni sami sobie. Wiele dobrego robią w tej dziedzinie organizacje pozarządowe wyspecjalizowane w pomocy osobom z określonego rodzaju chorobami (np. Polskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera, grupy wsparcia dla rodzin osób chorujących na depresję itd.). Jest to szczególnie ważne w przypadku chorób, które nasilają agresję u chorych, np. zachowania agresywne to objaw często występujący w przebiegu choroby Alzheimera. Specjaliści oceniają, że występuje on u blisko 40% wszystkich chorych, a u pacjentów pozostających w domach opieki – w ponad 50% przypadków[6].

Ochrona przed przemocą w instytucjonalnych formach opieki

Opinią publiczną w Polsce co pewien czas wstrząsają informacje o przemocy i zaniedbaniach w instytucjonalnych formach opieki nad osobami niepełnosprawnymi (ze względu na wiek, przewlekłe choroby czy upośledzenie umysłowe). Niestety, poza doraźnymi działaniami kontrolnymi i wyciąganiem konsekwencji wobec winnych, niewiele się zmienia w systemie opieki nad tymi osobami. Dlatego wiele rodzin/rodziców z ogromnym wysiłkiem walczy o utrzymanie swoich niepełnosprawnych bliskich w domu – często ze stratą dla kondycji tych osób i kondycji psychofizycznej rodzin.

Problemem pozostają także niskie kompetencje osób zatrudnianych do codziennej opieki nad przewlekle chorymi. Świadczenia te pomoc społeczna zleca w formie przetargu firmom zewnętrznym, gdzie głównym kryterium wyboru jest cena. Sprzyja to zatrudnianiu przez usługodawców osób o najniższych kwalifikacjach i kompetencjach, także kompetencjach osobistych (często niestety są to osoby wywodzące się ze środowisk wieloproblemowych, gdzie przemoc interpersonalna jest normą społeczną). W formach opieki stacjonarnej kłopot sprawia także położenie placówek – często są to bardzo małe miejscowości, gdzie prace podejmują tylko osoby mieszkające w okolicy, często z podstawowym lub zawodowym wykształceniem, o niskich kompetencjach psychologicznych, którym trudno pojąć specyfikę kontaktu i potrzeby osób niepełnosprawnych (znana powszechnie w takich miejscach deprywacja potrzeb seksualnych, potrzeby bliskości, czy nawet potrzeb duchowych rozumianych inaczej niż udział w praktykach religijnych).

Wiele krajów wdrożyło w placówkach opiekuńczych i leczniczych standardy postępowania w trudnych przypadkach. Ważnym aspektem są wewnętrzne szkolenia dla pracowników, motywowanie do udziału w zewnętrznych szkoleniach oraz wsparcie zewnętrznego superwizora. W Polsce takie standardy postępowania mają pojedyncze placówki (nie licząc oczywiście fasadowych regulaminów placówek, które są wymagane wszędzie).

Szkolenia dla pracowników tzw. pierwszego kontaktu i służb społecznych

Dotychczas w szkoleniach z zakresu przeciwdziałania przemocy w rodzinie nie uwzględniano, lub uwzględniano w minimalnym zakresie, aspektu przemocy wobec osób niepełnosprawnych. W 2009 i 2010 r. tematyka ta pojawiła się w szkoleniach finansowanych przez resort pracy i polityki społecznej, a tym samym zaczęła przebijać się także do szkoleń lokalnych. Wiele grup zawodowych pracujących na co dzień z osobami niepełnosprawnymi nie było nigdy szkolonych specjalistycznie w zakresie profilaktyki i diagnozy przemocy (np. pracownicy DPS, pracownicy ochrony zdrowia – w tym orzecznicy, pracownicy administracyjni i wolontariusze związków i stowarzyszeń dla osób niepełnosprawnych). Równie wielu pracowników służb pierwszego kontaktu – policjanci, ratownicy medyczni, lekarze rodzinni i pierwszego kontaktu, pielęgniarki środowiskowe, pielęgniarki pediatryczne, szkolne itd. – nie mają umiejętności porozumiewania się z osobami z określonymi rodzajami niepełnosprawności. Policjanci bardzo często nie potrafią przyjąć zawiadomienia od osób niepełnosprawnych wzywających policję na interwencję w przypadku gorącej przemocy domowej (brak kontaktu z osobami głuchymi i niemymi, braku możliwości złożenia poprawnego podpisu przez osobę niewidomą itd.). Ogranicza to skuteczność ochrony osoby pokrzywdzonej, ale także stosowanie środków prewencyjnych wobec sprawców przemocy (jeśli sprawca jest pełnosprawny, to zawsze będzie bardziej komunikatywny i wiarygodny, a jeśli sprawca jest także niepełnosprawny, to wracamy do trudności z poprawnym proceduralnie kontaktem).

Podobne problemy zgłasza wymiar sprawiedliwości – trudności z przyjęciem poprawnych zeznań od osób niepełnosprawnych oraz ze skutecznym pouczeniem o przysługujących prawach. Nieodłącznym elementem staje się udział przysięgłych tłumaczy (np. z języka migowego), co w przypadku spraw tak wstydliwych i drażliwych jak przemoc między najbliższymi bądź przemoc seksualna powoduje, że osoby niepełnosprawne wycofują się z dochodzenia swoich praw. Niezbędne jest więc wdrożenie do praktyki działania policji i wymiaru sprawiedliwości systematycznych szkoleń oraz procedur postępowania dla tak specyficznych przypadków przemocy.

Renata Durda – kierowniczka Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia" IPZ, członkini Zespołu Monitorującego realizację ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie przy ministrze pracy i polityki społecznej.

––––––––––––

1 Zgodnie z polskim prawodawstwem oraz literaturą przedmiotu w tym opracowaniu przyjęto, że „przemoc" oznacza wszystkie jej formy czyli: przemoc fizyczną, psychiczną, ekonomiczną, seksualną oraz zaniedbania.

2 Polacy wobec zjawiska przemocy w rodzinie oraz opinie ofiar, sprawców i świadków o występowaniu i okolicznościach występowania przemocy w rodzinie – TNS OBOP, Warszawa 2007. Raport dostępny na stronie www.mpips.gov.pl

3 Przemoc w rodzinie wobec osób starszych i niepełnosprawnych – Polska Akademia Nauk, Instytut Psychologii, Warszawa 2009. Raporty z badań dostępne na stronie www.mpips.gov.pl

4 Raport z badań dostępny na stronie www.psychologia.edu.pl oraz www.pismo.niebieskalinia.pl

5 S. Herzberger, Przemoc domowa. Perspektywa psychologii społecznej, PARPA, Warszawa 2002.

6 A. Sadowska, Agresywne zachowania chorych na Alzheimera, w: „Niebieska Linia" 5/46/2006.