DOM DLA STARSZYCH OSÓB NADUŻYWAJĄCYCH ALKOHOLU
Aktualności
Nie jest to kadr z filmu. Z takimi sytuacjami zmaga się większość krakowskich DPS-ów. Obok spokojnych staruszków, którzy trafiają do nich ze względu na fatalny stan zdrowia, są tam również umieszczane osoby z problemem alkoholowym. Powód? W Krakowie nie ma placówki, która mogłaby im jednocześnie zapewnić odpowiednią opiekę i terapię. Wkrótce ma się to zmienić. Na przyszły rok magistrat zaplanował rozpoczęcie budowy domu pomocy dla osób uzależnionych od alkoholu. - Placówka powstanie w bezpośrednim sąsiedztwie izby wytrzeźwień przy ul. Rozrywki 1 - mówi Marta Chechelska, rzecznik krakowskiego MOPS. - Znajdzie tam miejsce około 60 osób. O tym, kto zostanie tam skierowany, zdecyduje sąd.
Pensjonariuszami z ul. Rozrywki zajmą się wykwalifikowani terapeuci i lekarze. - Z założenia ma to być placówka o charakterze czasowym - mówi dr Adam Wiernikowski, przewodniczący miejskiej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, jeden z inicjatorów utworzenia DPS dla alkoholików. - Po leczeniu takie osoby będą mogły wrócić do domów, z których zostały skierowane. Nie jest jednak tajemnicą, że ogromna część alkoholików do końca życia nie wychodzi z nałogu. Dla nich DPS przy Rozrywki może być, niestety, ostatnim przystankiem.
Co do tego, że takie miejsce jest w Krakowie potrzebne, wątpliwości nie ma ani MOPS, ani dyrektorzy DPS-ów.
- Co roku składamy około 70 wniosków o skierowanie podopiecznych domów pomocy na przymusowe leczenie - informuje rzeczniczka MOPS. - Zdarza się, że na miejsce w szpitalu czekają miesiącami.
- To jeden z najpoważniejszych problemów, z jakimi się zmagamy - mówi Maria Gdula-Argasińska, dyrektor DPS przy ul. Krakowskiej 55. - Przecież alkoholik nie przestaje nim być tylko dlatego, że trafia do domu pomocy. Wielu z nich nadal szuka okazji, żeby pić. Niektórzy uciekają, inni wychodzą na przepustkę i wracają z alkoholem. Nawet jeśli mamy uzasadnione podejrzenie, że tak jest, to nie mamy możliwości prawnych, żeby ich przeszukać. Zwykle kończy się to w ten sam sposób: awanturą i agresją. Zarówno pozostali podopieczni, jak i personel przechodzą koszmar. W najbardziej drastycznych sytuacjach wzywamy policję, która odwozi takie osoby do izby wytrzeźwień. Ale w bardzo wielu przypadkach jesteśmy zdani tylko na siebie.
Pomysł o utworzeniu specjalistycznego DPS-u spotkał się z pozytywną opinią rady miasta. Pieniądze na jego realizację będą pochodziły z tzw. korkowego, a więc pieniędzy, które są przeznaczone na walkę z alkoholizmem. W tym roku na projekt przeznaczono około 280 tys. zł. - Na przyszły rok zaplanowaliśmy 1 mln 250 tys. zł - mówi Marek Jachowicz z Wydziału Spraw Społecznych UMK. - Liczymy, że uda nam się również pozyskać pieniądze na ten cel z innych źródeł. W tym m.in. projektów unijnych.
Budowa ma ruszyć w przyszłym roku i potrwa najprawdopodobniej do końca 2008 r. Inwestycja ma kosztować około 7 mln zł. Będzie to druga tego typu placówka w Polsce. Do tej pory DPS dla osób uzależnionych od alkoholu funkcjonuje jedynie w Gorzowie Wielkopolskim i zajmuje się 30 osobami.
* W Krakowie jest 19 domów pomocy społecznej. Zapewniają one miejsce ponad 2200 osobom. Miesięczny koszt utrzymania jednej osoby wynosi od 1600 do 1900 zł. Ponosi go: podopieczny - 70 proc. wysokości jego emerytury lub renty (30 proc. zostaje na tzw. kieszonkowe), rodzina (jeśli ją na to stać) lub gmina. W tym roku z kasy miasta na utrzymanie DPS-ów zostanie przeznaczone około 54,5 mln zł.
Inne z kategorii
Zaburzenia odżywiania u kobiet a przemoc || PODCAST
12.01.2025
W jaki sposób zaburzenia odżywiania...
czytaj dalej