Hejt i patostreaming w przestrzeni internetowej

23.11.2021

Dzieci wchodzą w relację z innymi osobami, pragną doświadczać nowych rzeczy, niekiedy eksperymentować. Młodzi ludzie poznają otaczający ich świat, także ten wirtualny. A my, dorośli starajmy się im towarzyszyć, szanując siebie nawzajem i przekazując dziecku informacje, iż nie wyrażamy zgody na obrażanie innych ludzi w mediach społecznościowych.

Bycie online może kreować nową rzeczywistość bez konieczności opuszczania miejsca zamieszkania. Człowiek jest też w stanie tworzyć silny wizerunek swojej bądź innej osoby (Walendzik, Wilkosz, 2018). Niepożądanymi skutkami bycia online może być hejt i cyberprzemoc, które niszczą człowieka. Ponadto presja stałego bycia online może doprowadzić do obniżenia samooceny oraz problemów z nastrojem młodego człowieka. W takiej sytuacji istnieje ryzyko pojawienia się depresji. Sprzyjać temu może cieszący się dużą popularnością wśród młodzieży patostreaming.

Przemoc online i jej siła rażenia
Cyberprzemoc posługuje się takimi mechanizmami, jak: anonimowość, nieograniczona publiczność, tzw. efekt kabiny pilota czy łatwość atakowania nieznajomych. Sprawca przemocy online czuje się bezkarny, dlatego język nienawiści przybiera na sile. Publiczny akt agresji w znaczący sposób odciska ślad na psychice ofiary, gdyż świadkami tego może być wiele osób. Hejter nie dostrzega emocji atakowanej osoby, a co za tym idzie – nie zdaje sobie sprawy z powagi wyrządzanej krzywdy drugiej osobie. W wielu sytuacjach dochodzi do prób samobójczych i samobójstw (Goetz, 2018).

Przez cyberprzemoc rozumiane jest umyślne działanie człowieka nastawione na nękanie, prześladowanie, wyśmiewanie czy zastraszanie. Media społecznościowe, fora internetowe, czaty – to w tych miejscach dochodzi do cyberprzemocy. Dziecko w sieci ma dostęp do stron internetowych naruszających jego prawa. Media elektroniczne trafiają ze swoim przekazem do szerokiej grupy internautów, a sprawca krzywdzenia pozostaje anonimowy. Z cyberprzemocą wiąże się rozsyłanie kompromitujących treści, zdjęć, a także fałszywych lub prywatnych informacji na temat konkretnych
osób. Na powyższe zjawisko narażone są szczególnie dzieci (Walendzik, Wilkosz, 2018). Hejterstwo polega na używaniu obelżywego języka, na pogardliwej ocenie różnych zjawisk, znieważaniu zarówno rozmówców, jak i różnych innych podmiotów oraz na wyrażaniu agresji i nienawiści pod ich adresem (Juza, 2015). Z hejtem nie jest związany ani konstruktywny przekaz ani żadna merytoryczna treść.

Do skutków cyberprzemocy zalicza się przede wszystkim objawy psychiczne, czyli nieumiejętność nawiązywania kontaktów z ludźmi, podwyższony poziom agresji względem społeczeństwa, brak zaufania do drugiego człowieka,a także zachowania destrukcyjne. Cyperprzemoc niesie ze sobą także negatywne skutki w sferze emocjonalnej: niska samoocena, skrywany płacz, wycofanie, chroniczny smutek, zmienność nastroju, depresja, wzrost napięcia emocjonalnego czy skłonność do izolacji (Walendzik, Wilkosz, 2018).

Nienawiść co płynie po żyłach
da ostry ogień, ale szybko spłonie
nie ogrzeje wcale
a rozogni ranę
(KęKę, 2018).

Patostreaming i jego fenomen wśród młodzieży
Transmisje na żywo, w których przekaz przepełniony jest treściami wulgarnymi, obscenicznymi oraz przemocowymi – to właśnie zjawisko patostreamingu. Początkiem tego zjawiska była aktywność youtuberów dostrzegających zależność pomiędzy wzrostem wulgarności w przekazie a wzrostem liczby osób obserwujących. Przy wzrastającym zainteresowaniu intensyfikowało się natężenie kontrowersyjnych zachowań wraz z wulgarnym językiem. Oglądający te treści przelewali na konto tzw. donejty, z których utrzymuje się patostreamer. Wpłat na konto youtubera czy patostreamera dokonywać mogą także osoby małoletnie, które licznie uczestniczą w transmisjach. Treści patostreamerów mogą negatywnie oddziaływać na rozwój młodego człowieka: emocjonalny, poznawczy i społeczny.

Dzieci przyjmują negatywne wzorce przedstawiane w sieci, gdyż są na nie silnie podatne. Powielają także destrukcyjne modele zachowań w sieci. Dziecko nie potrafi wystarczająco filtrować przeglądanych treści, co wiąże się z niewielkim doświadczeniem i wiedzą, które pozwoliłyby mu krytycznie spojrzeć na sytuację i ocenić przedstawiane treści w sieci. Dziecko, pod natłokiem patotreści, traci poczucie bezpieczeństwa, a otaczającą rzeczywistość zaczyna postrzegać jako niezrozumiałą. Pojawia się silny lęk i niepokój. Patostreaming może wywołać zachowania antyspołeczne lub autodestrukcyjne, dlatego też zjawisko to uznaje się za szkodliwe społecznie i zagrażające dobru dziecka.

Ponadto duży niepokój wzbudzają organizowane przez patostreamerów wyzwania. W trakcie interakcji z odbiorcą negocjuje się wykonanie możliwych czynności podczas transmisji online. Takim transmisjom przygląda się nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. Patotreści przepełnione są przemocą fizyczną, psychiczną i seksualną. W treściach tych powszechne jest poniżanie i lekceważenie drugiego człowieka, a także zażywanie substancji psychoaktywnych (również nakłanianie odbiorcy do zażywania tychże substancji). Młody człowiek jest narażony na podejmowanie zachowań patologicznych pod wpływem przyjmowanych patotreści. Dokonując wpłat pieniędzy na konto patostreamerów, młodzież wykorzystywana jest finansowo. Jednocześnie dostrzegana jest możliwość łatwego zarabiania pieniędzy. Odbiorcy niejednokrotnie decydują się na tworzenie własnych patotreści celem zdobycia fejmu i pieniędzy. Współcześnie przemoc i wulgarność łączone są zarówno z zyskami finansowymi, dużymi zasięgami i poklaskiem internautów.

Warto słuchać naszych dzieci, ale także przysłuchiwać się temu, co i w jaki sposób mówią. Warto zapoznać się ze slangiem młodzieży. Może to być krok milowy w odkryciu niepokojących treści, które oddziałują na dziecko. Młodzi ludzie posługują się nazwami czy określeniami, o których my, dorośli wiemy niewiele. W rozmowach z dzieckiem warto kłaść nacisk na to, aby w internecie być ostrożnym. Warto również uświadamiać dziecko, iż nie każdy człowiek ma uczciwe zamiary wobec drugiego człowieka. Przekazujmy dziecku informacje, iż nie wyrażamy zgody na obrażanie innych ludzi w mediach społecznościowych. Ważne, aby dziecko miało świadomość, że jest to czyn karalny.

W przypadku gier komputerowych, ważne jest, aby nie dostrzegać w tym samych negatywnych stron. Warto na ten aspekt spojrzeć również przez pryzmat nauki logicznego myślenia czy nauki języka angielskiego. Będąc osobą znaczącą dla dziecka, warto wspólnie z dzieckiem zagrać oraz poznać jego świat. Na tej płaszczyźnie ważne jest postawienie konkretnych granic, co pozwoli na uniknięcie problemu uzależnienia. Odpowiedzialny dorosły będzie kupować dziecku gry dostosowane do jego wieku (takie oznaczenia umieszczane są na opakowaniach), postarajmy się w tym towarzyszyć dziecku. Wszczynanie awantur nie jest rozwiązaniem sprzyjającym relacji. Dostrzegając gry, portale bądź strony mogące wyrządzić dziecku krzywdę – reagujmy i blokujmy je, a przede wszystkim rozmawiajmy z dzieckiem na ten konkretny temat. Stosujmy technikę „tu i teraz”. Nie żyjmy obok siebie, nie unikajmy rozmów na tematy potencjalnie trudnie, nie bagatelizujmy swoich problemów.

Z perspektywy dziecka
Będąc ofiarą hejtu w sieci, nie mogę mówić o respektowaniu moich praw. Krzywda, jakiej doświadczam w sieci, może skutkować negatywnie na mój stan zdrowia fizycznego i psychicznego. Skutkuje to stopniowym wyniszczaniem mojej osoby, deptana jest moja godność. Moje prawa łamane są notorycznie, zwłaszcza wtedy, gdy ignorujesz moje uczucia, ośmieszasz, szydzisz, zastraszasz, poniżasz bliskie mi osoby czy wprawiasz w zakłopotanie. Do głosu dochodzi przemoc emocjonalna. Ranisz mnie. Młody, nie znaczy głuchy i o tym nie możesz zapomnieć. Wymiana komentarzy na portalach społecznościowych – bardzo mnie to boli. Czuję bezradność, strach i zakłopotanie, bezsilność. Często jestem świadkiem wyzywania, obrażania drugiej osoby, przeklinania. Brak szacunku dla drugiego człowieka oraz nierespektowanie odmiennego zdania czy poglądu – widzę to każdego dnia. Do tego dochodzą oceniające bądź obwiniające wypowiedzi względem drugiego człowieka. Pamiętaj: dziecko jest lustrem dorosłego, dlatego Twoim zadaniem jest posłuchanie młodego człowieka, dzięki czemu otworzysz oczy na niektóre sprawy.

Każdy z niego drwił, nikt nie otwierał drzwi.
Kiedy prosił o pomoc znajomych,
to nigdy nie było tam ich,
przykro (...)
młody zamknięty chłopak nosił blizny na ciele,
jak blizny w sercu i w każdym miejscu
i bał się stanąć za sterem (...)
wcale nie chciałem tak wiele,
chwila gadki i zrozumienia
(EndRiu, 2018)

Współcześnie mało ze sobą rozmawiamy, a jedynie nawiązanie relacji i dbanie o nią poprzez rozmowę dorosłego z dzieckiem może przynieść pożądane społecznie zachowania. Pamiętajmy, iż stawianie granic w komunikacji międzyludzkiej nie wyklucza traktowania innych z szacunkiem.

Marek Michalak, były Rzecznik Praw Dziecka, proponuje dorosłym przeprowadzanie z dziećmi „lekcji godności i szacunku”: Z tym, że dzieci nie kupują hipokryzji. Jeśli widzą, że dorośli w domu zwracają się do siebie w nienawistny sposób, nie wspominając o języku, jakiego używają politycy, których słuchają w telewizji, nie będą chciały nam ufać (Szewczyk, 2017).

Reasumując, odmienne zdanie drugiego człowieka nie może stać się okazją do jego oceniania czy obrażania! Prawa dziecka są łamane przez dorosłych w wielu codziennych sytuacjach, ale również w wirtualnej rzeczywistości. Dziecko woła o pomoc. Zatem nie bez podstawy teksty Janusza Korczaka stały się inspiracją do spisania Apelu Twojego Dziecka, który można znaleźć w sieci.

Hejterstwo stanowi poważny problem społeczny. Przyjmuje formę samosądów, których niwelowanie okazuje się syzyfową pracą. Chcąc zmniejszać sukcesywnie tak powszechną mowę nienawiści, koniecznym jest prezentowanie pozytywnych postaw na co dzień, tj. pomaganie i uczenie tolerancji. Postawy te są niezbędne w dokonaniu nawet częściowej zmiany w ciągle postępującej cywilizacji hejtu w cywilizację opartą na wzajemnym szacunku i miłości (Szymczak, 2015).

Każdego dnia widzę, iż wzajemne obrażanie się w sieci jest akceptowane i popierane przez internautów. Również w sytuacjach, gdy hejt jest wymierzany w dzieci. Warto, aby dorosły poznał zagrożenia, które niosą nowoczesne technologie. Warto również pomyśleć, w jaki sposób uszczęśliwiać dziecko. Czy ma to być co roku nowy smartfon przyczyniający się do społecznej izolacji dziecka? Czy może jednak wspólnie spędzany czas? Decyzja należy do każdego z nas. Ważne jest jednak to, aby na zjawisko hejtu reagować we właściwym czasie i w odpowiedni sposób.

Młodzi ludzie mogą nie mieć świadomości, jaką krzywdę wyrządzają swoimi działaniami, podejmowanymi w sieci. Cyberprzemoc przybiera na sile. Osoba atakowana nie jest w stanie samodzielnie poradzić sobie z tą trudną sytuacją. Chcąc przeciwdziałać przemocy, warto szukać wsparcia w otoczeniu młodego człowieka, szczególnie u opiekunów i osób znaczących (np. trener, instruktor, nauczyciel). To my, dorośli musimy pamiętać o tym, że naszym zadaniem jest reagowanie na przemoc, szybkie i stanowcze. Tego oczekuje od nas dziecko, które doświadcza hejtu w sieci.

Dzieci wchodzą w relację z innymi osobami, pragną doświadczać nowych rzeczy, niekiedy eksperymentować. Młodzi ludzie poznają otaczający ich świat. Dorośli mają tu do odegrania bardzo ważną rolę, a mianowicie rozmawianie z dzieckiem i słuchanie tego, co nam przekazuje. Dlatego tak ważne jest wspólne spędzanie czasu wolnego. Kontaktu z drugim człowiekiem nie jest w stanie zastąpić żadna nowinka technologiczna ani media społecznościowe. Bez wątpienia przyjmują one jednak rolę tzw. zapychacza. To dorosły decyduje, co i kiedy wprowadzać w życie dziecka. Czy będziemy wychowywać od pierwszych dni życia dziecko smartfonowe? Niepokoić mogą zachowania niektórych rodziców, kiedy to dziecko większość dnia spędza z otwartą buzią przy telewizorze i tablecie. Nowości technologiczne zaczynają również pełnić funkcję usypiającą czy uspokajającą (dzieci w wózkach z telefonami). Nie ma tu mowy o właściwym rozwoju psychofizycznym dziecka. W takiej sytuacji wzrasta ryzyko zetknięcia się z hejtem i agresją w sieci już na wczesnym etapie rozwoju dziecka.

W twoją stronę został wymierzony hejt? Jeśli tak, dokonaj proszę racjonalnej oceny sytuacji i nie wdawaj się w przepychankę słowną z hejterem. Wdawanie się w dyskusję z hejterem potęguje agresję słowną wobec osoby doświadczającej przykrości w sieci. Dzięki powstrzymaniu się od prowokowania sprawcy i dalszego komentowania, nie dojdzie do rozgrzania punktu zapalnego, gdyż sprawca nie otrzyma kolejnych bodźców (Szymczak, 2015).

Pustą nienawiść zmienić w siłę do walki
Walki budującej pomyślność twojej marki
Skoro jest nienawiść, niechaj będzie siła do działania
(WWO, 2010).

_____________________

Przemysław Kaca – koordynator rodzinnej pieczy zastępczej (PCPR Słupsk), pomysłodawca i koordynator działań edukacyjno-profilaktycznych Hip-Hop Druga Szansa, autor publikacji popularnonaukowej „Hip-hop jako narzędzie resocjalizacji młodzieży”.

Wykorzystane teksty utworów muzycznych:
1. EndRiu, Bezbronny dzieciak, 2018
2. KęKę, Idzie wiosna, 2018
3. WWO, Nienawiść obróć w siłę, 2010

BIBLIOGRAFIA:

  • Goetz M. (2018). Internetowy hejt po obu stronach monitora: konsekwencje cyberprzemocy, „Świat Problemów” nr 9.
  • Juza M. (2015). Hejterstwo w komunikacji internetowej: charakterystyka zjawiska, przyczyny i sposoby przeciwdziałania, „Profilaktyka społeczna i resocjalizacja” nr 25.
  • Szewczyk P. (2017). Hejt w sieci. Bywa, że obrażanie to dla młodych rozrywka. Raport Rzecznika Praw Dziecka, https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/hejt-w-sieci-bywa-ze-obrazanie-to-dla-mlodych-rozrywka-raport-rzecznika-praw-dziecka/b817wn0 (dostęp: 11.02.2019).
  • Szymczak E. (2015). Hejting jako przykład współczesnego zagrożenia w przestrzeni społecznej, „Studia Edukacyjne” nr 37.
  • Walendzik G., Wilkosz K. (2018). Zapobieganie i przeciwdziałanie przemocy w cyberprzestrzeni – ochrona dzieci i młodzieży, Kontrola Państwowa 63/1(378), Warszawa: Najwyższa Izba Kontroli.

Newsletter Niebieskiej Linii

Dołącz do biuletynu Niebieskiej Linii i otrzymuj wszystkie bieżące informacje o akcjach, szkoleniach, wydarzeniach oraz nowych artykułach.