SĄD NIE ZMUSI RODZICA DO ODWIEDZANIA DZIECKA

02.04.2008

Sądownicza batalia kierowcy ciężarówek z Brandenburga rozpoczęła się w 2000 r., kiedy matka jego nieślubnego dziecka postanowiła zmusić go sądownie do widywania chłopca. - Byłem żonaty, gdy zdarzyła mi się przelotna afera - tłumaczy motywy postępowania biologiczny ojciec. - Nigdy nie chciałem tego dziecka. Zgodziłem się płacić na jego utrzymanie, ale nie widywać.

Początkowo innego zdania był Wyższy Sąd Krajowy w Brandenburgu. W 2004 r. zmusił ojca do widywania swego nieślubnego dziecka raz na cztery miesiące. W razie odmowy ojcu groziła grzywna w wysokości 25 tys. euro. Problem jest poważny, bo w Niemczech odnotowuje się coraz więcej rozwodów i narodzin nieślubnych dzieci. Rekordy biją wschodnie Niemcy, gdzie aż połowa maluchów pochodzi z nieformalnych związków.

Więcej w "Trybunie" w serwisie Kiosk

Źródło: www.onet.pl

Inne z kategorii

Terapia pary z doświadczeniem traumy (3/140/2022)

Terapia pary z doświadczeniem traumy (3/140/2022)

05.02.2025

Adam Chojnacki

Doświadczanie konsekwencji traumy przez jednego...

czytaj dalej
Październikowy numer „Niebieskiej Linii" już jest!

Październikowy numer „Niebieskiej Linii" już jest!

30.10.2025

czytaj dalej

Newsletter Niebieskiej Linii

Dołącz do biuletynu Niebieskiej Linii i otrzymuj wszystkie bieżące informacje o akcjach, szkoleniach, wydarzeniach oraz nowych artykułach.

Ostatnie czasopisma