Wyobrażenia wspierające rozpoznawanie własnych potrzeb (1/138/2022)

09.04.2025
Przemysław Mućko

Wskutek negatywnych doświadczeń z dzieciństwa niektóre osoby nie nauczyły się rozpoznawania swoich potrzeb emocjonalnych. Aby nauczyć się troski i dbania o swój dobrostan, jako dorosłe osoby potrzebują dotrzeć do tej części siebie, którą nazywa się Wewnętrznym Dzieckiem. W artykule zostały przedstawione trzy alternatywy w postaci kierowanych wyobrażeń nastawionych na dostrojenie się do Wewnętrznego Dziecka.  

Umiejętność rozpoznawania własnych potrzeb wydaje się być czymś oczywistym i naturalnym. I faktycznie dla wielu osób taka właśnie jest. Niemniej zdarzają się osoby, które wskutek doświadczeń z dzieciństwa (takich jak doświadczanie przemocy, prześladowania czy zaniedbania) nie rozwinęły tej umiejętności. O ile potrzeby fizjologiczne nie dadzą się zignorować, o tyle potrzeby emocjonalne – ich właściwe rozpoznanie i zaspokojenie – mogą stanowić wyzwanie dla takich osób. Trudność może polegać zarówno na samej nieumiejętności ich określenia (na przykład stwierdzenia, że ktoś potrzebuje bliskości i czułości, poczuć się bezpiecznie, „odgadać” ze swoich trosk i zmartwień), jak i na skojarzeniu tych potrzeb z przykrymi emocjami oraz krytycznym wewnętrznym głosem (Przesadzam!, Inni sobie jakoś radzą̨, a ze mną̨ znów jest coś nie tak!). Tę część naszej psychiki, w której utrwaliły się wewnętrzne stany związane z frustracją podstawowych potrzeb emocjonalnych określamy w terapii schematu trybem Wrażliwego Dziecka, zaś wrogie reakcje ważnych osób określamy mianem trybu Wewnętrznego Rodzica (zob. Arntz, Jacob, 2021; Roediger, Stevens, Brockman, 2021).

U osób mających historię nadużyć potrzeby emocjonalne uruchamiają zwykle kaskadę intrapsychicznych procesów: pojawienie się potrzeby aktywizuje tryb Wrażliwego Dziecka, który z kolei uruchamia tryb Wewnętrznego Krytyka. Nadrzędnym celem w terapii schematu jest nauka zaspokajania potrzeb emocjonalnych w zrównoważony, wolny od przesady i nieraniący dla innych sposób. Mówiąc językiem trybów – potrzebujemy Dobrego Rodzica, który odpowie na potrzeby Wrażliwego Dziecka, troszcząc się o nie i przynosząc ukojenie. Aby zrealizować ten cel potrzebujemy dotrzeć do emocji i wspomnień powiązanych z Wewnętrznym Dzieckiem. Najbardziej charakterystyczną dla terapii schematu drogą do tego celu jest tworzenie emocjonalnych mostów do przeszłości (zob. Mućko, 2021). W artykule przedstawię trzy alternatywy w postaci kierowanych wyobrażeń nastawionych na dotarcie i dostrojenie się do Wewnętrznego Dziecka.

Spotkanie z Wewnętrznym Dzieckiem

Bezpiecznym punktem wyjścia może być proponowane przez autorki „Emocjonalnych pułapek przeszłości” wyobrażenie spotkania z Wewnętrznym Dzieckiem (Jacob, van Genderen, Seebauer, 2019). To wyobrażenie dobrze sprawdza się na początkowym etapie terapii, ponieważ:

  • można je zastosować jako wsparcie procesu psychoedukacji (np. jako ilustracja do pracy z trybami),
  • pozwala oswoić się z używaniem wyobrażeń jako narzędzia terapeutycznego,
  • zwykle nie wzbudza tak silnych emocji, jak może mieć to miejsce w przypadku zastosowania emocjonalnych mostów do przeszłości.

O to standardowa instrukcja do tego wyobrażenia:

Wyobraź sobie, że idziesz wiejską drogą. Świeci słońce, wieje delikatny wietrzyk, po obu stronach drogi zieleni się trawa. Wędrujesz drogą, która wspina się na wzgórze, dzięki czemu jesteś w stanie zobaczyć następne 100 metrów trasy. Wyobraź sobie, jak idziesz. Poczuj słońce na skórze i powiew bryzy na twarzy. Pozostań przy tym obrazie, aż poczujesz spokój i całkowicie się odprężysz.

Pokonawszy pewną odległość, dostrzegasz małe dziecko, które nadchodzi drogą z naprzeciwka. Może mieć pięć lub sześć lat. Powoli idziesz naprzód, a dziecko jest coraz bliżej. Zauważasz, że to dziecko to ty. Twoje „Małe Ja” wciąż zbliża się w twoją stronę. Daj sobie chwilę na przyjrzenie mu się, gdy do ciebie podchodzi. Gdy się  wreszcie spotkacie, przyjaźnie się z nim przywitaj. Może zechcesz je przytulić albo pogłaskać po głowie, a może na początek wolisz zachować dystans. Postaraj się wyobrazić sobie tę scenę jak najbardziej realistycznie, ze szczegółami, by była „jak żywa”. Jak wygląda twoje „Małe Ja”? Jak się czujesz w związku z waszym spotkaniem? Czy chcesz mu coś powiedzieć? A może po prostu trochę razem posiedzicie na trawie? Poświęć kilka minut na wasze spotkanie. Potem, kiedy poczujesz, że to właściwy moment, pożegnaj się z „Małym Sobą̨”. Czy chciałbyś mu coś przekazać? Popatrz, jak „Małe Ja” powoli odchodzi. Zakończ ćwiczenie we własnym tempie... wczuj się w swoje ciało siedzące w fotelu, poczuj swoje stopy dotykające podłogi. Powoli otwórz oczy i wróć do tu i teraz.

Przeprowadzenie powyższego wyobrażenia zwykle jest dość poruszające i pomaga dostroić się do własnego wnętrza. Niekiedy jednak zdarza się, że zamiast „dobrego wzruszenia” i dostrojenia pojawiają się inne reakcje – np. niechęć w stosunku do pojawiającego się w wyobrażeniu dziecka, brak ochoty czy wręcz opór, żeby je przytulić. W takim przypadku warto przejść do bardziej poznawczej, narracyjnej pracy i wykorzystać taką okazję do pogłębienia wspólnego rozumienia trudności oraz uzupełnienia konceptualizacji. Najprościej zacząć od pytania: Jak myślisz, jakie doświadczenia z twojej przeszłości sprawiły, że tak trudno obudzić w sobie ciepłe uczucia do tego dziecka?

Małe dziecko na progu

Proponowane przez Joan Farrell i Idę Shaw (2019) wyobrażenie zwykle wzbudza silniejsze emocje niż proponowane wcześniej Spotkanie z Wewnętrznym Dzieckiem. Z tego powodu warto zastosować je wtedy, kiedy mamy już zbudowane podstawy bezpiecznej więzi w relacji terapeutycznej. Punktem wyjścia jest przedstawienie Wewnętrznego Dziecka w sytuacji, w której potrzebuje ukojenia. Celem zaś nauka zdrowego, kojącego sposobu odpowiadania na jego potrzeby i emocje.

Przykładowa instrukcja do tego wyobrażenia:

Wyobraź sobie, że wracasz do swojego obecnego miejsca zamieszkania. Jest zwykły dzień, taki jak dziś. Zbliżasz się do swojego domu. Z oddali widzisz już budynek. Podchodzisz bliżej i widzisz, że przed drzwiami twojego domu siedzi małe dziecko. Ma pochyloną głowę. Nie widzisz jego twarzy, ale zdajesz sobie sprawę, że ma 3-4 lata. Twoja pierwsza myśl brzmi: „takie małe dziecko nie powinno siedzieć samo pod drzwiami!”. Podchodzisz bliżej i dostrzegasz, że dziecko płacze. Kiedy zauważa cię, nadal siedzi ze spuszczoną głową, ale wyciąga w twoją stronę obie ręce.

[Jeśli potrzebujemy wzbudzić silniejszą odpowiedź emocjonalną, możemy zmodyfikować ten fragment: „kiedy zauważa cię, podnosi głowę. Zauważasz wtedy, że dziecko ma twoją twarz – to mały/-a ty, którą byłeś/-aś kiedyś!”] Dalej możemy rozwinąć wyobrażenie:

  • przekazując inicjatywę osobie, z którą pracujemy – Co teraz robisz? Jak czujesz się w tej sytuacji? W jaki sposób chcesz zaopiekować się dzieckiem?
  • modelując zdrową odpowiedź – Wyobraź sobie, że jestem tam razem z tobą̨. O boje kucamy przy dziecku. Czy chcesz wziąć je na ręce?
  • prowadząc do obrazu troski o dziecko – Bierzesz dziecko na ręce i przytulasz je mocno do siebie. Czujesz, jak dziecko mocno przylega do ciebie i stopniowo się uspokaja.

Kontynuujemy do momentu ukojenia dziecka.

W zależności od zasobów dostępnych osobie, z którą pracujemy (umiejętność wyrażania troski o innych, przejęcia inicjatywy itp.) warto zacząć od oddania inicjatywy, a dopiero jeśli dana osoba wydaje się być zagubiona (czyli bardziej przeżywa emocje Wewnętrznego Dziecka niż jest w stanie na nie odpowiedzieć z trybu Dobrego Rodzica) możemy modelować zdrowe zachowanie czy też całkowicie przejąć inicjatywę.

Małe Ja na placu zabaw

Ostatnie wyobrażenie prowadzi nas w inne rejony. Zdrowa troska o Wewnętrzne Dziecko to także znajdowanie czasu na relaks i zabawę. Do tego świetnie sprawdza się inny scenariusz proponowany przez Joan Farrell i Idę Shaw (2019): Małe Ja na placu zabaw. Jest to ćwiczenie, które możemy zastosować na sesji jako narzędzie do wspierania odruchu troski o siebie i dbania o równowagę między pracą i obowiązkami a relaksem. Sprawdzi się również bardzo dobrze jako nagranie, które możemy przygotować dla osoby, z którą pracujemy, i zachęcić ją do odsłuchiwania poza naszym gabinetem. Tak zastosowane, dodatkowo wzmocni przymierze terapeutyczne i może być ułatwieniem na czas przerwy w terapii spowodowane urlopem terapeuty/-ki.

Instrukcja do wyobrażenia

Usiądź wygodnie w cichym, spokojnym miejscu, w którym nikt nie będzie ci przeszkadzać. Zamknij oczy i skieruj uwagę na to miejsce w ciele, gdzie najwyraźniej czujesz swój oddech. Pozostań tak przez chwilę, obserwując go. 

Niech pojawi się jego naturalny rytm.

A teraz wyobraź sobie, że spacerujesz w parku. Jest ciepły, słoneczny dzień. Widzisz soczystą zieleń trawy i drzew. Na skórze czujesz ciepło promieni słonecznych oraz lekkie podmuchy delikatnego wiatru. Idąc tak, zauważasz ławkę, na której siedzi kilkuletnie dziecko. Wygląda na spokojne. Rozgląda się i macha nogami. Gdy podchodzisz bliżej, zauważasz, że to dziecko ma twoją twarz. Tak, to Twoje małe Ja. Dziecko patrzy C i w oczy i uśmiecha się do Ciebie. Ty odpowiadasz uśmiechem. Mówisz: cześć, cieszę się z naszego spotkania. Dziecko wstaje i bierze Cię za rękę. Czujesz dotyk i ciepło malutkiej dłoni. Obok jest plac zabaw. Dziecko delikatnie pociąga Cię za rękę. Idziecie razem na plac zabaw, a Ty czujesz się spokojnie i zauważasz w sobie coraz większą chęć do zabawy. Czujesz się swobodnie. Napięcie znika, a na jego miejsce pojawia się radosna ekscytacja. O d czego zaczniecie? O d huśtawek, zjeżdżalni, piaskownicy?

Spędzacie czas bawiąc się, śmiejąc i robiąc to, na co macie ochotę. Na koniec zmęczone i szczęśliwe dziecko prowadzi Cię na ławkę. Siadacie tam, a ono przytula się do Ciebie. Głaszczsz je po włosach i czujesz spokojny rytm jego oddechu. Siedzicie tak i cieszycie się spokojem. Myślisz o tym, jak przyjemne są̨ takie chwile. Chcesz ich więcej. Mówisz więc do dziecka: wiesz, czasem gubię się w natłoku obowiązków i tracę wtedy kontakt z Tobą. Nie chcę tego, ponieważ bardzo potrzebuję Cię by móc czuć radość i cieszyć się życiem. Dlatego mam do Ciebie prośbę. Ilekroć zauważysz, że tracimy kontakt – przyjdź do mnie i powiedz kilka razy „plac zabaw”. To będzie dla mnie sygnał, żeby zwolnić i znów się z Tobą połączyć.

Podsumowanie

Zdrowa troska i dbanie o siebie to nie tylko coś, czego potrzebujemy nauczyć osoby szukające u nas, terapeutów i terapeutek, fachowej pomocy. Wiele osób z naszej branży „pomagaczy” ma deficyty w tym zakresie. Warto stosować powyższe wyobrażenia nie tylko jako rozszerzenie warsztatu terapeutycznego, ale również dla samych siebie. Nasz umysł i psychika są jednym z narzędzi pracy terapeutycznej. Dbajmy o to narzędzie, by nie zużywało się zbyt szybko!

Bibliografia:

Arntz, A., Jacob, G. (2021). Terapia schematów w praktyce. Praca z trybami schematów. Sopot: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Farrell, J.M., Shaw, I.A. (2017). Experiencing Schema Therapy from the Inside Out. A Self-Practice/Self-Reflection Workbook for Therapists. New York: Guilford Press.

Jacob, G., van Genderen, H., Seebauer, L. (2019). Emocjonalne pułapki przeszłości. Jak przełamać negatywne wzorce zachowań? Sopot: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Mućko, P. (2021). Emocjonalne mosty do przeszłości. W: „Niebieska Linia”, 2/133/2021.

Roediger, E., Stevens, B.A., Brockman, R. (2021). Kontekstualna terapia schematów. Integracyjne podejście do zaburzeń osobowości, dysregulacji emocjonalnej i funkcjonowania w relacjach. Sopot: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Przemysław Mućko – psycholog, pracuje w Centrum Terapii Schematu InTeGral, prowadzi bloga psychoedukacyjnego pn. Psychowiedza, Warszawa.

 

Artykuł pochodzi z czasopisma „Niebieska Linia" nr 1/138/2022

Inne z kategorii

Psychospołeczne aspekty komunikacji (4/105/2016)

Psychospołeczne aspekty komunikacji (4/105/2016)

19.12.2025

Ewa Mażul 

Tak naprawdę istnieją tylko dwa systemy komunikacji:...

czytaj dalej
Dorosłe dzieci Odwrócenie ról w rodzinie i jego konsekwencje dla funkcjonowania w dorosłości (5/112/2017)

Dorosłe dzieci Odwrócenie ról w rodzinie i jego konsekwencje dla funkcjonowania w dorosłości (5/112/2017)

17.03.2025

Katarzyna Schier

Odwrócenie ról w rodzinie, czyli parentyfikacja,...

czytaj dalej

Newsletter Niebieskiej Linii

Dołącz do biuletynu Niebieskiej Linii i otrzymuj wszystkie bieżące informacje o akcjach, szkoleniach, wydarzeniach oraz nowych artykułach.

Ostatnie czasopisma